Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

29715 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, mirro napisał:

Ciekawe czy nasi wiedzą ile mamy tych torfowisk, gdzie one są i czy wchodzą w skład terenów już chronionych, czy może nie. Bo znając naszych, to jakiś idiota nie znający się na rzeczy zrobi to , co z NATURĄ 2000. Na dzień przed upływem terminu napierdzieli kółek kredką na mapie i powie że Unia tak kazała.🤣

Ty nie masz pojęcia jak to się odbyło.  

Zorganizowali konferencje za państwowe a jak za państwowe to z cala rodzina.

Rozłożyli mapy ale wiadomo ze na sucho to się słabo rozmawia wiec nawilżyli gardła i posnęli. 

Dzieciaki wpadły pomazały mapę kiedy urzednicy spali. 

Rano gdy się obudzili i nic nie pamiętali a głupio było się przyznać ze nie pamiętają jak pozakreślali na mapie to wszyscy stwierdzili ze mądrze to wymyślili od i cała prawda:)

Tacy nasi urzednicy.

  • Haha 1
  • 0
Opublikowano

Nie będzie chemii w rolnictwie ,będą odporne odmiany -  przecież koncerny chemiczne muszą zarabiać . Kto miał opryskiwacz do 1980 roku - nikt ,a rolnictwo istniało ,więc teraz wycofanie chemii skłoni koncerny do odmian odpornych ba choroby . Dalszy tak intensywny rozwój chemicznego rolnictwa doprowadziłby do samozagłady

  • 0
Opublikowano
1 minutę temu, mzk napisał:

Nie będzie chemii w rolnictwie ,będą odporne odmiany -  przecież koncerny chemiczne muszą zarabiać . Kto miał opryskiwacz do 1980 roku - nikt ,a rolnictwo istniało ,więc teraz wycofanie chemii skłoni koncerny do odmian odpornych ba choroby . Dalszy tak intensywny rozwój chemicznego rolnictwa doprowadziłby do samozagłady

nie miał opryskiwacza - nie znaczy, że nie było pryskane, od tego były SKR-y, one miały sprzęt na usługi. CCC jako regulator w zbożach stosowany jest od lat 40-tych XX wieku

  • Like 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, jahooo napisał:

nie miał opryskiwacza - nie znaczy, że nie było pryskane, od tego były SKR-y, one miały sprzęt na usługi. CCC jako regulator w zbożach stosowany jest od lat 40-tych XX wieku

 Ile razy w roku pryskane zborze - na chwast i tyle , a dziś na robaka 2x ,na chwast 2x , na grzyba 3x, 3x odzywka  ,zastanówcie sie co my produkujemy ? Każdy lekarz twierdzi ,że chemia w rolnictwie zabija -zobacz jak rosnie zachorowalność na nowotwory . Ja wolę żyć niż mieć -wybór prosty

Edytowane przez mzk
  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
12 minut temu, JanKrzysztof napisał:

Im więcej chemii wyleci, tym więcej będzie kontroli na pozostałości. Taki Lemken przestał produkować opryskiwacze, bo nie widzi możliwości rozwoju tego działu przy obecnych trendach i polityce UE, ale potężny rolnik ze Świętokrzyskiego wie lepiej. Ekologizm to nowa światowa religia czy to się Tobie podoba czy nie.

Kontrole na pozostałości to dla mnie chleb powszedni. Opryskiwacze w dalszym ciągu będą używane, zamiast chemii będą bakterie i inne rozwiązania biologiczne, więc opryskiwacze dalej będą się sprzedawać. Lemken po prostu nie potrafił wypracować sobie odpowiedniej pozycji na rynku opryskiwaczy, gdzie (wbrew temu co sugerujesz) konkurencja jest bardzo duża i branża kwitnie.

Żeby była jasność też chciałbym, żeby było więcej substancji aktywnych dostępnych na rynku, ale tego niekorzystnego trendu nie odwrócimy, trzeba się z tym pogodzić.

  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, mzk napisał:

 Ile razy w roku pryskane zborze - na chwast i tyle , a dziś na robaka 2x ,na chwast 2x , na grzyba 3x, 3x odzywka  ,zastanówcie sie co my produkujey

i plony rzedu 2-3t/ha, dziś taki plon w Europie nie wykarmiłby nawet mieszkańców kontynentu, nie mówiąc o eksporcie

  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
Przed chwilą, oregano napisał:

Żeby była jasność też chciałbym, żeby było więcej substancji aktywnych dostępnych na rynku, ale tego niekorzystnego trendu nie odwrócimy, trzeba się z tym pogodzić.

