arkadian12

Members
  • Ilość treści

    45
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O arkadian12

  • Ranga
    Nowicjusz
  • Urodziny 07.05.1976

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Witam Na OLX https://www.olx.pl/oferta/pompa-wtryskowa-international-ihc-case-steyr-mccromick-CID757-IDscaBz.html#e922f8c6a6;promoted znalazłem takie ogłoszenie. Potrzebuje do mojego case 956xl z91r pompę. Akurat mam nowszy model VE i do niej nie ma części zamiennych (głowicy) tylko na specjalne zamówienie w BOSCHu. Ta z ogłoszenia jest do wcześniejszego numeru seryjnego typ VA. Widzę, że jest sporo osób oglądających czy ktoś już może kupił tą pompę, jak się sprawuje. Czy lepiej szukać używanej. Mojej nie da się zregenerować.
  2. Witam Panowie proszę o informacje czym różnią się te koła crosskill Chcę do swojego agregatu który ma tylko jeden wał strunowy dołożyć jeszcze wał crosskill - ziemie średnie i ciężkie. Pierwszy ma średnicę 370 i oś 50 natomiast drugi 400 i oś 80 Te drugi jest często spotykany w firmowych agregatach, główna dla mnie różnica to profil tych zębów osadzonych na kole. W tym pierwszym przypadku jest ich więcej i są gęściej (mniej wchodzą w ziemie? to koło jest podobne do wałów crosskill wykonanych z gumy które) Mam drugie jeszcze pytanie. Będę robił wał ciągany do uprawy po orce. Mianowicie chce wykonać wał typu crosskill (mam 4 takie stare wały ciągane które łącznie ważą ok 1200kg, średnica 41cm i mają szerokość 3,6m) do tego chcę dołożyć włókę z przodu z zębów (jak w wałach firmowych) będzie rozkładany hydraulicznie. Taki zestaw ma ciągać to ciągnik 90km, czy sobie poradzi, ale zastanawiam się czy za włóką nie dać dwóch rzędów łap aby po włóce trochę spulchniło ziemie a wał konkretnie przydusił i rozbił grudę. Chciałbym aby po takim przejedzie jednorazowym wałem przejechać jeszcze raz tylko agregatem uprawowym biernym - łapy 3 rzędy i dwa wały - strunowy i corsskill i już mona było siać. Proszę o wasze sugestie. Pozdrawiam Arek
  3. Witam Proszę o podpowiedź. Mianowicie chcę wymienić uszczelniacz w przednim napędzie na wałku. Jest tam nakrętka na klucz 55mm. Według instrukcji odnośnie części powinno się ją dać wykręcić, na schemacie nie widzę żadnych dodatkowych zabezpieczeń, jednak próbując ją odkręcić nie che ruszyć. Proszę o podpowiedź dla pewności jaki jest tam gwint - lewy czy prawy, czy mam próbować aż do skutku. Na rysunku jest to ta nakrętka numer 2 a ja chcę wymienić uszczelniacz numer 3. Kolejne pytanie rozumie, że tą nakrętką mogę zniwelować luz na tym wału, są tam na schemacie dwa łożyska stożkowe i dokręcając likwiduje luz? Wałek ma trochę luzu jak go ruszam. Pozdrawiam Arek getPDFAttachment.pdf
  4. Witam Panowie mam pytanie czy ktoś jest mi w stanie sprawdzić i podać wymiary płaskownika - szerokość i grubość, który podtrzymuje siłownik. W swojej przyczepie potrzebuje zamontować właśnie siłowniki od HL i tam jest w ten sposób montowany siłownik, że do ramy przyspawany jest płaskownik z gniazdem dla siłownika Pozdrawiam Arek
  5. Witam Panowie mam pytanie odnośnie przyczepy BSS 7 tonowej. Chcę kupić taką przyczepę, pochodzi z czech, sprzedawca ma mały i duży brief czeski na siebie dokument wywozowy i tablice. Przyczepa ma blisko 50 lat na ramie (przedni skręt) jest numer 4 cyfrowy natomiast w dowodzie jest ten sam numer ale poprzedzony jeszcze cyframi 73 i takim ni to zero nit to O znakiem jakby to miało określać jakiś odstęp i moje pytanie jak powinno być na ramie. Jak jeździłem szukać tego typu przyczep to praktycznie 99% miało świeżo nabite numery właśnie 73 trochę odstęp i kolejne 4 lub 5 cyfr . Tak czy siak umowę w razie czego zawieram ze sprzedawcą z polski, nie obchodzę pośrednika, jest ciągłość umów. Tylko pytanie czy powinny być te dodatkowe znaki jeszcze, za dawnych czasów mogły być niepełne numery nabite? Proszę o jakieś informacje w tym temacie. Pozdrawiam Arek
