Skocz do zawartości
Ursusc360polska

Wspomaganie Hydrauliczne c 360 3p

Polecane posty

Witam ! Od pewnego czasu zastanawiam się nad założeniem wspomaganie do 3p, ma to być wspomaganie z siłownikiem przy silniku. Czy promień skrętu się zmniejszy a jeśli tak to o ile ? Dodam że wspomaganie będzie brane z strony sklep dla rolnika Agricola,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1356

tura masz? jak nie masz to ok, a jak masz to siłownik przy silniku to wielka lipa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF675ursus    68

Dobrze się zastanów nad tym siłownikiem, przednia oś w C360, szczególnie płaska, nie należy do najmocniejszych. Wspomaganie z siłownikiem przy silniku powoduje szybsze zużycie sworznia osi, bo tak naprawdę odpycha lub przyciąga jednostronnie oś do silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Napisano (edytowany)

@Uziu92: Nie mam tura. :D

@MF675ursus: Wiem o tym kolego, ale ciągnik będzie pracował w warunkach gdzie jest bardzo mały prześwit od podłoża do osi . :D

 Proszę o pomoc ! 

Edytowano przez Ursusc360polska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Uziu92 Kolego ja nie wiem co się dzieje z af. Ktoś się pyta o promień skrętu a tu pierdoły to moja decyzja którą podjąłem, więc proszę o odpowiedź na moje pytanie zadane w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer15555    59

Kolego widzę że z tobą coś jest nie tak. Udziu tylko ci doradził że siłownik poprzeczny jest lepszy od wzdłużnego, a ty od razu się spinasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Promień skrętu się nie zmieni jest od zderzaka do zderzaka.

Z siłownikiem pod osią prześwit też się nie zmieni bo sam siłownik jest nad drążkiem poprzecznym.

Jeśli chciał byś prześwit jeszcze zwiększyć trzeba by założyć siłownik centralnie z tłoczyskiem po obu stronach choć w przypadku tego ciągnika to wiele nie zmieni bo on zaczep z tyłu i tak po ziemi smyka.

Tak ze specjalnie się nie unoś bo na razie to ty  mecyje opowiadasz chłopakom co zęby na tym zjedli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@farmer 15555 Kolego ja się nie spinam tylko nikt dotychczas nie mógł odpowiedzieć na pytanie zawarte w temacie. Ja już podjąłem decyzje i wspomaganie zostało już zamówione.

@seweryn20 Dzięki kolego za pomoc :D Nie unoszę się tylko czekałem na szybką i profesjonalną odpowiedź. Pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Spoko. W każdym razie koledzy dobrze radzą lepiej siłownik pod osią. Samego prześwitu nie zmienia i nie będziesz męczył oczu patrząc jak wzdłużnie założony męczy oś i kręci przodkiem. 

zresztą są na YT filmy zobacz sobie myślę że się przekonasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem ci, że mnie przekonałeś. Warto dołożyć te kilka stów więcej i mieć spokój. Widziałem na yt prawie wszystkie filmy z wspomaganiem więc dlatego tu napisałem, aby się upewnić. Pozdrawiam i dzięki za pomoc 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73
Napisano (edytowany)

Mam z siłownikiem przy silniku już 10 lat nic się nie wytłuklo ale jeździ się kiepsko na prostych odcinkach, kierownica ucieka w jedną stronę. Przy manewrowaniu super. Ciągnika używam do oprysku nie wytrzymałem i wymieniam orbitrol na przekładnię z samochodu Lublin III. Dobrym rozwiązaniem jest orbitrol i dwa siłowniki lub podwójny symetryczny między kołami mam tak w Same i jest OK
[galleryimg=1522]

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heniek36    6

mam w 3p z turem 1.5 roku miałem elektryczne ale się spaliło działa elegancko bele tak z 500 kg czy obornik jedną ręką tura mam 7 lat nic w przedniej osi się nie wrobiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Nie chodzi o to że się wyrobi tylko jak pracuje. Stań przednim kołem bokiem di ściany i zakręć kierownicą tak by się mocno oparło.  Naciąga się i napina wszystko aż serce boli. Z siłownikiem pod osią nie ma tego w ogolę.  Dodatkowy plus siłownika pod osią luzy na sworzniu osi nie przenoszą się na układ kierowniczy i nie zmieniają pozycji kół. Tak że tu specjalnie dyskusji które rozwiązanie lepsze nie ma bo sprawa jest oczywista. Jeśli coś można usprawnić dobrze lub jeszcze lepiej niż dobrze to ja wybiorę drugą opcję. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Najlepiej to mieć kolumnę kierowniczą ze wspomaganiem zamiast orbitrola i siłownika pomiędzy kołami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Akurat orbitrol i siłownik pod osią jest chyba najlepszym rozwiązaniem. Nie nie bez powodu w maszynach budowlanych i rolniczych praktycznie całkowicie wyparło wspomagane przekładnie mechaniczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Orbitrol ma mnóstwo wad w porównaniu do kolumny kierowniczej. Chodzi tutaj o myszkowanie ciągnika, ciągłe zmiany pozycji kierownicy, brak powrotu kierownicy co jest niezwykle irytujące przy turze i trzeba się mimo wszystko nieźle nakręcić, brak sztywnego połączenia z układem skrętu.

