Skocz do zawartości
AGRObombula

Wapno granulowane

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Wapno
Ainat    10
Napisano (edytowany)

A to ciekawe.

Zauważyłem, że  krytycy  kredy 06a nie piszą , że stosowali tyle a tyle i że nie zadziałało i że pieniądze w błoto tylko strzelają inwektywami , tak jak by argumentów brakowało.

Z kolei mający opinie dobrą piszą , że próbowali , że działa , że jest efekt , że tyle i tyle stosowali i nie widać u nich takiej agresji jak u przeciwników.

 

A w wapnowaniu wcale nie chodzi o ilość ton/ha CaO a wyłącznie o zrównoważenie  jonów wodoru. Ilość CaO potrzebna do tego wynika  z Pojemności wymiany kationów, (PWK) , która jest inna dla mineralnych gleb piaszczystych , inna dla zwięzłych gleb ilastych a jeszcze inna dla gleb organicznych np. torfowych i od ilości  kationów H w glebie które trzeba zrównoważyć taką samą ilością kationów Ca.  Reszta to religia i fanatyzm wapniowy.

 

Dla odkwaszenia piaszczystej gleby VI klasy o niskim ph tona kredy będzie max a czasami za dużo. a dla b. kwaśnej gliniastej III klasy 1,5 t/ha może już być mało , z kolei dla organicznej gleby z kwaśnego torfu o ogromnej PWK pewnie i 10 ton kredy będzie mało i nie da się tego ph podnieść w krótkim okresie czasu ani kredą ani innymi nawozami wapniowymi.

 

Dlatego dyrdymały ,że na 30 cm warstwy ornej tona kredy to śmiech i że to idiota stosuje są g.no warte bo to są tylko dogmaty. Skuteczność równoważenia kationów wodoru nie zależy wyłącznie od ilości ton CaO/ha a  od szybkiej dostępności potrzebnej ilości kationów Ca z zastosowanego wapna. Może takie właśnie jest działanie kredy 06a ? i  sugerowane dawki są wystarczające do tego .Rozpoczyna proces równoważenia praktycznie od razu i dlatego efekt widać bardzo szybko . Ten proces rozpoczyna się szybko i szybko zatrzymuje na osiągniętym w danych realiach poziomie , wtedy należy zaaplikować kolejną dawkę , żeby to równoważenie kontynuować jeżeli dalej jest taka potrzeba.

 

Rozsądnym rozwiązaniem jest zastosowanie kilku ton mielonej skały wapiennej i coroczne stosowanie kilkuset kilogramów wysoko reaktywnej kredy o ekstremalnie małej cząstce. Ekstremalnie szybkim w działaniu jest wapno budowlane, ale oprócz szybkiego działania powoduje w glebie więcej szkód niż korzyści, to że wizualnie tego nie widać nie znaczy ,że tak nie jest. To ogląda się pod mikroskopem.Po co więc  robić coś co nas cofa , przecież mamy iść do przodu .

 

Odkwasza nie tylko wapno , odkwaszają wszystkie kationy zasadowe , czyli

  • wapń (Ca2+)
  • magnez (Mg2+)
  • potas (K+)
  • sód (Na+)

Zakwaszają gleby kationy kwasowe czyli

  • wodór (H+)
  • glin (Al3+)

Skutecznie odkwasić glebę można też np. za pomocą  Na , ph będzie 7 ale nic nie urośnie.

 

Jak pisałem tu wiele razy gleba to wiele fabryk chemicznych , w których cały czas trwa produkcja chemiczna w której zachodzą reakcje tak szybkie i tak zmienne w czasie , że człowiek nie nadąża z ich poznaniem i zrozumieniem i tylko nieudolnie próbuje wsadzać kij do kadzi  zazwyczaj nie rozumiejąc jaki to przyniesie skutek.

Efekt najczęściej jest mizerny a bywa często iż powoduje długo okresowe szkody , które przyroda musi potem naprawiać.