  6. Dzięki za odpowiedź Tu jest link do przyczepy https://www.olx.pl/oferta/przyczepa-bss-7-ton-CID757-IDs8UAr.html#4595fcefb6 która ma właśnie uszy wywrotu na profilu + różnica jeszcze taka że rama jest troszkę niżej na skrętem jakieś 5 cm taki profil wygięty pod katem 90 stopni jest niższy. Żadnych więcej różnic nie wyłapałem. Widziałem na żywo jedno i drugie rozwiązanie. Myślałem, że to ma związek z sposobem wywrotu hydraulika czy pneumatyka. Dlatego na forum napisałem, aby ktoś właśnie jak Ty się wypowiedział w tym temacie. A ogólnie jak się sprawowała przyczepa, miałeś oryginalne opony i jakie wysokie burty (ile mieściła np.pszenicy), czy te opony nie zapadały się za mocno, czy nie była wywrotna podczas manewrów, mam rozumieć jak miałeś to stare rozwiązanie to było wszystko OK przy wyładunku. Wiem, te przyczepy mogą mieć 30-40 lat nawet. Na moje potrzeby ona byłaby OK jak zostanie zrobiona. Ok 150 ton w skali roku jak przewiezie to góra. Pozdrawiam Arek
  7. Witam Zastanawiam się nad zakupem przyczepy i biorę pod uwagę taki model BSS P7 Brandys Tu w linku ta mniejsza https://www.olx.pl/oferta/przyczepy-CID757-IDs3Vxz.html#ba2d339ee0 Widziałem parę przyczep tego typu i wiem, że był z wywrotem hydraulicznym i pneumatycznym. Te z wywrotem hydraulicznym mają uchwyty wywrotu odsunięte od ramy na profilu, natomiast z wywrotem pneumatycznym uchwyt jest bezpośrednio do ramy przyspawany. Kolejna różnica to wysokość przy skręcie są wsporniki skrzyni górnej oparte na obrotnicy i tu jest różnica wysokości jakieś 5 cm. Na co te różnice mają wpływ, na ogół przyczepy z wywrotem pneumatycznym są trochę w lepszym stanie, mniej zmęczone. Czy te różnice w konstrukcji wpływają na wytrzymałość wywrotu. Te które są u nas sprzedawane mają burty po 1m czy ramy wytrzymują bez problemu i jak się sprawdzają te koła 10,5-16 czy nie są za wąskie i słabe? Kolejne pytanie widziałem jeszcze na osiach kwadratowych i okrągłych, wydaje mi się że okrągłe są nowsze, ale mogę się mylić. Proszę Was o jakieś informacje na co zwrócić uwagę przy oględzinach, rama prosta to wiem ale te inne szczegóły, aby nie była kombinowana przyczepa.
  8. Witam Czy problem został rozwiązany? Mam podobnie, tylko pompiarz mi powiedział że wtryski dodatkowo leją przy niskich obrotach. Proszę powiedzieć czy to była wina pompy i na czy jej naprawa/wymiana pomogła Pozdrawiam Arek
  9. Witam Mam case 956 i pojawił się problem z podnośnikiem. Mianowicie pękł mi wąż od sterowania podnośnika który jest wyprowadzony na tylny błotnik do regulacji pozycyjnej (pokrętło). Po wymianie węzy dwóch sztuk (uszkodzony i ten drugi już dla zasady) sterowanie pozycyjną z błotnika działa natomiast z kabiny nie działa regulacja pozycyjna. Węży miejscami nie pomyliłem (jak są odwrotnie to podnośnik nie działa) Działa regulacja siłowa. Nadmienię, że jak jestem na regulacji pozycyjnej dam na max podniesienie to działa, dam na max w dół też opuszcza ale jak dam na regulację pozycyjną aby ustawić ramiona to idą do góry całkowicie. Wyłapałem, że jak przycisnąłem fajchę do zaworu od regulacji wysokości ramion tą po prawej bardziej to jestem w stanie opuścić ramiona do połowy (dźwignię dusiłem w stronę zaworu). Czy gdzieś wpadł jakiś bród i przytkał rurkę. Skoro regulacja siłowa działa OK i to ta sama dźwignia steruje to tutaj jest OK. Przełączenie z regulacji siłowej na pozycyjna też dokonuje się dźwignia (takim pokrętłem) to wydaje mi się, że właśnie olej idąc po przełączeniu na regulację siłową nie jest podawany. Może ma ktoś jakiś schemat obrazujący działanie hydrauliki i połączeń. To musi być jakaś wina zaworu, ponieważ regulacja pozycji działa z błotnika. Druga sprawa która nie ma z tym nic wspólnego, że odkąd mam ciągnik miałem zamienione regulację pozycyjną z siłową te pokrętło odwrotnie sterowało, może przy tej usterce to naprostuje sobie. Wiem, że kabina była podnoszona i ktoś musiał zamienić węże idące od zaworu w kabinie- na pewno to nie ma wspólnego nic z obecną usterką bo wcześniej działa regulacja pozycyjna OK mimo odwrotnego ustawienia pokrętła w środku. Pozdrawiam Arek
