Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Optimus napisał:

Jeśli kupiłem ziemię w gminie obok swojej gminy to składam o umorzenie podatku w gminie w której jest  nieruchomośc czy i w swojej jako powiększenie gospodarstwa 

W gminie nieruchomości.

Opublikowano
1 minutę temu, cantstop napisał:

miałem nie tak dawno niemiłą sytuacje gdzie był do kupienia hektar za ok 50 tys ale baba chciała zaliczke 10 tyl i wtedy zaswieciła mi sie lampka w głowie.Powiedziałe jej ze ok dostanie zaliczke ale spiszemy umowe przedwstepna z notariuszem :) oczywiście po tym telefonie kontakt sie urwał xD trzeba uważać

 

Ja się naciąłem, mimo podpisanej umowy z zaliczką u notariusza chłop nie oddaje kasy, sprawa w sądzie, oszustów nie brakuje

Opublikowano

Dlatego teraz jak za gotówke to mówie wprost ze jak chcesz to szukam terminu i notariuszai kupuje od razu.Jak chce sprzedac to sie zgodzi a jak cos kręci to niech sp***dala.Z reguly skrawki ponizej  0,5 ha to jest jakas gotowka.

Opublikowano
6 minut temu, MonteChristo napisał:

Ja się naciąłem, mimo podpisanej umowy z zaliczką u notariusza chłop nie oddaje kasy, sprawa w sądzie, oszustów nie brakuje

Odda a jak nie to komornik 

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, soltys48 napisał:

Odda a jak nie to komornik 

komornik, a jak nie to pole przemujemy, chłop handluje śor i nawozami więc bez spiny

Opublikowano
1 godzinę temu, _aisak_ napisał:

Podpowiem, że liczą się też hektary przeliczeniowe. Warto sprawdzić, może z przeliczeniowych wyjdzie więcej niż z hektarów fizycznych.

Czyli to prawda, też słyszałem o wyroku sądu i tym, że przeliczeniowe mogą być liczone.

Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, MonteChristo napisał:

komornik, a jak nie to pole przemujemy, chłop handluje śor i nawozami więc bez spiny

Zaraz się okaże, że on niczym nie handluje...

Z resztą im bardziej nadziany typ, tym trudniej z niego wycisnąć jakąś kasę. Pewnie nie dostał kasy za faktury, miał pilne wydatki itd...

Edytowane przez piotrp88
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, soltys48 napisał:

od kiedy nie ma zwolnienia? Masz na to jakąś podstawę prawną czy tylko słowa urzędasa?

Zwolnienie przysługuje zawsze na pewnych warunkach, tylko jak zmniejszysz powierzchnię gospodarstwa w ciągu 5 lat to nie spełniasz jednego z nich "powiększenie gospodarstwa" i podatek do zapłaty. Tylko w niektórych US tylko dotyczy ziemi zakupionej w innej całej i nie ważne której się pozbywasz.

Edytowane przez Norman
Opublikowano (edytowane)

@soltys48 Nie wiem czy widzimisię ale za 500 zł nie chciało mi się kłócić i do naczelnika kierować, 3 tygodnie temu miałem taki zakup i powiedział że interpretacja się zmieniła jakiś czas temu i nie przysługuje. Wiosną 2022 też kupowałem i zwolnienie przysługiwało ten sam US. Teraz kary za niezapłacenie PCC 3 konkretnie wzrosły ponoć od 10% do 20 krotność minimalnego wynagrodzenia brutto.

Edytowane przez Norman
Opublikowano

@JD1052 @soltys48 Czyli pracowniczka mnie w błąd wprowadziła (500 zł wyparowało), całkiem możliwe, że brak wiedzy ale i moja wina bo uwierzyłem na słowo urzędnika . Prawda taka że mało osób o tym zwolnieniu wie a w US nie powiedzą.

Opublikowano

Czy zwolnienie w z pdoatku prtzy zakupie ziemi bedzie w spisie pomocy na stronie srpp? 

Kupwoalem ziemie 3 lata temu dostalem zwolnienei z pdoatku od notariusza. I nic juz mi nie przyszlo z US i nawet nie ma o tym wzmianki na srpp zeby dostalem taka pomoc deminimis

Opublikowano

Powinno być.

Nie wiem jak to działa, czy to z automatu czy pracownik w system wklepuje.

Faktem że po zakupie jednej ziemi w systemie bardzo szybko się pojawiło. Natomiast drugi zakup po kilku miesiącach nie widniał. Potem nie sprawdzałem i nie wiem czy się pojawił

Opublikowano

Tak, jest w srpp. Teraz czytam, że na zwolnienie z PCC mogą liczyć gospodarstwa, które dzięki zakupowi osiągnęły 11ha lub miały co najmniej 11 i powiększyły powierzchnię. Czyli rezygnacja z dzierżawy nie powinna być problemem, skoro gospodarstwo będzie miało i tak 11 ha przeliczeniowych.

 

 

Opublikowano
9 minut temu, AdamKutno napisał:

Tak, jest w srpp. Teraz czytam, że na zwolnienie z PCC mogą liczyć gospodarstwa, które dzięki zakupowi osiągnęły 11ha lub miały co najmniej 11 i powiększyły powierzchnię. Czyli rezygnacja z dzierżawy nie powinna być problemem, skoro gospodarstwo będzie miało i tak 11 ha przeliczeniowych.

 

 

Ale tam nie ma nic napisane o przeliczeniowych, tylko ze ma byc minimum 11 ha, wiec fizyczne spokojnie wystarcza

Opublikowano

Idż do skarbówki i sprawdż , ja tak miałem nie przychodziło nic pół roku, jak zgłosiłem to dali od ręki

Opublikowano
17 godzin temu, czareczek85 napisał:

Ile lat potrzeba by te 100tyś się zwróciło? Czy jest wogóle sens płacenia takich pieniędzy?

Zwróci ci się jak postanowisz sprzedać i jeszcze zarobisz bo ziemia nie tanieje ani nie paruje... Nie sprzedając masz powiększony majątek trwały, więc co ma ci się zwracać jak to cały czas masz 🤔... Wszystko co zarobisz dzięki tej ziemi to tylko +++.... Ja nie rozumiem takich pytań kiedy to się zwróci... Pytanie jest tylko jedne czy jesteś w stanie tyle zapłacić /zamrozić grosza i tyle. 

  • Like 3
Opublikowano
21 minut temu, sw_kamil napisał:

Tylko zapominacie o jednej rzeczy - ziemia nie musi drożeć w nieskończoność. Może się okazać że za rok lub dwa nie będzie chętnego aby zapłacić po 50 tyś za hektar

Dobra ziemia zawsze będzie miała cene

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v