 

Więc podsumowując, to każde wapno jest wapno , ale różni się między sobą nie tylko procentową zawartością CaO ale  wiekiem złoża , składem złoża i strukturą a na skutek tego i sposobem działania.. Z tego powodu  tona mielonej skały wapiennej ,  tona mielonej skały dolomitowej, tona kredy jeziornej czy tona kredy 06a będzie działała inaczej , z tego powodu stosowanie poszczególnych wapieni będzie różne żeby uzyskać pożądany efekt. Ponieważ inne są ich właściwości..

 

Idealne moim zdaniem postępowanie jeżeli chodzi o stosowanie wapna mogło być takie (pomijam koszty):

1rok wykonanie badań w rozszerzonym zakresie w tym na zawartość mikro.

1 rok 2,5 tony dobrze zmielonej  skały wapiennej +tona kredy 06a

2 rok 0,5 tony kredy ,

3 rok 0,5 tony kredy i ile chcesz dobrego dobrze zmielonego dolomitu (o ile w glebie nie ma  za dużo magnezu).

  lub grubszej frakcji mielonej skały wapiennej na długotrwałe działanie.

 

Dalej ewentualne reagowanie kredą na  wyniki badań.

 

Bardzo ważne w takim idealnym planie jest doprowadzenie do odpowiedniego wysycenia gleby  pierwiastkami.

W przypadku braków lub niedoborów ilościowych  zastosowanie mączek skalnych , bazaltowej i granitowej

stałe wzbogacanie gleby w materie organiczną wszelkimi sposobami.

 

Po wykonanej tak tytanicznej pracy dopiero będą pewne i  wysokie plony o najwyższej jakości pokarmowej.

Samo wapnowanie to jeszcze nie wszystko.

 

Ciekawe kto się tym razem zbulwersuje i zaatakuje?

 

 

Edytowano przez Ainat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Tu już nie chodzi czy działa czy nie a o kolosalną różnicę w cenie sypkie/granulat.... Weźmy dla przykładu suszarnie do zboża opalaną słomą - co za różnica czy wkładasz ładowarką całą belę czy sypiesz pellet - oprócz ceny 160/500zł. A to że ktoś jest starszy nie znaczy że mądrzejszy panie SEAN, podyskutuj o żywieniu krów z moim 90-letnim sąsiadem to będziesz 8 litrów dziennie doił w szczycie laktacji oczywiście jak krowa dożyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    226
Napisano (edytowany)

Akurat odemnie to jest mało starszy ale jak nie ma się argumentów to pisze farmazony
Cały czas pisze że to zabójstwo ekonomiczne i tyle
Ale do handlarza nie dotrze i dalej udowadnia tak naprawdę to co pisalem i przeczy temu co pisał wcześniej
Co to za argument że coś jest lepsze skoro jest nie ekonomiczne ?
Ale i tak postęp bo teraz nie 500 kg wystarczy tylko 1000 kg na ha hehe ...no i nie ponad 500 zł tylko taniej

CI co robili badania przed i po wypowiedzieli się jasno ale tych ekspert pomija bo dla niego podporą są ci co ślepo wierzą na oko że się poprawiło ....tylko że teza że w drugim roku sie poprawilo przeczy temu co twierdzi wyżej
Najbardzej wymowne jest jak frajer kupuje BB i pyta handlarza na ile ha to rozsiac .....to jest właśnie ich odbiorca i na takich eksperymentach opierają swoje tezy o cudownym działaniu bo żadne badania tego nie potwierdzaja bo tacy frajerzy ich nie robią bo są za głupi na to

Niechce mi się wracać i szukać dyskusji jaką tu toczylismy z samozwańczy ekspertem który poległ dawno temu z bzdurami o cudownej granulce kredy i jej wspaniałym działaniu i przenikaniu

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomek90    196

marko każdy normalny nie pyta handlarza o dawkowanie, skład jest podany (o ile jest realnie rzeczywisty) to nie ma problemu, a te wszystkie tabele czy podpowiedzi handlarza to i kant d*py można, tak samo z kredą granulowaną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziomal_one    17

Przestań czytać tego bloga permakultura, albo przynajmniej cytować, gdzie przedstawiane są tłumaczenia książki za oceanu "naukowca" i uznawać je jako prawdę. 