  10. Witam Panowie czy czymś jeszcze mogę prysnąć na jednoliścienne - pszenica. Pryskałem i trochę mi przepuściło. Rzepak w fazie ok BBCH52 faza zielonego pąka Pozdrawiam Arek
  11. Witam Mam pytanie o numer ramy na ciagniku. Byłem na przeglądzie i diagnosta zwròcił mi uwagę ze numer ramy naogòł jest z prawej strony, ja mam z lewej na przednim zawieszeniu i jest wybity nie cały numer. Numer z dowodu składa sie z 3 liter i 7 cyfr natomiast na ramie jest 5 ostatnich cyfr na tabliczce jest 3litery i 2 cyfry wymalowane natomiast 5 ostatnich wybite. Za pierwszym razem sprzedawca robil przeglad i bylo ok teraz diagnosta zwrocil na to uwage i zglupialem co do lokalizacji numeru, nie mam gdzie tego sprawdzic na innym ciagniku. Diagnosta mòwił że powinien być albo z lewej lub z przodu koło maski. Proszę o informacje, może ktoś posiadający case 956/1056 i podeśle mi zdjęcie jak prawidłowy numer powinien wyglądać. Dodam, że na kabinie i w środku kabiny na naklejce wszystkie numery śię zgadzają. Trochę jestem tym zdenerwowany Mòj mail. arkadian12@wp.pl Arek
  12. Witam Panowie proszę o Waszą poradę. Miałem problem z orką pod pszenice na jednym kawałku, mianowicie był poplon pszenica ozima i gryka. Wyorałem pole ale było bardzo mokro i słabo przykryło zielone części, następnie uprawiałem kultywatorem, który jeszcze bardziej wyciągnął zielsko na wierzch i jak w końcu udało mi się zasiać teraz 30.10 to mam sporo zielonych części na wierzchu. Tak to wygląda jakbym miał zaoraną łąkę i powychodziły na wierzch kępy zielska część zielona z korzeniami. Obecnie się zastanawiam czy ta pszenica odrośnie na wiosnę, czy przez zimę umarznie lub wyschnie. Jeszcze biorę pod uwagę wykonanie teraz oprysku glifosatem aby wszystko co zielone zniszczyć. Tylko czy to ma sens? Pozdrawiam Arek
  13. Witam Panowie czy taki zabieg na T2 bedzie skuteczny chlorotalonil 1l + azoksystrobina 0,5+ propikonazol 0,5 dam jeszcze w zabiegu siarczan magnezu i Opti zboże 2kg i jak będzie skrzypionka pójdzie markiz 0,5l tylko myślę nad tym propikonazolem na ile jest skuteczny na septoriozy a chcę jego wykorzystać bo mam
  14. Dzięki Panowie za wasze słowa. Ponieważ mam ziemie średnie i ciężkie jak wykonam orkę na moich ziemiach gdzie jest glina to wjazd w taką ziemię aby ją dobrze uprawić zależny jest od pogody. Glinę aby dobrze uprawić trzeba trafić z orką (odpowiednia wilgotność) jak również z uprawą (też ta odpowiednia wilgoć). Dlatego myślałem dać pierwszy wał cambella aby w pierwszej kolejności zagęścił ziemie wgłębnie i rozbił bryły, następnie włóka która wyrówna pole i kolejnie standard łapy i dwa wały. Widziałem w tych markowych zestawach właśnie włóke pierwsza, następnie strunowy, łapy i kolejna włóka i crosskill. Dość często widziałem na filmikach jak za pługiem ciągają wał cambella i crosskill i to fajnie robi. Dlatego pomyślałem aby to rozwinąć to rozwiązanie w większy agregat i połączyć w jeden zespół, wada mojego rozwiązania to wiem, iż drugi raz jak bym chciał jechać to wał cambella przędzie raczej wadą. Może na początku pozostanę przy sprawdzonych rozwiązaniach, ale czekam na wasze dalsze sugestie. Dziękuje Arek
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj