Skocz do zawartości

Polecane posty

teraz masz szkole i wakacje wiec nie ma problemu, a co jak skonczysz szkole i bedziesz musial isc do pracy? co roku urlop w okolicy lipca i sierpnia? to nie takie latwe. Teraz masz popyt a za trzy lata?

u mnie w okolicy w ciagu trzech lat ilosc kombajnow sie podwoila, Juz nikt nie kosi po nocach czy w niedziele bo za dnia w tygodniu sie wyrabiaja. 8-10 godzin to dniowka kombajnisty. Przemysl to dobrze, nie tylko na zasadzie ze kupie kombajn i bede kosil bo to lubie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sezam    0

Tematy połączone.

 

Witam Was tak jak w pytaniu kieruje się do Was z pytaniem czy opłacało by się założyć firmę koszącą zboża zestawem były by prawdopodobnie na początku fortschritt 516 lub 517 (dwie sztuki) myślę, że na dzień pracy dały by radę wykosić 50 ha, głównie nastawiłbym się na rolników mających więcej niż 50 ha i więcej. Jak myślicie jest w dużych gospodarstwach zapotrzebowanie na takie usługi ??

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

Z reguły każdy kto ma powyżej 50 ha ma już swój kombajn, ba, powyżej 30 ha mają już bizonika :) każdy grosz liczy i wie że przy większej ilości ziemi taniej wyjdzie samemu kosić niż na usługę dawać.

Mój skromny prosty przykład 3 lata wstecz gdy miałem 45 ha kosił mi SKR i na sezon wydawałem 12tyś za usługę później kupiłem bizonka za 34 tyś i w tym roku a będzie to jego 3 sezon uważam że wydatek mi się już zwróci bo hektarów 10 doszło a koszt koszenia na sezon z paliwem to nie więcej jak 4 tyś. No i jadę kiedy chcę a nie kiedy usługodawca będzie miał wolny termin.

U mnie w okolicy jest kilka firm co się parają usługowym koszeniem ale to są obszarnicy mają po 2-3 Lexiony i objeżdżają pół województwa.

Na wielkie połacie po 500ha nie masz co się pchać ze słabym sprzętem, do średnich gospodarstw ciężko się będzie się dobić bo oni jak pisałem z reguły mają swój sprzęt, jedyna twoją szansą są właśnie mali gospodarze którzy nie moga sobie pozwolić na zakup kombajnu co im się będzie zwracał latami lub zwyczajnie jak ja to mówię dziatki co sami się ostali na gospodarce i nie ma zwyczajowo kto wsiąść na kombajn a kto podjeżdżać po zboże ale nawet i oni kiedyś się skończą :(

Zresztą co się pytasz na forum, zrób sobie rundkę po kilkunastu okolicznych wioskach zobacz czy mają własne maszyny i dla kogo ewentualnie mógł byś robić usługi, żeby się z tym twoim koszeniem nie okazało tak że chciałbyś "sprzedawać piasek na pustyni" ;)

No i na koniec chłopaku 2 forszaje nie wykoszą ci na usługach 50 ha dzienne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

akmaly    185

@sim0n bardzo dokładnie to opisałeś:)

Ja dodam tylko tyle że Ci mali gospodarze zazwyczaj mają jakiś znajomych lub rodziny ( choć tu róznie wychodzi ) i jak są pogodne żniwa to cieżko jest ich odbić do siebie:) Sajgon zaczyna się jak nie ma pogody ale wtedy to i z koszeniem cieżko.

Jak dlamnie to można zarobić parę groszy tylko i wyłącznie mając swój jeden kombajn, być w nim własnym operatorem i mieć co kosić u siebie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil96    36

Witam, jakie w tym roku są ceny usług zniwynch?

U mnie biorą za ha koszenia rzepaku 380 zł.

A jakie ceny koszenia zbóż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

SKR Bizon Z056 - 380zł + vat z szarpaczem bez 30 zł taniej

Prywaciarz Claas Lexion, Medion - 250 zł ha plus paliwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uszak21    7

Wiem, ze zly temat ale nie mam czasu szukac. otóz mam do sprzedania slome z pokosow, sobie 30 bel zostawiam reszta do sprzedania. I teraz niewiem jak to liczyc? Tata twierdzi, ze nasze 30 bel to 30 bel za free temu co prasuje. jak to policzyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

SKR Bizon Z056 - 380zł + vat z szarpaczem bez 30 zł taniej

Prywaciarz Claas Lexion, Medion - 250 zł ha plus paliwo

Co Ja bym dał za takie ceny ... W moich stronach już nikt nie kosi na godziny, to się sprawdzało może wtedy jak na polach królował Z056, teraz ludzie mają różne kombajny. U nas na małych kawałkach za mniej jak 450 zł/ha nikt nie chce wjeżdżać, Ci co mają nowoczesne maszyny biorą areał z licznika w kabinie ( zawsze te kilka % więcej wychodzi). Sam się zastanawiam czy nie kupić jakiegoś kombajnu za 30-40 tys., w tym roku powiększę areał do 11 ha, pewnie na tym się nie skończy. Poza tym myślę że po tych małych chłopach nazbierałbym około 30 ha na usługę w okolicy. Pytanie tylko ile z takiej usługi wychodzi na czysto z jednego ha zakładając że sam bym jeździł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piters182    18

Mam do wykoszenia około 100 ha w tym rzepaki, zboża i kukurydza, i chętnie bym wynajął kombajn woj. Lubelskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dstefansky    6

Witam ,

 

Noszę się z zamiarem kupna kombajnu ,miałby być to JD najprawdopodobniej sprowadzony od naszych zachodnich sąsiadów .Od niedawna zajmuje się usługami ,posiadam już jakąś wiedzę na temat rynku .W mojej okolicy dominują małe działki do 10 ha . I teraz pytanie jakiego modelu szukać ? Jeśli chodzi o usługi to myślałem o czymś większym . No i oczywiście jakie przystawki kupić , nowe czy używane ? Liczę na waszą pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    14

Co Ja bym dał za takie ceny ... W moich stronach już nikt nie kosi na godziny, to się sprawdzało może wtedy jak na polach królował Z056, teraz ludzie mają różne kombajny. U nas na małych kawałkach za mniej jak 450 zł/ha nikt nie chce wjeżdżać, Ci co mają nowoczesne maszyny biorą areał z licznika w kabinie ( zawsze te kilka % więcej wychodzi). Sam się zastanawiam czy nie kupić jakiegoś kombajnu za 30-40 tys., w tym roku powiększę areał do 11 ha, pewnie na tym się nie skończy. Poza tym myślę że po tych małych chłopach nazbierałbym około 30 ha na usługę w okolicy. Pytanie tylko ile z takiej usługi wychodzi na czysto z jednego ha zakładając że sam bym jeździł...

 

Za taką cenę to na przyszłe żniwa jadę kosić do Ciebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bomber84    6

Witam kolegów. Z najemcami kombajnu tak bywa ja nikogo na siłę nie trzymam. Jak ktoś jest kozak to w następnym roku dla niego terminy są już zajęte. :D W zbożu mało działam (każdy ma swój kombajn i kosi sam) więcej w fasoli a w tym roku i w kuku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgroSikora    49

