Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, jahooo napisał:

pulpitem i podpórką do ciągnika

U siebie mam tak teraz 👇

1 minutę temu, jahooo napisał:

wciągało się do kabiny

Mi by wystarczyło, żeby po sięgnięciu ręką do tyłu mógł sięgnąć, a teraz to muszę wstawać z fotela. Rzadko w sumie zamykam/otwieram - głównie tylko na transport. Ale jednak wkurwiajace, a jak teraz jeszcze jeden przepuszcza, to jest pretekst to ogarnąć.

 

IMG_20220528_132214_copy_901x652.jpg

Opublikowano

@soltys48

Dopiero pierwsze testy. Wszystko narazie robione na sztukę, żeby zobaczyć jakie długości wszystkiego dobrać. 

Wał ma taki minus, że jest dość wąski - jak ramię mam tej długości żeby mi za ciągnik nie wystawało, to na równym i skosie w orane idzie luks, ale jak tylko skos w niezaorane, to go ściąga w bruzdę i nie chce wyskoczyć. Ugniata bok ostatniej skiby i w kolejnym przejeździe wygląda jakby pług nie dorzucał. Teraz ramiee przedłużyłem, zobaczymy czy będzie różnica. Tyle z minusów. Z plusów - generalnie za***ista sprawa taki wał :) co prawda w glinie nie załatwi sprawy, ale myślę, że jeden przejazd z uprawa mi odpadnie. Gdzie lżejsza ziemia, to grządka. Generalnie myślę, że jakbym się w końcu dorobił agregatu z jakimś cięższym wałem, to można by było prosto po orce siać.

 

IMG_20240410_191700739_copy_918x1632.jpg

IMG_20240410_190021958_copy_918x1632.jpg

IMG_20240410_194913508_copy_1632x918.jpg

IMG_20240410_193612506_copy_1632x918.jpg

Opublikowano
7 godzin temu, daron64 napisał:

@soltys48

Dopiero pierwsze testy. Wszystko narazie robione na sztukę, żeby zobaczyć jakie długości wszystkiego dobrać. 

Wał ma taki minus, że jest dość wąski - jak ramię mam tej długości żeby mi za ciągnik nie wystawało, to na równym i skosie w orane idzie luks, ale jak tylko skos w niezaorane, to go ściąga w bruzdę i nie chce wyskoczyć. Ugniata bok ostatniej skiby i w kolejnym przejeździe wygląda jakby pług nie dorzucał. Teraz ramiee przedłużyłem, zobaczymy czy będzie różnica. Tyle z minusów. Z plusów - generalnie za***ista sprawa taki wał :) co prawda w glinie nie załatwi sprawy, ale myślę, że jeden przejazd z uprawa mi odpadnie. Gdzie lżejsza ziemia, to grządka. Generalnie myślę, że jakbym się w końcu dorobił agregatu z jakimś cięższym wałem, to można by było prosto po orce siać.

 

IMG_20240410_191700739_copy_918x1632.jpg

IMG_20240410_190021958_copy_918x1632.jpg

IMG_20240410_194913508_copy_1632x918.jpg

IMG_20240410_193612506_copy_1632x918.jpg

Wg mnie za daleko Masz go wypuszczonego 

  • Thanks 1
Opublikowano
2 godziny temu, soltys48 napisał:

Wg mnie za daleko Masz go wypuszczonego 

Dlatego pisałem, że testuje narazie. Po robocie jadę dalej orać już z przedłużonym ramieniem zobaczę czy będzie lepiej. Nie chciałem narazie skracać odległości, bo tak mam jakis margines przy cofaniu. Ale to po południu zobaczę jak będzie szło.

A narazie jest tak daleko, bo akurat miałem taki kawałek urwanej liny 😅

Opublikowano

Nie lepiej wywalić ten zawór i bezpośrednio z rozdzielacza? Można szybe zamknąć i się już tak nie kurzy w środku, tylko jeżeli masz tam na siłowniku jednostronnym i sprężynie to rozdzielacz musi trzymać ciśnienie

Opublikowano
Dnia 11.04.2024 o 05:10, soltys48 napisał:

Wg mnie za daleko Masz go wypuszczonego 

 No i mylisz się. Przedłużyłem ramię jakieś 30-40cm i teraz idzie luks, ani razu nie zsunął mi się w bruzdę, zapasu jest na 1-3 pierścienie - tyle się nakłada w zależności jak wał pojdzie.

Skracalem natomiast linę i nie poprawiło to nic, a przy zawracaniu (w lewo) wał szedł za blisko pługa i haczyl o niego. Żeby tak mocniej skrócić, to trzeba by było jeszcze dać z tyłu ramie, żeby linę trzymało w bok. A tak jak mam - ramię przykręcone w miejsce przedłużka, wystarczy żeby był z tyłu zapas.

 

IMG_20240411_154249544_copy_1632x918.jpg

IMG_20240411_182306922_copy_1632x918.jpg

IMG_20240412_064317845_copy_1632x918.jpg

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v