Każdy kombajn jest do przerobienia. Jeden wymaga więcej drugi mniej zachodu. Ważne są obroty bębna, przesiewalność klepiska (bizon ma za gęste), ustawienie sit i wiatru. Jakoś tak jest że jeden potrafi i innemu się wydaje że potrafi. Marka kombajnu niema tu nić dorzeczy.
Zawór to chyba prawidłowo nazywa się przeciążeniowy sory za nieścisłość. Sprawdź czy się nie zaciął. Najlepiej sprawdź ciśnienie w układzie i przestań wymieniać na oślep.
W dzielniku masz zawór to na 90% on jest winowajcą.
Jak masz taką możliwość to pożycz od kogoś i sprawdź czy to pomoże. Zrób jakieś zdjęcia a najlepiej filmik bo nasza dyskusja jest trochę pusta i działam po omacku.
Przez lata może ich już nie być. Charakterystyczne dla oryginału jest guma łącząca "promienie" aby błoto się nie dostawało. A czy przy przyśpieszaniu na postoju koło to ze słoneczkiem nie odchyla się mocno do tyłu?
Kolego Zenonim masz racje za 100 to się uśmiecham i mówię ze wolne terminy w połowie maja :lol:. Szkoda wyjeżdżać z garażu a jeszcze często łączy się to z kiepską uprawą i narzekaniem że nie kryje ziarna.
Masz racje bartekac7. Ja usuwam takie osobniki na etapie jak zaczyna kwitnąć. Widać wtedy z daleka że puszcza pędy. Kwiaty ma albo czerwone albo różowe ale zaglądanie pod każdego krzaczka żeby stwierdzić jaki kolor to trochę pracochłonne.
Czerwoną sieje co 12 ona lubi gęsto. Krzaki nie są wtedy za duże i wyższe a strąki mniej dotykają do ziemi.
Odkręć słoneczko zdejmij pas i sprawdź czy koło przesuwne porusza się płynnie i czy niema luzu na boki. Tak samo sprawdź drugie koło. Sprężyna tzw. słoneczko powinna być oryginalna. Nowy zamiennik jest mocno twardy. Pas w czasie zmiany prędkości nie powinien się ukosować ma chodzić cały czas prostopadle do osi obrotu kół. Nie może powodować wibracji. Popatrz na powierzchnie po której przesuwa się pas powinna chodzić prosto o nie powinna mieć zagłębień.