Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Jaką firmę regenerującą rozdzielacze hydrauliczne polecacie.? Chcę wysłać to kurierem lub pocztą.

Myślałem nad ,Hydrotor Tuchola, choć w necie też chyba w 2014 roku ktoś narzekał...

Jestem z centrum PL.

Edytowane przez Nowy81
Opublikowano

Witam wszystkich i prosze o porade. Zabralem sie za lozyska na wale jezdnym (Mercator 50). Kola z lewej strony mam zdjete i pierwsze spostrzezenie - brak widocznego luzu na lozysku, ale malutki lozyska w rurze - czy tak ma byc? Jak dostac sie do niego by go wymienic? I jakie macie doswiadczenie - zakladac oryginal czy zamiennik (spora roznica cenowa), a jak zamiennik to jakiego producenta?

Opublikowano

Odnośnie tego luzu w rurze to nie powinien być,a żeby zdjąć łożysko to trzeba zdjąć koło pasowe z prawej strony i wybić wał na lewą stronę.Łozysko wyjdzie razem z wałem.Ja mam założony zamiennik bo kupiłem oryginalny to był skrzywiony na końcówce i strasznie biło koło pasowe z prawej strony.a pierwszy zamiennik mi pękł,ale to była widocznie wina wariatora bo strasznie nim telepotało.

 

Opublikowano (edytowane)

Jeśli chodzi o luz pomiędzy łożyskiem a obudową jego to nie może być żadnego luzu, wygląda na to że to wybiło łożysko ten luz(brak smaru i zapiekało łożysko), i tak rura do wymiany lub regeneracji, jeśli znajdziesz dobrego tokarza z tokarnią aby taką długość zmieścił w tokarni a,na cenie łożyska nie radzę oszczędzać albowiem sam zobaczysz ile jest z tym roboty przy wymianie, ponadto jakie może przynieść skutek w razie gdy w niedługim czasie się rozsypie. Na tanie części mogą pozwolić sobie bogaci w kasę i czas bo kto robi tanim kosztem robi dwa razy,jak zdemontować drugą stronę i jakim sposobem jest opisane w tym temacie trochę wcześniej wystarczy poszukać prędzej znajdziesz niż ponownie Ci to opiszę, poczytaj wcześniej opisane posty a wszystko pójdzie jak po maśle jedynie nie pamiętam czy opisywałem jak wyjąć rurę to pokrótce opiszę :koryta wytrząsaczy odkręcić od wału wytrząsaczy i cofnąć do tyłu,po odkręceniu śrub rury rozeprzeć blachy w wewnątrz kombajnu drążkiem na tyle aby prawa strona rury wyszła z blach trochę trzeba z rurą pokombinować aby ja  podnieść prawym końcem do góry i potem prawym okienkiem w blachach wyjąć na zewnątrz. Odnośnie rozbierania prawej strony to tylko wspomnę że aby zdjąć wariator trzeba odkręcić śrubę która jest w wewnątrz koła i jest ona z lewym gwintem, po rozebraniu zobacz czy są podkładki talerzykowe szt.2 i jedna dystansowa, brak tych podkładek będzie powodem wzdłużnego luzu wału i niepotrzebnych skutków i póżniejszych awarii ,a sam wał wyciągaj na lewą stronę kombajnu, łatwiej Ci to pójdzie, jeśli czegoś nie będziesz wiedział pisz a postaram się pomóc, sam też u siebie to robiłem tylko w Mercatorze S, jest on sporo większy od 50-ki i wymieniałem wał i to łącznie rurą i łożyska, bo też rurę wybiło pod łożyskiem z lewej strony,a wał obrobiło z prawej strony pod łożyskiem.Tak mial jak go kupiłem ktoś ewidentnie oszczędzał na smarze lub zwykłe lenistwo poprzednika do tego doprowadziło.

