Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

zależy ile Provident sobie też zażyczy :D wole 8-9 tys i spokojnie żyć. A tak naprawdę dużo zależy jak się  wiodło odchów cieląt. Z niektórych wyciągnąć 22 l to wyczyn, inne 38 l. Niektórzy twierdzą że "za mało śruty" on daje i nie leją .

Edytowane przez marcinffff
Opublikowano

No właśnie , problem polskich to , przeinwestowanie . Tych wydajnych i mniej wydajnych . Rozmawia się z wet , to najwięcej , jałówek kupują , Ci którzy , żywią , może nie ekstensywnie , a co oszczędnie. Problemem jest dobór rasy do żywienia.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Mistrz18 napisał:

Krowiarka jestes zadowolona z nowej obory? Czy np 10lat temu było lżej mniej roboty i pieniądze też były?

Jestem chociaż problemy się też zdarzają, 10 lat temu było zdecydowanie gorzej. Teraz mimo wysokiej wydajności 10550 zwierzaki są zdrowsze. Owszem to kosztuje, ale wolę im dać tego co trzeba nie patrząc na koszty, żeby były zdrowe. Powiem, wam, że proporcjonalnie do wzrostu hodowli rosną zyski dlatego tak ludzie ciągle stawiają nowe obory. Ja uważam, że to bez sensu. Mi moje około 100 krówek wystarcza, wystarczyłoby i z 70, ale 30 to bankowe. :P Rosną zyski, ale do momentu, gdy się to ogarnia, słyszałam o stadach, gdzie cieliły się nie zasuszone krowy, bo właściciel nie pamiętał kiedy krył.

Edytowane przez Krowiarka
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, GrzesiekAgro napisał:

No właśnie , problem polskich to , przeinwestowanie . Tych wydajnych i mniej wydajnych . Rozmawia się z wet , to najwięcej , jałówek kupują , Ci którzy , żywią , może nie ekstensywnie , a co oszczędnie. Problemem jest dobór rasy do żywienia.

I tutaj sie zgodze. Jak ktos ma super genetyke to duzo latwiej mu isc w super wydajnosc. Po prostu nie szkoda w te krowy $ ladowac.

Ale z drugiej strony jak ktos tutaj pisal o zysku 10-20 groszy na litrze przy wydajnosciach 10tys+ to tez jest troche przeinwestowane. 10k x 0.10-0.2 = 1000-2000 od krowy.

Ktos doi 6tys i ma zysk chociazby 40groszy = 2400 od krowy

Kiedys tu pisalem o rasie zachowawczej Polskiej czarno bialej. Nie znam szczegolow programu, ale do zywienia po taniosci wyglada na super sprawe. 1600 za rase zachowawcza + 380 platnosci dla krow = 2000 zysku na dzien dobry, do tego jakby sie udalo polaczyc ten dobrostan + wypas wyjdzie 2700-2800 zysku na sztuce nie zaleznie od wydajnosci czy ceny mleka.

Zywienie po taniosci i taka Polska czarno biala tez potrafi 5-6k rocznie wydoic przy malych kosztach, wiec z mleka tez swoje zarobi.

Podsumowujac, nie wydajnosc, a zysk sie liczy. Ale dziala to w dwie strony. Moze tez byc odwrotnie, ten co doi 6k tez moze miec za duze koszty (zle zbilansowana dawka itd), a ten co doi 10k moze miec dobre objetosciowki i genetyke i ciac koszty, a wydajnosc miec konkretna + za litr nie zostaje mu 10-20 groszy tylko dwa razy tyle.

Przy mleku jeszcze jakas oplacalnosc jest, ale np. przy Opasach na granicy oplacalnosci. Jeden moze zywic byka glownie objetosciowka + jakas rzepakowa i osiagnac wage 100-150kg mniejsza niz drugi, ktory wali soji i wszelkiego typu dodatki i ma lepszy przyrost. Tylko ciekawe, ktory po sprzedazy wiecej zyskal na sztuce.

 

Edytowane przez asus921
dodatek
Opublikowano

Żeby mądrzy ludzie , rządzili to te rasy zachowawcze też dawałby mleko . Metoda selekcji , a tak krzyżuje się bydłem z zagranicy. 

Dwa , to jak nie ma , ziemi i warunków wypasu , to czy wydajna czy nie wydajna , pasze objętościowe krowa  , musi mieć i tu nie , ma dużych oszednosci

Opublikowano

Już chyba trochę uspokoiła się wojna wydajnościowa. 😁 Każdy jest kowalem swojego losu i prowadzi gospodarstwo po swojemu. Jeśli kogoś zadawala wydajność 6tys i zysk z takiej produkcji to dobrze, jeśli ktoś ma większe ambicje to niech zwiększa wydajność i wartość hodowlana swojego gospodarstwa. Dla jednych najważniejszy jest zysk, a dla niektórych liczy się pasja a zysk to tylko nagroda za trud włożony za swoja ciężka pracę. 

Jeśli ktoś potrafi osiągnąć wysoka wydajność i zdrowotność krów, to tylko podziwiac i gratulować takich osiągnięć bo to naprawdę kosztuje wiele zaangażowania i wysiłku 🙂

Ja należę do grona tych co są za wydajnością, bo nie każdy potrafi tego osiągnąć 👍

Opublikowano (edytowane)

pfffff się nie chwal 🤣🤣🤣 Tak naprawdę masz same straty tylko o tym nie wiesz 😁😁😁😁 (żarcik). 

A na poważnie to popieram, niech kazdy robi jak chce zeby tylko w portfelu się zgadzało i zdrowie było 😁👍

A wracając do tematu innego niż wydajnośc to kto odpaja cielęta do 70dni??? nie dłużej. ??

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Ja też podobny okres 70-80 dni na preparacie suchy tmr i woda od małego ekonomilk deheus 200g na litr wody i cieleta są w bardzo dobrej kondycji świecąca sierść także chyba jest ok☺ wyjątek miałem w tym roku 120 dni na preparacie Ale urodził się nie dość że mały to skóra i kości Ale się wyrównał choć się nie zapowiadało z tym czasem na preparacie to dużo zależy w jakiej kondycji rodzą się cieleta czy nie chorują itd itd temat rzeka 🙄

Opublikowano
5 godzin temu, PRIMO napisał:

A po co ci to wiedzieć?

Jeszcze kwestia nawozów i gnojowicy. 

Jak se policzyłem to sypiesz jakieś 200 kg/ha to niewiele nawet na minimum. 

Gnojowica dobra no chyba że masz tego pod dostatkiem ale od 50 sztuk to może starczy na połowę twojego areału i też minimum. 

To widocznie tak jest,nie sypie dużo nawozu bo nie potrzebna mi na dzień dzisiejszy duża wydajność z pola przy tych moich tylko 100szt.  Ja żeby wykorzystać w pełni mój potencjał musiałbym postawić nową oborę a narazie jakoś mi sie to nie widzi.

Tak mam pod dostatkiem, praktycznie wywoże ją sobie cały rok po trochu, gnojowice mam od 65 szt, a z tym nawożeniem to u mnie różnie, podstawa to odsiewanie traw

@Paulina1985 na pewno będzie tak jak mówisz bo już widze że jednak idę w tym kierunku ale nie mam zamiaru iść w jakieś rekordowe wydajności

@maxler a ja jestem za tym żeby zostawało mi jak najwięcej w kieszeni😉 i niech każdy robi to na swój sposób

dobra koniec tematu

 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v