Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie to przystopowało trochę i nie ma tylu chętnych do kupna. Jak ktoś wystawia za niebotyczne kwoty to ludzie odpuszczają. Ludzie się trochę najedli już. Sprawa się ma inaczej co do dzierżaw. Nabijają od 1500 w górę plus dopłata. 

Opublikowano

Te 1500 plus dopłata ma taki sam sens jak wieloletnie wynajmowanie mieszkania. Zamiast spłacać zakup własnego mieszkania czy ziemi, dajemy pieniądze właścicielowi za wynajem bądź dzierżawę.

Opublikowano

Ty to wiesz, ja to wiem i nie jeden tutaj się pewnie z nami zgodzi ale zawsze znajdą się jednostki które się wyłamują i bezmyślnie płacą i nie raz zostanie im tylko robota i nic więcej. Jeszcze jak jakieś opłacalne uprawy to tak ale na pszenicę, rzepak czy buraka to mija się z celem.

Opublikowano
22 minuty temu, damin1 napisał:

U mnie to przystopowało trochę i nie ma tylu chętnych do kupna. Jak ktoś wystawia za niebotyczne kwoty to ludzie odpuszczają. Ludzie się trochę najedli już. Sprawa się ma inaczej co do dzierżaw. Nabijają od 1500 w górę plus dopłata. 

Ja teraz sprzedawałem trochę u siebie to dużo było zainteresowanych ale nikt nie miał kasy. Dopiero jeden co potrzebował na Krus i drugi co jest dyrektorem w urzędzie i skupuje pola dookoła to kupił, a rolnicy to tylko zainteresowani dzierżawami które zostawiałem.

14 minut temu, Agrest napisał:

Te 1500 plus dopłata ma taki sam sens jak wieloletnie wynajmowanie mieszkania. Zamiast spłacać zakup własnego mieszkania czy ziemi, dajemy pieniądze właścicielowi za wynajem bądź dzierżawę.

NIe zawsze i nie każdy ma możliwość zaciągnąc kredyt hipoteczny na zakup mieszkania. Banki wymagają aby mieć umowę na czas nieokreślony a z tym często jest problem. I dlatego ludzie wynajmują, lub idą na studia itd.

Opublikowano
Agrest napisał:

Te 1500 plus dopłata ma taki sam sens jak wieloletnie wynajmowanie mieszkania. Zamiast spłacać zakup własnego mieszkania czy ziemi, dajemy pieniądze właścicielowi za wynajem bądź dzierżawę.

Tak jak w nie których rejonach jest ziemia po 60-80tys to w takich przypadkach wolałbym płacić 1500zł dzierżawy niż kupywać taką ziemie

Opublikowano (edytowane)

Nie zgodze się po 20 latach dzierżawy ,mam spłacone 40% ziemi i ziemia jest moja ,bez obaw że robię nie na swoim ,ja mam tylko 5 ha dzierżawy ,jak by szło to bym od razu kupił 

Edytowane przez miwigos
Opublikowano

Od kiedy ziemia musi się spłacić ona się nie zużywa ,to nie maszyna ,następca będzie dalej uprawiał, jak nie masz kasy tylko na kredyt to wychodzi blado

Opublikowano

A kto dzisa kasę? I czy trzymanie gotówki ma sens przy takiej inflacji? Zresztą jak się zacznie dziać jeszcze gorzej  albo pójdzie grubą spekulacja to wszystko może stracić wartość.

Opublikowano

no dobry anasek jesteś. To najlepiej ciągle kupować ( oczywiście na kredyt ), a pieniędzy nie mieć odłożonych nic bo przecież tracą ciągle na wartosci. Oczywiście jako typowy krowiarz pieniądze zapewne pompujesz w oborę i ziemię.

Opublikowano

Kredyty nie stracą wartości. Nieruchomości mogą stracić ale kiedyś odbudują swą wartość. Lepsze 100tys w baryłach czy mieszkaniu Nawet przy zawyżonej cenie_- jak na lokacie. Czasy niespokojne;)

Opublikowano
1 godzinę temu, FarmerDyzio napisał:

no dobry anasek jesteś. To najlepiej ciągle kupować ( oczywiście na kredyt ), a pieniędzy nie mieć odłożonych nic bo przecież tracą ciągle na wartosci. Oczywiście jako typowy krowiarz pieniądze zapewne pompujesz w oborę i ziemię.

A no dobry. Ostatnio kredyt wziąłem 4 lata temu i to właśnie na ziemię. niestety lub stety żadna działka w okolicy się nie sprzedaje. Nie zauważyłeś jeszcze że wszystko drożeje, złotówka dzisiaj a złotówka 5 lat temu to zupełnie inna wartość? Więc co byś radził finansisto? Oszczędzac w skarpetę

Opublikowano

A dlaczego twierdzisz że kolega @kr9292 nie ma kasy odłożonej? Nie ładnie komuś do portfela zaglądać.

Opublikowano
1 godzinę temu, XTRO napisał:

ja mam do kupna teraz 7ha w sumie za prawie 300 tyś ale nie kupuję na razie. Chcę spłacić kredyty i wtedy kupować ziemię na max 3-4 lata 

jakiś drogi ten piach?

Opublikowano (edytowane)

W okolicy poszło teraz 4ha w jednym kawałku po 40 klasa IIIi IV 

Edytowane przez zkordalski
Opublikowano
3 godziny temu, kr9292 napisał:

A kto dzisa kasę? I czy trzymanie gotówki ma sens przy takiej inflacji? Zresztą jak się zacznie dziać jeszcze gorzej  albo pójdzie grubą spekulacja to wszystko może stracić wartość.