Co do wyparcia to głównym powodem jest wyeliminowanie powyższych wad za sprawą czujników, komputera i innych urządzeń które nadzorują układ kierowniczy od tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Zanim wprowadzono czujniki czy komputery orbitrole zaczęły wypierać zwykłe wspomagane układy. Brak powrotu kierownicy do jazdy na wprost  jest w ciągnikach czy koparkach celowa. Nie jednemu już na dziurach gałka kierownicy palce przetrąciła.  Traktor to nie samochód nie uważam to za wadę. 

Zmiana pozycji kierownicy wymaga jedynie przyzwyczajenia.

Sprawny układ orbitrol nie myszkuje po drodze nawet w maszynie jadącej 50 km/h.

Mechaniczna przekładnia znów to kolejny element do luzów, ewentualnych awarii, bardziej skomplikowanego połączenia z kołami, pokaźnych rozmiarów zabiera cenne miejsce i  nie jest wstanie przenieść na koła takiej siły jak orbitrol bez masywnych części. Tak ze tutaj raczej nie ma szans a pchanie się w taki patent to z lekka cofanie w rozwoju  przynajmniej w ciągnikach czy innych maszynach tego typu gdzie wyginęło praktycznie całkowicie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Lanie wody Panie, lanie wody.

Masz dostęp do danych na temat wypierania jednego przez drugie przed wprowadzeniem komputerów? Jedyne z czym można się zgodzić to z tym że rzeczywiście przy dużych maszynach taka kolumna i połączenie z układem jest problematyczne. Ale nie rozmawiamy teraz o kilkunasto tonowych koparkach.

Co do reszty to nie mogę się zgodzić, do zmiany pozycji kierownicy można się tak samo przyzwyczaić jak do pilnowania rąk. Układ hydrauliczny tak samo jak mechaniczny dostaje również luzów czy przecieków.  W przypadku ciągnika jakim jest ursus nie ma nic lepszego od kolumny kierowniczej ze wspomaganiem hydraulicznym tylko dlatego że tak prosty i banalny układ oparty na orbitrolu ma stosunkowo więcej wad w porównaniu do kolumny kierowniczej. O koparkach, ładowarkach, promach kosmicznych nie rozmawiamy. 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Nie lanie wody tylko fakty. Orbitrole wyparły stare kolumny jeż w ledwo trzytonowych ciągnikach, małych koparkach o większych nie wspominając. 

Nie trzeba  być tu geniuszem dane techniczne praktycznie każdego ciągnika każdej marki znajdziesz na necie a tam... orbitrole. To samo koparki, fadromy, ładowarki przeróżnej maści i rodzaju.

Zmiana pozycji kierownicy... no cóż zdecydowanie lepsze niż poobijane palce zanim przywykniesz że kierownica czasem kopnie a i tak człowiek jeszcze się zapopmina. Przy orbitrolu nie ma takiego ryzyka.

Ursus jak byś zauważył sam zmienił w dużej serii np. wspomaganie na orbitrol i zrobiła to tez każda inna marka. 

Układ hydrauliczny na zużycie potrzebuje najmniej kilka razy większego czasu eksploatacji niż mechaniczny, awarie ograniczone do minimum, ilość zużywających się elementów tak samo, koszty serwisowania i czas  tak samo.

I wady... z tych co wymieniłeś żadna prócz zmiany pozycji kierownicy nie jest wadą a brak powrotu kierownicy do jazdy na wprost zaletą. 

Przestań farmazony opowiadać gdyby ten mechaniczny układ był taki wspaniały modernizacje poszły by w ich kierunku a jakoś jest odwrotnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Skoro mówimy o fadromach i koparkach to może jeszcze zaczerpniemy garści informacji z promów kosmicznych, statków czy samolotów? Przeczytaj jeszcze raz mój post aż w końcu zrozumiesz o czym pisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Napisałem ci wyraźnie o ciągnikach ledwo trzytonowych a o większych wspomniałem przy okazji. Ty przeczytaj co piszę, rozejrzyj się na około i powiedz mi gdzie  kto ze zdrowym rozumem inwestuje w przekładnie mechaniczne wspomagane? Nikt, żadna firma produkująca maszyny i ciągniki o których wspomniałem a jedynie garstka ludzi odwiedzająca w Polsce szroty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heniek36    6

tak jak pisałem wyżej siłownik mam przy silniku przy osi jest na pewno lepiej a co do zmiany położenia kierownicy dla mnie to nie ma żadnego znaczenia mam dx na orbitrolu wszystko orginał jechałem 4 godz asfaltem to kierownica obróciła się ze trzy razy tak ma być i koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

No właśnie.  Najważniejsze ma być bezpieczne, ma pomagać i być trwałe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Napisałem ci wyraźnie o ciągnikach ledwo trzytonowych a o większych wspomniałem przy okazji. Ty przeczytaj co piszę, rozejrzyj się na około i powiedz mi gdzie  kto ze zdrowym rozumem inwestuje w przekładnie mechaniczne wspomagane? Nikt, żadna firma produkująca maszyny i ciągniki o których wspomniałem a jedynie garstka ludzi odwiedzająca w Polsce szroty. 

Takim tokiem rozumowania rozumiem że wszystko co jest wprowadzone przez producentów wszelkiej maści niesie za sobą wyłącznie dobre zmiany wymierne dla użytkowników.  Dla mnie akurat w przypadku C360 nie ma nic lepszego od kolumny. Na temat ciagników ciężkich, fadrom, promów kosmicznych, statkach się nie wypowiadam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×