Edytowane przez wieslaw16
Opublikowano

wieslaw16 - to nie zbyt dobra informacja dla mnie jeżeli chodzi o tą rurę. Dziwne to jest bo nie ma owala lecz równomierny delikatny luz po obwodzie. Jeżeli powodem tego luzu jest zatarte łożysko, to musiało być wcześniejsze, bo to chodzi bez oporu, a smaru miało tyle że jak zdjąłem obudowę to łożyska nie było widać. Mam go dopiero od dwóch sezonów więc ktoś to już naprawiał lecz widocznie tak aby było. Natomiast jeżeli chodzi o łożysko (też kieruję się zasadą co drogie to tanie a co tanie to drogie), to pytam bo często sporo się płaci za nazwę firmy, a tego samego producenta towar tylko w innym opakowaniu kosztuje sporo mniej. Jak to jest to nie będę Cię uświadamiał, bo sam dobrze wiesz, dlatego dopytuję o solidny zamiennik. Czytałem Twój opis o kole jezdnym z prawej strony, a o rurze nic tam nie było tak że wielkie dzięki za podpowiedź. Ciekawe tylko ile wołają za taką rurę? Opinie o  dobrej marki łożyskach mile widziane.

Opublikowano

Dobry zakup. Jak sądzę to używana, więc śmiało można za taką się rozglądać? Może masz jakieś namiary kto takimi rzeczami handluje? Kupując używkę należy zapewne zwrócić uwagę czy ten otwór jest nie rozbity, a czy jakieś inne jeszcze usterki może mieć taka rura?, na co zwrócić uwagę?

Opublikowano (edytowane)
Dnia 19.11.2017 o 20:44, bafetto napisał:

Dobry zakup. Jak sądzę to używana, więc śmiało można za taką się rozglądać? Może masz jakieś namiary kto takimi rzeczami handluje? Kupując używkę należy zapewne zwrócić uwagę czy ten otwór jest nie rozbity, a czy jakieś inne jeszcze usterki może mieć taka rura?, na co zwrócić uwagę?

Uwagę zwrócić na osadzenia łożysk czy nie ma wyżłobień oraz na  mocowania zwróć uwagę ja kupiłem używkę za 200 zł. wszystko to samo tylko z prawej strony mocowanie na śrubach miało o jeden otwór mniej, ale to nie przeszkadzało w niczym, poza tym że mniej jedna śruba mocująca przyszła ,a tak to w idealnym stanie i była od senatora to może dlatego taka mała różnica.Gdzieś słyszałem że zakup oryginalnej nowej to koszt w granicach 10 tys ale to tylko słyszałem, a jak jest naprawdę to nie wiem,łożyska kupiłem niemieckie  nazwy firmy już nie pamiętam bo to już kilka lat temu i były dosyć drogie, jak na razie nie narzekam, potem w pracy kombajnu najważniejsze to dobry smar i częstotliwość smarowania nie ma co na tym oszczędzać.

Edytowane przez wieslaw16
Opublikowano

Cha wymieniłem rurę że względu na to że mi wał pękł dwa razy i tokarz mi powiedział że to może być wina skrzywionej rury-co jest raczej nie możliwe, chociaż są na tym świecie rzeczy które się nie śniły.

Opublikowano

A pracowales na tej po wymianie? I co z walem? A jak sadzisz o tym urywaniu sie walow przez jade na jedynce z przyspieszaczem - prawda cz nie? Wracajac do mojej rury to ma luz na lozysku grubosci zyletki na strone. Jak nie zrobie to tez mam w ofercie za 200 plus przesylka.

Opublikowano

 To nie prawda że od jazdy na jedynce bo założyłem nowy wał jezdny i używałem max do 3/4 przyspieszacz i tak pękł po skoszeniu 10ha.Tokarz powiedział że może to być wina skrzywionej rury więc wymieniłem i kolejny nowy wał jezdny,ale również wymieniłem wariator jazdy bo miał bicie i luzy.Narazie skoszone 15 ha i jest ok.musze jeszcze wymienić koło pasowe przy skrzyni na słoneczko bo ma luzy -moze ktoś posiada?