Patrząc na wartość ziemi u mnie niema inflacji cały czas po 80 tysi od kilku lat ,u ciebie staniała to jesteś do przodu

Opublikowano
4 godziny temu, FarmerDyzio napisał:

no dobry anasek jesteś. To najlepiej ciągle kupować ( oczywiście na kredyt ), a pieniędzy nie mieć odłożonych nic bo przecież tracą ciągle na wartosci. Oczywiście jako typowy krowiarz pieniądze zapewne pompujesz w oborę i ziemię.

Pieniądze odłożone na czarną godzinę dobrze mieć, co nie zmienia faktu że na lokatach z obecnym oprocentowaniem to tracą na wartości.

  • Haha 1
Opublikowano
no to powiedzmy chce postawić nowy dom. Odbecnie mam gdzie mieszkać no ale chcę nowy. Mam połowę pieniędzy. I co mam zrobić ? brać kredyt czy odkładać jeszcze dwa lata i zrobić to za swoje ? Niech teraz tęga głowa mi powie na czym lepiej wyjde. Przez dwa lata nagle się moje oszczędności staną gówno warte ?
Opublikowano
40 minut temu, miwigos napisał:

Patrząc na wartość ziemi u mnie niema inflacji cały czas po 80 tysi od kilku lat ,u ciebie staniała to jesteś do przodu

Jakby staniala to hipotetycznie bym stracił. Ziemia ogólnie jest w granicach 70-80 ale co byłoby gdyby faktycznie się coś sprzedawało to nie potrafię przewidzieć bo u mnie w okolicy dzieje się dużo. Realnie to nie zyskałem i nie straciłem bo nie zrealizowałem zysków i ziemię mam dalej

 

8 minut temu, FarmerDyzio napisał:

no to powiedzmy chce postawić nowy dom. Odbecnie mam gdzie mieszkać no ale chcę nowy. Mam połowę pieniędzy. I co mam zrobić ? brać kredyt czy odkładać jeszcze dwa lata i zrobić to za swoje ? Niech teraz tęga głowa mi powie na czym lepiej wyjde. Przez dwa lata nagle się moje oszczędności staną gówno warte ?

Jak jesteś w stanie odłożyć w 2 lata na pół chaty to dozbieraj. Mój kolega zbierał ok 10 lat bo też kredytów nie uważa. Wtedy miało być ok 300 tys teraz zbudował to co miało być wtedy za grubo ponad 400. Odsetki raczej wyszłyby taniej. A ty masz ode mnie kolejna radę zupełnie za darmo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Dastan
      PIORIN zapowiedział mi kontrolę w gospodarstwie i mam się do niej przygotować... Ktoś podpowie co i jak trzeba mieć? Atesty, uprawnienia to wiadomo, ewidencja zabiegów - tu musze trochę uzupełnić 😅 - kazali przygotowac faktury ze wszystkim, co prawda jestem ryczałtowcem, ale na cześć Śor faktury jakies są. Pytanie czy oni są w stanie sprawdzić gdzieś wszystkie moje faktury/zakupy czy zgadzają sie z tymi z ewidencji jak ich nie pokaże? Czy w ewidencji moge wpisać to co mi pasuje jak nie ma na to faktur? Kupowane w rożnych miejscach czasem przez neta. Kolejna sprawa to wspominali o ewidencji integrowanej produkcji czy ochronie... co to w ogóle jest? No i ostatnia to kontrola wymiany materiału siewnego... no i tu mam zagwozdkę, bo faktur mam śladowe ilości - no poza rzepakiem i kuku. I co im powiedzieć, że na paragon czy, ze swoimi siałem, ale to zaraz o zaprawianie i opłaty na oddtworzenie jak swoim...
    • Przez Galandir
      Mam okazje zakupić grunty rolne o łącznej powierzchni 17ha (w jednym kawałku, z dojazdem asfaltowym) w cenie ok. 10tys/ha. Ziemia ta niestety przez ok. 10-15 lat była ugorowana, wiec większość porosły samosiejki, krzewy bądź duże drzewa. Działka posiada klasę ziemi III, IV, łąki, nieużytki, las. Pytanie z mojej strony jest takie: czy opłaca się zakupić taki grunt i zrekultywować go pod uprawę. Ile mniej więcej wyniosła by taka inwestycja (rekultywacji). Dodam, ze w miejscowości w której mieszkam grunty są bardzo drogie, rolników mało. Czy taka inwestycja mogła by się wrócić. Jestem bardzo zafascynowany rolnictwem i produkcją roślinną. Swoją przyszłość chciałbym związać właśnie z tym zawodem. Tato trochę gospodarzy ale na zaledwie 5ha z czego większość to dzierżawa, zajmuje się głowie produkcją ziemniaka na okoliczny rynek, nie ukrywam pieniądz z tego jest dobry. Na przepis ziemi nie liczę ponieważ na własność posiadamy jedynie 1,5ha ziemi. Inwestycje tą chciałbym związać z premią dla młodego rolnika (gdyby została przydzielona pokryła by 50% poniesionych kosztów na zakup gruntu) i wspomóc się kredytem i pomocą rodziców. Tato do tej inwestycji jest sceptycznie nastawiony, twierdzi ze nie ma sensu w dzisiejszych czasach posiadać ziemi na własność, lepiej takową dzierżawić poza tym według niego koszty rekultywacji takiej ziemi są niewyobrażalnie wysokie i nie wiadomo czy w ogólne kiedykolwiek się zwrócą. Zapraszam do dyskusji :lol:
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v