Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
kiedys slyszalem ze oc przyczepy chroni nas tylko w przypadku gdy przyczepa "sama"zrobi szkodę(np. stoczy sie z górki i w cos uderzy. nawet jesli na drodze urwie sie zaczep to odszkodowanie wyplacają z Oc ciagnika
  • Like 1
Opublikowano
Dnia ‎07‎.‎05‎.‎2018 o 09:47, TomaszStach napisał:

Ja w tamtym roku robiłem przeglądy po "kilku" latach. Do tego ponownie rejestrowałem 330. Sprawdzał mi światła, opony, luz w kierownicy, hamulce, bez siły, czy poprostu działają. Ale tabliczki i numery musiały się zgadzać. Bez tego powiedział, że dalej nawet nie podchodzi.

A u mnie ciągłość przeglądów była zachowana, a diagnosta i tak wziął ciągnik na ścieżkę zdrowiaO.o- hamulce i szarpaki na przednią oś. Ciągnik nie najgorzej wygląda, a i tak przypierdzielił się że nie ma błotników z przodu...

Opublikowano

Co ma ciaglosc przegladow do procedury przegladu technicznego ?

U mnie zawsze sprawdza hamulce swiatla i tyle . W ft jezdzilem tez na rolki i tylko kazal zahamowac - wiedzialem ze jedno kolo szybciej bierze wiec depnąłem szybko to az mnie wybilo z tych rolek :D

Opublikowano

Jeden kombinatorek rzetelnie sprawdził hamulce - dziwił się, ale były OK, Światła - były OK. W bardzo bardzo starym Sanoku D-08. Na koniec nie mógł znaleźć nr ramy, to zaczął świrować, że nie podbije. Kazałem mu pocałować się w dupe, jak nie zna się na tym co robi. 

Widać, da się trafić na diagnostę pajaca.

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, LTZ55a napisał:

Jeden kombinatorek rzetelnie sprawdził hamulce - dziwił się, ale były OK, Światła - były OK. W bardzo bardzo starym Sanoku D-08. Na koniec nie mógł znaleźć nr ramy, to zaczął świrować, że nie podbije. Kazałem mu pocałować się w dupe, jak nie zna się na tym co robi. 

Widać, da się trafić na diagnostę pajaca.

Rób tak dalej, a przeglądy będziesz robił w sąsiednim województwie. Diagnoscie pewnie wszystko jedno czy przyjedziesz do niego czy gdzieś indziej. W sumie numer ramy ważniejszy jak cała reszta, co po dobrych światłach i hamulcach jak może działają ale nie przy tym pojeździe co wpisany w dowodzie

Edytowane przez bratrolnika
  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, LTZ55a napisał:

Jeden kombinatorek rzetelnie sprawdził hamulce - dziwił się, ale były OK, Światła - były OK. W bardzo bardzo starym Sanoku D-08. Na koniec nie mógł znaleźć nr ramy, to zaczął świrować, że nie podbije. Kazałem mu pocałować się w dupe, jak nie zna się na tym co robi. 

Widać, da się trafić na diagnostę pajaca.

Żebyś się kiedyś nie zdziwił , jak odjedziesz z kwitkiem z przeglądu i skierowaniem do rzeczoznawcy na zlokalizowanie  numeru ramy . A to kosztuje .

Dnia 19.05.2018 o 21:36, piotrp88 napisał:

Ręczny sprawdzają na badaniu?

W przyczepie też jest taka korbka - ręczna do uruchomiania hamulca postojowego i tez się sprawdza.

Opublikowano

Dokładnie, ma być nr czytelny i tabliczka znamionowa. Zagadałem ostatnio diagnostę co zrobić jak są numery nie czytelne, albo np element pojazdu na którym są wybite, uległ wymianie (sąsiad ma D-47 w której była wyrwana tylna belka z numerem). Diagnosta powiedział "masz tak zrobić, żeby te numery były".

