Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie widziałem głowicy od MTZ TS. To czy są uszczelniacze zależy od rocznika, a nie od typu. Oczywiście ich brak nie wpływa na pracę silnika, Przy turbinie i tak jest nadciśnienie w obu kolektorach, jedynie może przydymiać przy odpalaniu.

Opublikowano

Witam , postanowiłem się przyłączyć do tematu . Mam Mtz 82 z silnikiem D-240 z 82roku ( kabina mała ) z racji że wiele nie jest warty Mtz będę coś kombinował z nim , na sam początek planuje zrobić orbitrol i założyć mu kabinę z MF 3060 ( taką mam wizję ) . Co do silnika to czytam czytam czytam i zgłupiałem , ile posiadaczy Mtz tyle opinii o oturbianiu MTZ-ta . Chciałbym żeby MTZ miał z 95 km wiadomo nie tylko moc się zwiększy ale i moment obrotowy , chciałbym zrobić to w miarę rozsądnie , z postu zaciekawiło parę mnie tematów :

- pompa olejowa

- Turbo tkr6

- wałek rozrządu 

- oraz temat z tymi tłokami ( że ogólnie są takie same ale mają wstawkę żeliwną i mniej o 1 pierścień ze względu na smarowanie )

Interesuje mnie co by się też działo jakby po prostu dać taki zestaw z allegro turbo do zwykłego silnika d-240 chociaż pewnie są i tacy co zamówili , wstawili i tyle . Mój mtz trzyma ciśnienie oleju około 3 na rozgrzanym i ma dosyć sporo jadu ale chciałbym żeby miał te z 15 km więcej i oczywiście przy tym poprawi się moment obrotowy . Dajcie znać co myślicie w moim przypadku !!! . Z góry dzięki za porady i pozdrawiam posiadaczy Mtz .

Opublikowano

Pompa oleju na ukrańskiej turbinie wyrabia a na białoruskiej już nie na rozgrzanym silniku.

Do tego silnika pasuje tylko tkr6.

Wałek rozrządu jest taki sam w silniku doładowanym jest podparty w pięciu miejscach a wolnossącym trzech. Nie ma znaczenia.

Sama ilość pierścieni nie ma znaczenia. W doładowanym  nie ma dolnego bo są krótsze tuleje ze względu na jet-oil... spryskiwanie denka tłoka olejem. Prócz tego tłoki od d-245 są odprężone o jeden stopień i mają wstawkę żeliwną chyba pod pierwszy pierścień.

Ja założyłem turbo do starych tłoków d-240 i na razie chodzi dobrze. Zakładaj.

 

Opublikowano

Na Ua nie mam daleko także może być nawet Ukraińska turbinka , zastanawia mnie turbina od Stara 742 żeby ją zamontować pod oryginalny kolektor wydechowy a kolanka i przewody ( inwencja twórcza ) . Nie potrzebuję wyciągać z mtz nie wiadomo ile Km , mi by wystarczyło te 15 km więcej . Mtz w chwili obecnej z najcięższej roboty to ciąga czasami 5-tki zagonowe i gania jak wariat po górach co prawda rok temu to był badziew i wgl mocy nie miał nic także nawet więcej jadu miał zetor 5211 ale teraz jak jest pompa i wtryski zrobione to jak wariat nie ten traktor , z obrotami to mocno wysoko się kręci i ogólnie to jest czy jechać tylko ten komfort .... ehhhh . dla tego mam pomysł na kabinę z mf 3060 , Chciałbym jeszcze mu zrobić biegi na boku chociaż nie wiem jak taki dekiel pasuje bo można kupić żeby miał na boku 

Opublikowano

Spokojnie , mam taką kabinę za 1000 tylko nie ma szyb (przednia , lewe drzwi i tylna ) tylko bez EHR i elektryki innej , mocowania i resztę się zrobi , nie takie rzeczy spawałem także do zrobienia tym bardziej że sobie wszystko pomierzyłem od swojego 3670 MF-fa , lepsza taka jak ta paskudna nowa która mi się wgl nie podoba 

Opublikowano

Biegi z boku , taka pokrywa najtaniej kosztuje 800zl , Ja się biorę za składanie samemu wybieraka, zdjęcie z ruskiego forum ale coś w tym stylu będę robił , bądź wajcha obrotowa jak w niektórych wersjach eksportowych
co do kabiny może i tańsza ale policz szyby , wolał bym ta polską gotową albo oryginał , czasem się trafiają

post-36928-0-24629300-1507477530_thumb.jpeg

Opublikowano

Ja mam na błotniku, te połówki i działa spoko a roboty niedużo , co do dźwigni ja kto uważa, ja spróbuję jak ruscy mogą to i ja będę tego używać(zawsze można zrobić mocniej lepiej) a 800 stów nie dam, za taką kasę to tak bardzo dźwignia w podłodze mi nie przeszkadza;-)

Opublikowano

ŻÓŁw/zając przenosząc na błotnik nie ingerujesz w mechanizm wewnętrzny który jest zrobiony z trudnościeralnego, odpornego na odkształcenia materiału. A tu robisz ulepa który nie wiadomo ile wytrzyma. Jak ci choć by palec wybieraka spawany i pipcony uleci, wpadnie w skrzynię to narobisz sobie kosztów na cztery zera. Oszczędność jak diabli.

 

Opublikowano

Zdejmowalem pokrywę skrzyni, kasowalem luzy na tym jabłka nadal wajcha mam luz, wymieniałem kulki na większe bo tamte były kwadratowe , listwy mają rowki powyrabiane więc ten materiał do trudno ścieralnych nie należy , jak zresztą i reszta części do ruska trwałością nie grzeszya
do budowy można użyć lepszych twardszych materiałów , poza tym bolcem wybierakiem nie ma się co uszkodzić , robiąc to dokładnie uzyska się dokładność tej fabrycznej pokrywy a koszt będzie o wiele niższy , ja nikogo nie namawiam każdy robi wedle siebie, swoich zdolności czy też finansów
Pozdrawiam ;-)

Opublikowano

No właśnie nie ma. W domowych warunkach nie jesteś wstanie nawet zbliżyć się jakością do najgorszej części produkowanej fabrycznie. Choć by z powodu braku dostępu do odpowiedniego materiału, obrabiarek, szlifierka i hartowni.

Opublikowano

Oj nie byłbym taki pewien. Musiałbyś obejrzeć, jakie cacka - repliki broni robi mój szwagier za pomocą podstawowych narzędzi. Zahartowanie stali przy odrobinie wiedzy to też nie problem, kwestia doświadczenia i znajomości materiału. Materiał można kupić w praktyce dowolny. Wałka w domu nie zrobi, ale wybierak do biegów to nie taki problem.

Kulki warto dobrać z łożysk albo innego ciągnika, bo jakość części zamiennych do MTZ to czasem porażka.

Opublikowano

Stal utwardzoną można u mnie zdobyć bez problemu
a spawacza dobrego znam ,no żebym sam nie umiał;-) kulki poszły z łożyska bo dobrać oryginalnego rozmiaru nie mogłem , właśnie nie których części nie zrobimy samiale co można warto spróbować

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v