Opublikowano
1 godzinę temu, Siemanr1 napisał:

 To nie prawda że od jazdy na jedynce bo założyłem nowy wał jezdny i używałem max do 3/4 przyspieszacz i tak pękł po skoszeniu 10ha.Tokarz powiedział że może to być wina skrzywionej rury więc wymieniłem i kolejny nowy wał jezdny,ale również wymieniłem wariator jazdy bo miał bicie i luzy.Narazie skoszone 15 ha i jest ok.musze jeszcze wymienić koło pasowe przy skrzyni na słoneczko bo ma luzy -moze ktoś posiada?

Więc raczej dopatrywał bym się przyczyny w skutkach pękania wału od wariatora  jak podajesz ze miał bicie i luzy, chociaż nie wykluczał bym też krzywej rury z tym że od krzywej rury pękał by gdzieś w wewnątrz rury, a na po zewnętrznej jej stronie pękały by wały.

Opublikowano

Rurę udało mi się dostać za 50 zł to zmieniłem.jak go kupiłem to miał straszne luzy na łożysku z prawej strony,ale całe żniwa skoszone okolo 40ha .Rozebrałem go zimą i okazało się że wyrobioną oś jezdna pod łożyskiem,więc dałem napawać i stoczyć.zlozylem i było ok do ok 10ha i ....pakl:-( potem dzień zarwany i wymiana na nowy bo myślałem że pewnie napawany to dlatego go osłabiło i pękł.zadowolony byłem do kolejnych skoszonych 10ha,znów pękł:-(więc mówię że pewnie rzemiosło to pojechałem do gościa po uzywany-mial go razem z rurą i kołami pasowymi(wyciął go z kombanu) i przywiózł z Francji na części,więc musi być sprawny.wymienilem rurę,koło z prawej strony i wał.Uruchomilem kombajn,patrzę a wał trzepie z prawej strony jak kota po czereśniach!!!więc znów demontaż,odwiozłem ten wał i kupiłem drugi nowy.ps dobrze że przepadywac w tym roku, przynajmniej miałem czas się grzebać:)i jeszcze jak ktoś będzie zmieniać klin z noskiem to polecam orginalny!!-kosztuje 30 zł ale w koło wchodzi piękne i schodzi tak samo ,nie to co podróba i cały dzień rozwiercania!!!!!

Opublikowano

witam chce sprawdzić ewentualnie wymienić termostat jeśli jest, dlatego mam pytanie czy ktoś wymieniał i wie jaki model termostatu (silnik Perkins 6.354) i czy jest w tym miejscu pod tym deklem co idzie rura od góry z chłodnicy  to co na tym zdjeciu

2017-12-03 11.35.37.jpg

Opublikowano

tylko jak przeglądam  sklepy z termostatami i są zamieszczone jakieś rysunki to wszędzie jest na końcu tej rury kołnierz i pod nim termostat, a tu mam taki dekiel odkręcany na parę śrub od strony chłodnicy, i tak się zastawiam jak to ruszę czy dostane  uszczelki

Opublikowano

Musisz ta przystawkę odkręcić i w wewnątrz niej jest termostat a uszczelki dostaniesz ja to robiłem ze 3 lata temu bo zdejmowałem głowicę i bez problemu kupiłem u nas mamy sklep że na zamówienie wszystko co do tej pory było mi potrzebne kupiłem lub w Grene.

Opublikowano

Termostat do Perkinsa 6.354  jest jeden typ bo chciałem zamówić przez internet. Czy lepiej rozebrać i pomierzyć średnicę itp. Chyba ze ma  Pan gdzieś po zakupie jakieś numery katalogowe.

Opublikowano

Witam wszystkich tu zaglądających. Myślami pewnie wszyscy o świętach i odpoczywają bo zima, a ja proszę o podpowiedź jak ustawić właściwy luz na lozyskach wytrzasaczy. Za podpowiedzi wielkie dzieki.  Dla wszystkich zdrowych, pogodnych i szczęśliwych świat Bożego Narodzenia.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v