Jutro 1 września to tornister spakuj, książki przejrzyj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ainat    10
Napisano (edytowany)

Giordano Bruno został spalony żywcem na stosie na Campo de' Fiori mimo, że prawdę mówił. Czyli że mu współcześni wierzyli w coś wręcz przeciwnego i byli pewnie święcie o tym przekonani.

Na wiosnę posypałem lekko ponad tonę na ha Wapniaka Koszelowskiego na V I VI klasę piasków. Przed zrobiłem badania, było 4,8 ph  po orce ponownie zbadam i podam tu na forum i się wyjaśni jak jest.

A co masz do bloga permakultura? Czytam czasami i nie widzę nic zdrożnego , bardzo ciekawie gość pisze i dużo ciekawych informacji podaje. Dużo ciekawych spostrzeżeń. Też uważacie że idioci i frajerzy tam siedzą? A ten naukowiec w cudzysłowu to też frajer handlarz? A Dr. Julius Hensel co w XIX wieku napisał „Brot aus Steinen” to też idiota?

Proponuję się nad sobą zastanowić bo w obronie waszej słusznej sprawy popadacie w paranoję.

Mało kto tutaj rozumie znaczenie słowa "dyskusja" do czego to forum jest stworzone. Zysk z wymiany doświadczeń rozumnemu jest oczywisty ignorantowi już niekoniecznie.

A tu co jest? Szkoda pisać- kupa zadufanych w sobie gości nie potrafiących wziąć udziału w normalnej dyskusji i wymienić się poglądami.

Gość co o kredzie granulowanej pisał kiedyś to pewnie Agronom Kujawy czy jakoś tak. Pamiętam jaka walka była ,ile inwektyw wtedy na niego poleciało.

W którymś poście  ktoś wtedy zwycięsko posumował , że został przegoniony z forum. Nie, on nie został przegoniony , on was olał i sobie z tond poszedł. Bo ile można się szarpać z ignorantami?

Tu autorytet od wapnowania ma ten ,który napisze ,że trzeba 100 ton dolomitu sypać i wtedy będą ochy i achy.

Przypominam sobie mojego kolegę jak miał pierwsze dziecko i jak się przeziębiło to do kilku lekarzy po kolei  woziłem aż trafił do takiego , który torbę od cukru antybiotyków przepisał , a o tych u których był wcześniej to miał opinię , że idioci i niedouki..Bo zalecali masaże , inhalacje i rosół z prawdziwej kury . Woziłem go wtedy z tym dzieciakiem po lekarzach i sugerowałem żeby się zastanowił bo ci „idioci” chcieli dla jego dziecka dobrze , ale on wiedział lepiej.

Napiszę teraz coś pewnie dla niektórych strasznego; będę na to pole sypał mączkę bazaltową i miał z węgla brunatnego a na wiosnę znowu 500kg Wapniaka Koszelowskiego. Poszukuję również taniej zrąbki ale to wiosną jak gałęzie przepuszczą przez rębaki.

Nikt się na śmierć nie zakrztusił piwem?

Edytowano przez Ainat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Z kredy granulowanej są zadowoleni ludzie którzy obudzili się z ręką w nocniku siejąc na kwaśnej glebie rośliny nie tolerujące niskiego pH i po posypaniu pogłównie kredą te rośliny nabrały wigoru, ale do odkwaszenia gleby daleka droga.... i kosztowna..... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    226

Wiadomo że my ignoranty i niedouki ale pH gleby mamy na przyzwoitym poziomie
No i co ? Nie mamy ciśnienia że" musisz posiac jęczmień "a tam pH 4 ....może ja i głupi ale w takiej sytuacji nie byłem
Kupilem pole to najpierw badanie i odkwaszanie i na początek wiadomo nikt normalny nie rzuca rośliny o wysokich wymaganiach
Tak więc niech karzdy dba o swoje jak umie a nie narzuca nachalnie jakieś dyrdymaly i pisze tak naprawde jak ratować polon bo w głowie pusto i brak profesjonalizmu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    297

Nie wiem... niech Ci ktoś inny wytłumaczy

Ja za leniwy jetem żeby powtarzać to co już tu pisalem

Staraj się nie wciskac czegoś czego nie wiesz bo akurat pisalem kiedyś o wyniku jaki uzyskalem po 2 tonach kredy granulowanej

Więc nie rób z siebie durnia jak nie umiesz podejść jak należy do sprawy

Chyba na te 55 ha dałeś te 2 tony jak już    :P  bo na pewno nie na hektar, ty byś prędzej dał sobie d*pę szkłem ogolić niż wyrzucić 800 zł na 2 tony, powiedz to takiemu jak ty jesteś.    :lol:  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    226
Napisano (edytowany)

Swoje urojenia zostaw dla siebie
Twoja teorię o działaniu 1t kredy w drugim roku na oko sprzedaj glupszym od siebie , bo to akurat nawet koleś który tu udaje eksperta obalił, ale widać nie umiesz tego odczytać
Nie masz nic do powiedzenia to czego się czepiasz z glupkowatymi zwidami
Zrobiles badanie glowy ? Wes się za to przynajmniej.... bo widać że w tym temacie ciemnota na poziomie malorolnego niedouka i tyle

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    150

u mnie działa. Teraz robię poletko rzepak wczesny i po kwitnieniu gryka. 30 a na próbę. Ziemia w kiepskiej kulturze. Poszło 400 kg kredy plus 200 dolomitu. Nawożenie z borem. Zobaczymy. Z tym, że ja nie zajmuję się produkcją roślinną. Może kiedyś jak ziemia dojdzie do siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    297

Swoje urojenia zostaw dla siebie

Twoja teorię o działaniu 1t kredy w drugim roku na oko sprzedaj glupszym od siebie , bo to akurat nawet koleś który tu udaje eksperta obalił, ale widać nie umiesz tego odczytać

Nie masz nic do powiedzenia to czego się czepiasz z glupkowatymi zwidami

Zrobiles badanie glowy ? Wes się za to przynajmniej.... bo widać że w tym temacie ciemnota na poziomie malorolnego niedouka i tyle

Żal ci d*pę sciska że ty walisz samochodami, a inni rozsiewaczami i mają taki sam efekt.     :)   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    226

Człowieku czytaj co tu się pisze przynajmniej
Mnie nie obchodzi co walisz na swoją działaczkę bo ja nie jestem dzialkowiczem
Jaki efekt ? Chore oko które widzi to czego nie ma ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    297

No toć czytam że z uporem maniaka próbujesz wszystkim narzucać swoją durnowatą teorię, no co cię obchodzi co kto daje albo co reklamuje, przekonałeś się do jednego to sobie to stosuj, a nie naskakuj na tych co mają inne zdanie. i co z tego że masz więcej ziemi, ale jest widać chu**wa i potrzebujesz dwa razy tyle co inni.    :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Sean pijesz kawę? Bo ja nie, ale nie słyszałem żeby łyżka granulowanej miała moc 5 łyżek sypkiej..... Nie słyszałem żeby krowa dawała po wiadrze pełnoporcjówki granulowanej tyle mleka co po 5 wiadrach pełnoporcjówki sypkiej..... nie słyszałem żeby trutka na szczury w postaci granulatu była 5x mocniejsza od sypkiej czy płynu.... a bigbag kredy granulowanej ma moc 5 ton  kredy pylistej... fenomen normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    297
Napisano (edytowany)

 No właśnie o co chcesz się ze mną kłócić?    a może zacznij reklamy w telewizji atakować i ludzi którzy te produkty kupują.      

