Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

  Musi jo ,u nas za jednym to ryk motoru nie nadążał🙆‍♀️😐 ,a jeżdził w okularach ,co nie  dowidział ,to wymyślał  . Byłzakręt  ,przymrozek ,jadę ze 100 etz ,no k**wa więcej nie można ,można ,tylko błysnął ,🤷‍♀️

Opublikowano
1 godzinę temu, ZetorMisio napisał:

Mam

Pytaj

1 godzinę temu, pawel885 napisał:

jawa też miała ten patent ze sprzęgłem jak cezeta? Działało to wogule komuś ?

Tak ma, mi działa

Nawet ruszyć się da z nożnego sprzęgła.

Opublikowano

To akurat jeden z mniej udanych modeli Jawy - bardzo szybko skończyli ją produkować. Silnik prawie identyczny jak CZ, ale reszta mniej udana - wysoki środek ciężkości, wywrotna w zakrętach, na gorszych drogach bardzo telepie. Szybko zastąpiono ją nowszym modelem, a ten jest rzadko widywany. Wolałbym już kupić CZ-350

Opublikowano
1 godzinę temu, pawel885 napisał:

jawa też miała ten patent ze sprzęgłem jak cezeta? Działało to wogule komuś ?

jasne że działało. linka co jakis czas lubiła się urwac.

Opublikowano
Przed chwilą, ZetorMisio napisał:

Pafnuś masz może jakieś części na strychu do Jawy?

z miesiąc temu wygrzebałem wał znajomemu. pierścionki i tłoki gdzieś sie przewalają.

co potrzebujesz?

Opublikowano
6 minut temu, jahooo napisał:

To akurat jeden z mniej udanych modeli Jawy - bardzo szybko skończyli ją produkować. Silnik prawie identyczny jak CZ, ale reszta mniej udana - wysoki środek ciężkości, wywrotna w zakrętach, na gorszych drogach bardzo telepie. Szybko zastąpiono ją nowszym modelem, a ten jest rzadko widywany. Wolałbym już kupić CZ-350

Który silnik awaryjny z ts?

Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik1973 napisał:

Który silnik awaryjny z ts?

to złom kompletny. nie żartuję.

Opublikowano

nie pisałem ,że awaryjny, tylko ogólnie ten model nie był udany jako całość - jeździłęś taką ? Bo ja tak, nawet nową prosto ze sklepu i mam porównanie do CZ i Jawy TS

Opublikowano

😎🔨

Przed chwilą, jahooo napisał:

nie pisałem ,że awaryjny, tylko ogólnie ten model nie był udany jako całość - jeździłęś taką ? Bo ja tak, nawet nową prosto ze sklepu i mam porównanie do CZ i Jawy TS

Mam ts 25 000 km nic nie grzebane

Opublikowano

No Rysiek naprawdę. to mocno nieudana konstrukcja.

lubiłem ją za moc i wygląd. i tyle plusów.

1 minutę temu, Rolnik1973 napisał:

😎🔨

Mam ts 25 000 km nic nie grzebane

daj sie kajtnąć, to się dowiesz że czas na remont...

u Ciebie wszystko poszanowane. ale trochę dać gazu iiii...

Opublikowano

wady.

odpalić się nie da bez aku,

popieprzony zapłon,

cieknący zbiornik paliwa, u większości znajomych

drgania na wyższych obrotach.

urywające się wodziki,

... oj sporo mozna by wymieniać

już wsk 3 lepiej zrobiona.

 

Opublikowano

Trwałość ETZ-250 do remontu silnika wynosiła 30-40 tys km, i to było dobre, ale w latach 60-tych. W latach 80-90  trwałość silników motocyklowych sięgała już ponad 100 tys km i naszej WSK nie chcieli już nawet w Afryce. A modernizować nie było wolno, bo motocykle produkowało też ZSRR i byliśmy dla nich solą w oku. Z tego powodu zlikwidowano produkcję Junaka i innych rozwojowych motocykli. Nie i koniec. Zostaliśmy z tym klonem DKW 125 produkowanym 50 lat bez większych modernizacji.

Jak na początek lat 70-tych WKS 125 "garbuska" była bardzo udanym modelem, łatwym w naprawie, o dość małym spalaniu (realnie 2 do 3l/100km), dobrym na nasze gówniane drogi. Model 175 nie odniósł sukcesu, bo kultura techniczna była u nas zbyt niska a jakość wykonania jeszcze gorsza. Ten silnik dobrze wyremontowany na  porządnych częściach bez problemu robi 25-30 tys km. Jak na tamte czasy, gdy na motocykl miesięcznie było 9 czy 12 paliwa - można powiedzieć od ślubu do emerytury :D

 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v