Anticius-odważny facet z ciebie ale do takich należy Swiat!Jest wszystko pięknie w twoich planach,pięknie aż fujarka mięknie.Nie mam zamiaru ciebie zniechęcać do planów jakie masz,ale wiedz że kombajn to pół sukcesu.Tak,tak.Musisz mieć do niego zaplecze techniczne i z częściami być na zapasie,a także miec zaufanego operatora-zmiennika.Znam przypadki gdy własciciel pola z włascicielem kombajnu podpisali umowe.Nie skosił połowy areału nastąpiła awaria z którą serwis borykal sie kilka dni.Właściciel pola się wkurzył,bo transport,ludzi do suszarni i magazynu miał nagranych,a tu robota stoi.A gdy naprawiono kombajn skonczyła się pogoda.I tak właściciel pola złożył pozew do sądu,wraz z umową usługi i wygrał.Sąd orzekł,że rolnik ponióśł straty bo właściciel kombajnu się nie wywiązał.Malo tego i by wywiązać się z umowy powinien wynająć kombajn od innej firmy usługowej w dniach przestoju swojego kombajnu gdy pogoda pozwalała na zbiór.Serwis taką propozycje włascicielowi kombajnu zadeklarowal,lecz ten odmówił bo usługa byla płatna ze wzgledu że kombajn byl własnościa serwisu specjalnie na usługi.Ja mam swojego 2266Extra i usługowo już kosiłem,wiem jedno-zawsze leje swoje paliwo,zawsze licze gościowi od hektara,nigdy od godziny.Jak swoim kombajnem wspomagam w zbiorze rolnika,bo on też ma swój kombajn to wiem na 100% że czekaja mnie górki gdzie jego szrot nie może sie już wciągnąć,pułapki w formie kamieni lub podmokłe oczka,często nieoznakowane studnie melioracyjne.A legi to już standard i teraz kolego koś legi na godzine to ci rolnik bedzie chciał stawke godzinową obniżyć bo powie,że go okradasz jadąc za wolno na tzw.czas.Zeby świadczyć usługi trzeba byc twardym facetem i nie dać sie zrobic w jajo.I nigdy nie mów klientowi ile kosisz hektarów na godzine,bo to tylko teoria.Mnie już usługi doświadczyły-jak jedziesz do rolnika i tam stoi 50h to jesteś dla niego pan,a jak konczysz to on najchetniej obrzuciłby ciebie kamieniami na pożegnanie.

 

Wszystko się ZGADZA!!!!!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kony88
      Witam mam pytanie ;] Mam zamiar kupic kombajn New Holland sprowadzony z Francji wszystko jest ok rok 1985 , kabina z klimatyzacja, sieczkarnia do słomy rura wysowana hydraulicznie , ale jest mały problem widac ze kombajn kosił kukurydze byl on do tego przystosowany ponieważ nie ma szczelin miedzy cepami no i widac jeszcze ziarna kukurydzy a słyszalem ze kombajn ktory kosil kukurydze jest z lekka zajechany... czy to prawda? prosze o wasze opinnie ;] pozdrawiam
    • Przez Mateusz2121
      Witam serdecznie chciałbym sie dowiedzieć jak ustawiać kombajn Bizon ZO-56 dla poszczególnych zbóż chodzi mi tu o ustawianie Sit i wiatrów
    • Przez mrursus360
      Zaciekawił mnie temat dlaczego niektóre modele np.: New Holland Bizon TC59 miał w nazwie dwie firmy "Bizon" i "New Holland". Domyślam się o co chodzi, ale chciałbym wiedzieć dla pewności i zaspokojenia moich myśli.
      Z góry dzięki za odpowiedzi
    • Przez Theprzemo205
      Witam! Wybieram się pojutrze obejrzeć taki kombajn do pobliskiego handlarza. Na co zwrócić uwagę? Jakie macie opinie na temat tego sprzętu? Miałby kosić u mnie około 5-6 ha zboża i ze 2 ha łubinu.
    • Przez tomeq
      Sprzedam kombajn Volvo s830, posiada sieczkarnie, daszek, dużo nowych części, nowe sita, opony przednie, łańcuch na podsiewaczu, dużo nowych pasków, druga kosa. Użytkowany w gospodarstwie 15ha, szykowany pod siebie, awarie usuwane od razu, pełen przegląd przed sezonem, obecnie pracuje, możliwość obejrzenia. Sprzedaje z powodu zamiany na większy. Cena 16000zł do negocjacji. Telefon 883422056 lub 608670936
×