 

 

 

Sean pijesz kawę? Bo ja nie, ale nie słyszałem żeby łyżka granulowanej miała moc 5 łyżek sypkiej.....

No właśnie, nie pijesz a wiesz co z tą kawą.     :P    co się tam z wami dzieje na tym wschodzie, przeciwko kredzie są prawie wszyscy stamtąd. Może faktycznie na tych waszych piachach trzeba całego TIR-a wewalić /ha, żeby nie uciekło to do Chin po przeoraniu.     :)

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    410

pawel885 - wydaje mi się że użyłeś złego porównania. Powinieneś porównać 1 łyżkę kawy granulowanej z 5 łyżkami ziarnistej. I analogicznie 1 tonę granulatu kredy z 5 tonami wapna mielonego (kruszonego) Bo raczej o to tu biega i tu za pewne są różnice w efektywności.

Jeśli chodzi o porównanie granulatu i pyłu to należy postawić znak równości a wybór należy do kupującego czy ceni wygodę czy liczy się z każdym groszem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paaatryk    5

tak z innej beczki... w tamtym roku wapnowałem w ilości ok 4 tony na hektar wapnem węglanowym, odebrałem w tym tygodniu wyniki analizy glebowej pH ,, podskoczyło" o 0,4-0,5 także jestem zadowolony. Ostatnie badanie było 2 lata temu i wtedy wczesną wiosną rozsiałem w granicach 300 kg wapna granulowanego ( nie pamietam dokładnie coś z okolic Bełchatowa) ale nie byłem z tego wapna zbytnio zadowolony. Wapno węglanowe najlepiej działa w 2 roku od rozsiania tak wyczytałem, więc teraz minęło 12 miesięcy od rozsiania i zaczyna się drugi rok oscylacyjnie o ile powinno sie poprawić pH w przyszłym roku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Sean mam pomysł jak Wam w zachodniej PL użyźnić jeszcze bardziej Wasze super gleby.... Zamiast ciąć słomę sieczkarnią zamontowaną w kombajnie zbierajcie ją, zawieźcie do specjalistycznej firmy albo sami przeróbcie na pellet i potem siewką rozsiewajcie po polach - na pewno próchnica w oczach podskoczy, nie będzie się zapychać przy orce, podczas obróbki zabijecie wszelkie grzyby i inne dziadostwa- same korzyści 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    226
Napisano (edytowany)

Kreda jest dobra do wapnowania interwencyjnego i tu nikt temu nie zaprzeczał i potwierdził to ten co tu tak agituje ...wywalił po 450zl za tone granulatu bo jest amatorem który musiał ratować plon
Teraz próbuje udowodnić że błąd ma być zasada i mamy przepłacać bo on to zrobił ....toc to jakiś śmiech na sali
Rozumiem musiałeś chłopie bo nie miales wyjścia ale nie rob cyrku i nie usprawiedliwiaj sie że pokonales naukę

Sean co to za wygoda sypać co rok po 1 t na ha granulat za 400 zł?jak można w tych kosztach zrobić raz na 4 lata i to porządnie

Pajacować można , tylko po co ? Co to za nowa ekonomia i mądrość wywalac 1600 zł zamiast 400 zł

Granulat to towar dla frajerów i tyle, albo dla dzialkowicza


Sean jak wysiewasz i czym 1 t kredy pylistej na ha bo to jeszcze by się kalkulowało ? I co to za przyjemność robić to co rok ?
Rozumiem że masz dobre gleby , ale co nie wymagają wapnowania ? Czy tak sobie wmawiasz bo jakiś sprzedawca cię uświadomił ?
Co tam zapodales że tyle lat trzyma ?hehe

Jak zobaczyłes efekt w drugim roku po 1 t kredy na ha
?
Zamówiłes lepsze okulary ? Hehe

 

 

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

pawel885 - wydaje mi się że użyłeś złego porównania. Powinieneś porównać 1 łyżkę kawy granulowanej z 5 łyżkami ziarnistej. I analogicznie 1 tonę granulatu kredy z 5 tonami wapna mielonego (kruszonego) Bo raczej o to tu biega i tu za pewne są różnice w efektywności.

