Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, astrahxenon napisał:

Eeee to znaleźć dobra 9.00 i świat i ludzie d 50 z takim obciążeniem latała latami i nic się z kołami nie działo

Na mojej 900 są lux oponki. Nie popękane i bierznik lux. Tylko się tu naczytam i się stresuje. A jak będą słabe to kupię 1100. Na tych felgach co są będą. 

A i mam do niej zapasowe z windą. Myślisz że na windę do koła zapasowego to by klienta znalazł? Czy na złom?

Opublikowano

https://dlaroslin.pl/

Macie jakieś doświadczenia z tym sklepem? Generalnie kupowałem u nich ładnych kilka razy i nie miałem zastrzeżeń a jak wyglądają Wasze doświadczenia? Ewentualnie chciałbym zapytać gdzie można wysyłkowo kupić produkty BASFu? Syngenta ma swój oryginalny sklep a tu nic nie mogę znaleźć

Opublikowano
1 godzinę temu, 6465 napisał:

10t. Ładunku i zee 3t masa pojazdu. Skrzynia 12m³

Sąsiad ma d 55 i ładuje około 9 ton pszenicy , koła chyba 10,00 , jeździ bez problemów

43 minuty temu, michal1993 napisał:

https://dlaroslin.pl/

Macie jakieś doświadczenia z tym sklepem? Generalnie kupowałem u nich ładnych kilka razy i nie miałem zastrzeżeń a jak wyglądają Wasze doświadczenia? Ewentualnie chciałbym zapytać gdzie można wysyłkowo kupić produkty BASFu? Syngenta ma swój oryginalny sklep a tu nic nie mogę znaleźć

Kupuje ale mam 50 km to jeżdżę sam , wysyłkowo mogę polecić Pakosa 

Opublikowano
47 minut temu, michal1993 napisał:

https://dlaroslin.pl/

Macie jakieś doświadczenia z tym sklepem? Generalnie kupowałem u nich ładnych kilka razy i nie miałem zastrzeżeń a jak wyglądają Wasze doświadczenia? Ewentualnie chciałbym zapytać gdzie można wysyłkowo kupić produkty BASFu? Syngenta ma swój oryginalny sklep a tu nic nie mogę znaleźć

Można kupować choć ostatnio glupkuja z cenami

Opublikowano

Chociaż jeden podał realny przebieg 😅

 

Pytanie ekstra - mam sobie maszynę z siłownikiem dwustronnego działania i potrzebuje podpiąć do tego sprzęt, który chodzi na innym oleju. Da to radę tak zrobić, że podpinam jeden wąż, z siłownika zdejmuje drugi przewód i "przepycham" to, a potem odwrotnie. Czy to tak się nie da zrobić i trzebaby było rozbierać siłownik?

Opublikowano
11 minut temu, daron64 napisał:

Chociaż jeden podał realny przebieg 😅

 

Pytanie ekstra - mam sobie maszynę z siłownikiem dwustronnego działania i potrzebuje podpiąć do tego sprzęt, który chodzi na innym oleju. Da to radę tak zrobić, że podpinam jeden wąż, z siłownika zdejmuje drugi przewód i "przepycham" to, a potem odwrotnie. Czy to tak się nie da zrobić i trzebaby było rozbierać siłownik?

 Nie potrafię Ci tego wyjaśnić ,na jednych siłownikach .bez problemu ,na drugich ,nie da się .

Opublikowano

Heh czyli narazie wiem tyle, ile wiedziałem przed napisaniem 😅 

Jeśli to coś pomoze, to chodzi o siłownik od famarolki u236.

Chyba trzeba będzie po prostu spróbować. 

Opublikowano
52 minuty temu, kizak napisał:

 Nie potrafię Ci tego wyjaśnić ,na jednych siłownikach .bez problemu ,na drugich ,nie da się .

A niby kiedy się nie da? Bo moim zdaniem zawsze można zrobić tak jak napisał daron, oczywiście wypięty przewód nie może być zaślepiony a olej powinien swobodnie gdzieś spłynąć

Opublikowano
1 godzinę temu, vat napisał:

A niby kiedy się nie da? Bo moim zdaniem zawsze można zrobić tak jak napisał daron, oczywiście wypięty przewód nie może być zaślepiony a olej powinien swobodnie gdzieś spłynąć

 nieprawda , nie w każdym ,muszą mieć jakieś zawory czy coś   , jest jakiś myk ,spuszczaliśmy z krokodyla ,coś tam mieszaliśmy przewodami i dało się bez rozbierania,lecz nie pamiętam kolejności,czy do tego nie braliśmy jeszcze innego siłownika by podtrzymać ciśnienie  ,nie pamiętam .

Opublikowano
5 godzin temu, daron64 napisał:

Chociaż jeden podał realny przebieg 😅

 

Pytanie ekstra - mam sobie maszynę z siłownikiem dwustronnego działania i potrzebuje podpiąć do tego sprzęt, który chodzi na innym oleju. Da to radę tak zrobić, że podpinam jeden wąż, z siłownika zdejmuje drugi przewód i "przepycham" to, a potem odwrotnie. Czy to tak się nie da zrobić i trzebaby było rozbierać siłownik?

Da się o ile nie ma zamka hydraulicznego. 

Opublikowano
3 godziny temu, kizak napisał:

 nieprawda , nie w każdym ,muszą mieć jakieś zawory czy coś   , jest jakiś myk ,spuszczaliśmy z krokodyla ,coś tam mieszaliśmy przewodami i dało się bez rozbierania,lecz nie pamiętam kolejności,czy do tego nie braliśmy jeszcze innego siłownika by podtrzymać ciśnienie  ,nie pamiętam .

Chyba piszesz o przypadku gdy siłownik jest połączony z tzw. Zamkiem hydraulicznym  ale to już insza inszosć

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v