Skocz do zawartości

Polecane posty

rolstudent    94

Uważam że takie sztuki powinny dostawać sole gorzkie i sole kwasów tłuszczowych. Sam tego teraz nie robie ale czas zacząć. Dobre przygotowanie do laktacji to połowa sukcesu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ja daje w gotowej mieszance i efekt tego preparatu pierwsze 3 dni 3 l na raz dla cielaka później 20 ;p jednak Zdarzyło się odwapnienie u krowy w 6 laktacji

Edytowano przez GrzesiekAgro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6
Napisano (edytowany)

Na temat białka w mleku w marcowym wydaniu Top Agrar jest artykuł. Jest tam twierdzenie że bialko jest uwarunkowane w wiekszym stopniu genetycznie niz srodowiskowo. Ponadto niskie bialko w pierwszych 100 dniach laktacji jest spowodowane niedostateczna synteza glukozy w watrobie. Co ciekawe i jakby zaprzeczeniem tej tezy jest fakt ze stosuje od dluzszego czasu glikol propylenowy w proszku dla krow kilka dni przed wycieleniem i 3-4 tygodnie po i nie zauwazylem zbytniej poprawy w białku u tych sztuk. Jedyne co sie utarlo w mojej glowie to przekonanie ze ten glikol zapobiega ketozie i rzeczywiscie ketoza w moim stadzie to rzadkosc. Wczesniej gdy nie dawalem glikolu byl wiekszy problem. Pojawia sie tylko pytanie czy rzeczywiscie brak ketoz to zasluga glikolu. Moze to rownie dobrze byc zasluga korektora energetycznego o ktorym juz wspominalem albo witamin w których jest niacyna. Ciekawe tylko czy takie ilosci niacyny ktore sa zawarte w witaminach w pelni zapobiegna ketozie. Jedynym sposobem zeby to sprawdzic jest odstawienie glikolu. Jesli pojawia sie znow ketozy to kupie kolejna partie, jesli nie to znaczy ze wyrzucalem pieniadze w bloto a glikol tani nie jest.
Nie ufam ZADNEMU przedstawicielowi handlowemu zachwalajacego swoje produkty i przekonujacego o zbawiennym ich dzialaniu. Wole sam sprawdzic metoda prob i bledow ale jak wiadomo nauka kosztuje.

Edytowano przez mario98

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krystek1992    4

Co do glikolu w proszku to ma on takie same właściwości co ten w płynie czyli pomaga zapobiegać ketozie więc myślę że po części to dzięki niemu nie masz ketoz. Druga sprawa to kondycja krów. Sam się przekonałem że krowy otłuszczone zawsze albo prawie zawsze po ocieleniu mają ketozę. A u krów które wyglądają troszkę gorzej czyli nie są takie okrągłe ketoz nie ma a jeśli są to w delikatnym stopniu i lekkie uzupełnienie energii powoduję ochotę do jedzenia.

 

Dla 3 krów dałem bolusy i ketozy nie mają a wyglądały przed porodem obficie :) Dają mleko, jedzą treściwe bez problemu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

No wlasnie mam jedna sztuke z bolusem zatuczona i je wszystko co jej podam oprocz glikolu (nie kazda chetnie to je). Jestem ciekaw jak wypadnie na pierwszym próbnym udoju bo na probe ten bolus podalem. Nie dostaje glikolu bo i tak by sie zmarnowal. Wyliczylem ze taniej ten bolus podac niz kotłowac glikol. I to duzo taniej. Trzeba jeszcze z tym poeksperymentowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystek1992    4

@mario98 u mnie 3 sztuki do bolusach Kexxtona nie pokazały ciał ketonowych w mleku. :) I stosunki w granicy 1.2, 1.4 wiec spoko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariaci    5