  • Like 1
Opublikowano

Witam

Panowie mam pytanie odnośnie przyczepy BSS 7 tonowej. Chcę kupić taką przyczepę, pochodzi z czech, sprzedawca ma mały i duży brief czeski na siebie dokument wywozowy i tablice. Przyczepa ma blisko 50 lat na ramie (przedni skręt) jest numer 4 cyfrowy natomiast w dowodzie jest ten sam numer ale poprzedzony jeszcze cyframi 73 i takim ni to zero nit to O znakiem jakby to miało określać jakiś odstęp i moje pytanie jak powinno być na ramie. Jak jeździłem szukać tego typu przyczep to praktycznie 99% miało świeżo nabite numery właśnie 73 trochę odstęp i kolejne 4 lub 5 cyfr . Tak czy siak umowę w razie czego zawieram ze sprzedawcą z polski, nie obchodzę pośrednika, jest ciągłość umów.

Tylko pytanie czy powinny być te dodatkowe znaki jeszcze, za dawnych czasów mogły być niepełne numery nabite?

Proszę o jakieś informacje w tym temacie.

Pozdrawiam

Arek

Opublikowano
20 godzin temu, arkadian12 napisał:

Witam

Panowie mam pytanie odnośnie przyczepy BSS 7 tonowej. Chcę kupić taką przyczepę, pochodzi z czech, sprzedawca ma mały i duży brief czeski na siebie dokument wywozowy i tablice. Przyczepa ma blisko 50 lat na ramie (przedni skręt) jest numer 4 cyfrowy natomiast w dowodzie jest ten sam numer ale poprzedzony jeszcze cyframi 73 i takim ni to zero nit to O znakiem jakby to miało określać jakiś odstęp i moje pytanie jak powinno być na ramie. Jak jeździłem szukać tego typu przyczep to praktycznie 99% miało świeżo nabite numery właśnie 73 trochę odstęp i kolejne 4 lub 5 cyfr . Tak czy siak umowę w razie czego zawieram ze sprzedawcą z polski, nie obchodzę pośrednika, jest ciągłość umów.

Tylko pytanie czy powinny być te dodatkowe znaki jeszcze, za dawnych czasów mogły być niepełne numery nabite?

Proszę o jakieś informacje w tym temacie.

Pozdrawiam

Arek

przyczepa z zagranicy, będziesz musiał zrobić badanie techniczne - podjedź na stację gdzie robisz badania samochodu i powiedzą Ci wszystko.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomb2
      Właśnie odbierać mam nową przyczepe ale widze że instalacja pneumatyczna jest dwuobwodowa :'( W lamborghini podopne bo są gniazda jedna w zetorze już nie, może macie jakąś rade, moze da sie to poprzerabiać ???
    • Przez bombelogrodnik
      Witam, jesteśmy blisko kupna nowej pronarki jednoosiowej o ładownosci 5 t. Jeśli ktos taką ma to bym prosił o opinie jak to wygląda w użytkowaniu. Nie będzie jeździła za dużo raczej sporadycznie w koło komina.  Czy opony w rozmiarze 15.0/55-17 dadzą radę? Jeszcze się zastanawialiśmy nad metal-fachem t 713A cena podobna. Może ktoś oglądał obie lub miał w użytku to chętnie wysłucham opinii zanim będzie zakup zatwierdzony.
    • Przez maniekc360
      Witam. 
      Czy miał ktoś taki problem z przyczepą, że z załadowanym ładunkiem szarpie dyszlem na boki. Jest to szczególnie uciążliwe/niebezpieczne, gdy się agreguje się z mniejszym ciągnikiem i droga jest śliska. (Ostatnio o mało nie dostałem zawału jak zarzuciło mi ciągnik na prostej drodze i wpadł bym do rowu). Nadmienię, że obrotnica chodzi lekko, zmiana kół na inne nie pomogła.
    • Przez Rafii
      Witam, proszę o pomoc. co wpisać w polu Anhange-masse na tabliczce do HL6011hd. Niestety na mojej tabliczce to pole jest niewidoczne
    • Przez krzyszofl
      Witam grupowiczów. Ma ktoś z was instrukcję obsługi do przyczepy POM Złocieniec PW4 na sprzedaż? Z chęcią odkupię, ponieważ potrzebuję wielu informacji na jej temat oraz powiększy moją kolekcję. Pozdrawiam


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v