Ale trzeba też zastanowić sie nad samą rejestracją do danej uprawy, Są takie kwiatki że sami ludzie z PIORINU dziwia się czemu dana substancja jest w brokule zarejestrowana a w kalafiorze już nie. Choć ta sama choroba występuje we wszystkich kapustnych, 

  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, mirro napisał:

Ciekawe czy nasi wiedzą ile mamy tych torfowisk, gdzie one są i czy wchodzą w skład terenów już chronionych, czy może nie. Bo znając naszych, to jakiś idiota nie znający się na rzeczy zrobi to , co z NATURĄ 2000. Na dzień przed upływem terminu napierdzieli kółek kredką na mapie i powie że Unia tak kazała.🤣

Nie muszą wiedzieć bo oni tylko siedzą na stołkach. Decyzje kto inny podejmuje.

Ogólnie to wszystko idzie za daleko. Teraz będą zalewać, jutro granicę przesuwać...

 

  • 0
Opublikowano

Jak nie Polska ma o połowę za dużą produkcję zboża , wiec jak by plony spadły o połowę na 3 tony . To by starczyło na wyżywienie , tylko cena by była w granicach 1700 zł bo na styk ziarna .

  • 0
Opublikowano
2 minuty temu, mzk napisał:

Nie będzie chemii w rolnictwie ,będą odporne odmiany -  przecież koncerny chemiczne muszą zarabiać . Kto miał opryskiwacz do 1980 roku - nikt ,a rolnictwo istniało ,więc teraz wycofanie chemii skłoni koncerny do odmian odpornych ba choroby . Dalszy tak intensywny rozwój chemicznego rolnictwa doprowadziłby do samozagłady

Odmiany już pewnie są gotowe tylko czekają na swój moment. Najpierw głód, a później rozwiązanie- odmiany odporne, ale za odpowiednio wysoką opłatą. Tak samo jest dziś z odmianami populacyjnymi rzepaku w dużych koncernach, jak coś plonuje na poziomie najlepszych hybryd to nigdy nie wchodzi na rynek. 

Przed chwilą, mzk napisał:

 Ile razy w roku pryskane zborze - na chwast i tyle , a dziś na robaka 2x ,na chwast 2x , na grzyba 3x, 3x odzywka  ,zastanówcie sie co my produkujey

Lepiej wpierniczać mykotoksyny z niepryskanym zbożem i przytulię? Nie dziękuję, wolę swoje opryskane 2x od grzyba, raz na chwasty i raz odżywką mikroelementową.

  • Like 5
  • 0
Opublikowano
Przed chwilą, Agrest napisał:

Nie muszą wiedzieć bo oni tylko siedzą na stołkach. Decyzje kto inny podejmuje.

No to trza wybrać jeszcze pełnomocnika ds torfowisk, bo pewnie takiego na razie nie mamy.🤣

  • 0
Opublikowano

Jaki problem jest , przecie możni tego świata zaplanowali , że żywności ma być mniej i nie dla wszystkich .

Tu wyskakują że zapasy światowe co roku są , mniejsze i oto chodzi , czego nie można zrozumieć tak ma być . Nowy ład to zapewni , mniej żarcia i cenę z kosmosu , na pszenicę i w tedy może będzie kosztować nawet 3 tyś tona .

  • 0
Opublikowano
11 minut temu, mirro napisał:

No to trza wybrać jeszcze pełnomocnika ds torfowisk, bo pewnie takiego na razie nie mamy.🤣

Jeśli tego ma być tyle ha to konieczne będzie ministerstwo. 

  • Thanks 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
7 minut temu, galan99 napisał:

Jaki problem jest , przecie możni tego świata zaplanowali , że żywności ma być mniej i nie dla wszystkich .

PiS nawpuszcza ziarna z Ukrainy i dla wszystkich starczy 😜 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez dominikl95
      witam czy można sprzedawać legalnie nadwyżki warzyw z własnego ogródka? Aby nie mieć problemów z urzędem skarbowym
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez yacenty
      test
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v