Nutrena jest trochę droga jeżeli chodzi o jej skład notabene głównie otręba, nawet jak przywiozą to widać że jest jej więcej ponieważ jest lżejsza od innych pełnoporcjowych.
Bolusy kextone tak jak wszystko ma dobre i złe strony, dobre to to że niema ketozy a złe że tylko maskuje problem bo niby wszystko ładnie pięknie nie ma K w raportach to wszystko w porzadku ale bolus tylko i wyłącznie zabija ciała ketonowe i nawet nie ma ketozy ale boryka sie z niedoborem czyż nie lepiej jest zamiast tych wydanych pieniedzy kupić gliceryny lub dorzucić ziarna qq która nie dopuści do powstawania ciał ketonowych(czyli zapobieganie!!! a nie leczenie jej jak to robi bolus po przez zwalczanie ciał ketonowych) i dzieki swojej energii i białku wpłynie na wzrost produkcji oczywiscie nie zawsze da sie uchronic przed ketozą bo mają na to także inne czynniki np kondycja na wycieleniu ale takie jest moje zdanie na temat bolusów kiedyś używałem trochę ale teraz całkiem z tego zrezygnowałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariaci wydaje mi się ze bolusy inaczej działają z tego co pamiętam, nie zabijają "ciał ketonowy" bo ciała ketonowe to energia gdy zabraknie bodajże glukozy. Czyli bolus zapobiega tworzeniu się albo rozkłada je ale mi się wydaje że pomaga wchłaniać węglowodany z paszy ale nie pamiętam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystek1992    4

Oczywiście że lepiej zapobiegać niż leczyć ale najgorsze jest opóźnienie w zacieleniu i czasem błąd w żywieniu. I uwierz mi że lepiej i dla mnie i dla krowy podać jej bolusa niż zaraz po wycieleniu dawać kroplówki z glukozy plus wlewki glikolu ( glukoza plus steryd u mojego weta 150 zł) czyli koszt bolusa sie zwraca po jednej wizycie a nie powiedziane że po jednej glukozie przejdzie, do tego 5 kg glikolu 70 zł. Ja nie mówie że podaję bolusa każdej. To jest ostatnia deska ratunku. Ziarna kukurydzy możesz jej dawać maksymalną dawkę tj koło 3 kg chyba ale co z tego jak nie chce jeść? Można dać też wysłodków buraczanych ale ona musi jeść. A jak nie je to nic nie pomoże...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariaci    5

Każda sztuka po wycieleniu w jakimś stopniu traci masę ciała i to jest normalne (spala tłuszcz) ale gdy temu towarzyszy brak energii to dochodzi do tak zwanego pół spalania w wyniku którego powstają ciała ketonowe, a kextone napewno zabija ciała ketonowe.
Jeszcze sie nie spotkałem aby ketoza była zaraz po wycieleniu najczęściej jest ona gdzieś po drugim tygodniu laktacij bo na poczatku starcza jej jeszcze z zapasów i jeszcze mało produkuje także mniej potrzebuje, a dla zapobiegania nie trzeba kupować glikolu tylko gliceryna wystarczy kosztuje ok 3.70zł za litr a bolus 140÷ 3.70= około 38 litrów gliceryny które zabezpieczą przed ketozą a także wpłyną na wzrost produkcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystek1992    4

Każda sztuka po wycieleniu chudnie ponieważ ma ujemny bilans energetyczny co się równa złemu żywieniu. Dlatego każdy świadomy hodowca tak ustala dawkę by w małej ilości paszy było jak najwięcej energii i żeby nie zabrakło też białka oczywiście.

 

Wałkowałem już temat ketozy w tym wątku i uwierz mi że obecność ciał ketonowych można już dostrzec u krów w okresie okołoporodowym w momencie nabierania wymienia. Ale to skrajnie złe żywienie i skrajne przypadki.

 

A co do gliceryny to musi ona być bardzo czysta bo inaczej można potruć krowy tzw farmaceutyczna lub 99.5% czystości. A jeszcze tańsza jest melasa bo po 2 zł za kilogram i zawiera też duże ilości energii tylko minus że nie działa tak jak te preparaty wyżej na wątrobę i w nadmiernych ilościach może powodować kwasicę.