Jeśli chodzi o porównanie granulatu i pyłu to należy postawić znak równości a wybór należy do kupującego czy ceni wygodę czy liczy się z każdym groszem.

Dlaczego porównujesz dwie różne kawy, a może jedna z nich wcale nie jest kawą, albo nią jest tylko w 70%?

 

Jak już porównywać to kawę granulowaną z kawą prawie granulowaną. Zgranulowana nie urosła, człowiek ją granulował.

Więc weź od tego człowieka 5 łyżek kawy tuż przed samym procesem granulacji (czyli jakiś proszek który jest następnie już tylko granulowany)

oraz weź 1 łyżkę proszku po procesie granulacji.

1 łyżka granulowanej 1 tona twojej kredy granulowanej

5 łyżek proszku wyjętego z zasobnika maszyny granulującej to 5 ton kredy luzem sypkiej przywiezionej patelnią.

 

Mało kto tutaj rozumie znaczenie słowa "dyskusja" do czego to forum jest stworzone. Zysk z wymiany doświadczeń rozumnemu jest oczywisty ignorantowi już niekoniecznie.

A tu co jest? Szkoda pisać- kupa zadufanych w sobie gości nie potrafiących wziąć udziału w normalnej dyskusji i wymienić się poglądami.

Dyskusja z tobą jest niczym walka z wiatrakami. Gdy ludzie przekazują swoje poglądy, że zakup kredy granulowanej jest  idiotyzmem gdyż kilkakrotnie taniej można kupić tą samą kredę luzem luzem. To ty dorabiasz sobie kolejny argument, pisany pokrętnym językiem który na szali stawia wygodę z oszczędnością kilku groszy .

 

Pokrętnym, bo w żadnym wypadku nie ma tu mowy o oszczędności kilku groszy. To są zaoszczędzone grube pieniądze niekiedy mogące sięgać 100% wysokości dopłat  do 1 ha.

średnio węglanami na 1 ha przy pH 4,5 trzeba sypnąć minimum 5t aby sean mógł dostrzec tylko w samych okularach jakieś zmiany na polu.

5 tony granulowanej x 300zł = 1500zł/ha koszt na 1 ha 1500 zł

5 ton sypkiej kredy x 100zł = 500zł/ha koszt na 1 ha 500zł

1500zł - 500 zł = 1000zł oszczędności podczas podnoszenia pH z 4,5  na 6,5 kredą sypką w zamian za kredę granulowaną

 

I teraz ponownie wyjdź na scenę i poinformuj ludzi że oszczędzane grosze mierzone twoją miarą są równoważne z 100% dopłat tych biednych rolników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    410

Nie szukaj na siłę problemu i nie dorabiaj ideologii o różnych produktach. Mi nie musisz tłumaczyć jak krowie na rowie jak zastosować proporcję do pobrania miarodajnej próbki.

Moje porównanie dotyczyło porównania wielkości cząsteczek i w tym wypadku kawę granulowaną potraktowałem jako zgranulowaną kawę mieloną (analogicznie zgranulowana mączka wapienna), a nie jakąś ricore czy inną biedronkową śniadaniową z dodatkiem cykorii czy też kawy zbożowej. Kawa ziarnista to oczywiście analogia do wapna kruszonego zakupionego luzem

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    992

A widzisz, mi się wydawało że w poprzednim poście cały czas odpisuję tej samej osobie.

 

I tej osobie drugiej o której cały czas myślałem, uwierz mi że trzeba tłumaczyć jak krowie na rowie, ciężko do niego dotrzeć i skubaniec cały czas myśli że to on ma rację a wszyscy pozostali po za jakimś tam wyjątkiem są z innej planety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

Udało mi się kupić całe auto wapna z wapiennika Olkusz Hydrat 90% tlenkowe ( odpadowe) za 500zł +200zł transport,na 2ha bedzie idealnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×