 

Fajnie popisać z kimś kto się zna z praktyki a nie tylko teoria:)

 

A z ciekawości ile tej gliceryny i jak ją lejesz? Nigdy jej nie dawałem dla krów- muszę spróbować bo teraz kupuje glikol ale drogo wychodzi niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariaci    5

Krystek1992 dzięki za słowa uznania
gliceryna jest słodka więc u mnie w 90% same chcą pić, odmierzoną ilość wlewam do poidła (obora uwieziowa) i po chwili znika a te oporne które same nie chcą pić łapię za nos i wlewam a co do ilości to tak jak wyżej pisałem 0.5 l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3 lata temu dawalen te kextone to po pół roku większość wypluly pomarańczowe parasolki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlak2507    6

U mnie też wypluwają puste po kilku miesiącach. Jak dla mnie to najlepsze rozwiązanie a krowy widzę że lepiej startują w laktację bo jedzą to co się da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak sie w pore zacieli to sie nie utuczy wtedy nie ma problemow.taka jest teroria.Roznie bywa wiadomo, , ilosc mleka w laktacji, genetyka , ale co jak co kazda na poczatku potrzebuje sporo energii ta co da 8 i 11   To jest jakis antybiotyk ciekawe jak to dziala na mikroorganizmy w zwaczu .Ktos to stosuje od kilku lat regularnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    8

Paszowoz trzeba wprowadzać stopniowo pół poczętego domagać z ręki i bez treściach w wozie bi id razu to się szybko przesyła. Wet sprawdzi pH moczu mają paski albo mierniki krwi

Paszowoz trzeba wprowadzać stopniowo pół pocietego domagać z ręki i bez treściach w wozie bo odrazu to się szybko przesyca. Wet sprawdzi pH moczu mają paski albo mierniki krwi

Sprawdziłem paskiem na mocz.Nie mają kwasicy.Raz zjedzą wszystko raz 1/3 zostawią.Mleko nie rośnie.Sianokiszonki dostają 10kg na szt kukurydzy 23kg szt,1kg słomy 15kg wysłodki i na to pasza. Może badanie krwi zrobić.Kupiłem sorbix z ekoplonu na mikotoksyny może są strute. Byki i jałowizna zabijają się o ten tmr cielaki też.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesio1612    3

@leszek1000 to jakie zakładasz pobranie świeżej masy i suchej masy tmr na sztukę dziennie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    8

@leszek1000 to jakie zakładasz pobranie świeżej masy i suchej masy tmr na sztukę dziennie?

 

Nie wiem dokładnie.Ogólnie zjadają 35kg tmru.Wcześniej zjadały 50kg.1 pokos sianokiszony zjadały teraz idzie drugi pokos i nie chcą jeść ile powinny. Mleka dają tyle co nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystek1992    4

Ma ktoś tabele wartości pokarmowej pasz DLG ??

 

 

Mam na kompie ale stare bo z 97 roku więc prawie nie przydatne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie rzeczy to wszystko jest na chomiku. Jak sianokiszonki są słabszej jakości więcej włókna to słoma nie potrzebna wcale. Wezwij zywieniowca sprawdzi Ci strukturę na sitach może coś wymysli, przeliczy teoretycznie. Jak to nie pomoże to zostaje mieszanie 2 razy dziennie. Pociete masz bele?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    8

Takie rzeczy to wszystko jest na chomiku. Jak sianokiszonki są słabszej jakości więcej włókna to słoma nie potrzebna wcale. Wezwij zywieniowca sprawdzi Ci strukturę na sitach może coś wymysli, przeliczy teoretycznie. Jak to nie pomoże to zostaje mieszanie 2 razy dziennie. Pociete masz bele?

Nie teraz dostają z pryzmy 2 pokos .3 pokos z bel idzie do byków i jałówek. Paszowóz ładnie potnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×