Skocz do zawartości
AgroKarwowo

Przedni wom do C -360- 3p

Polecane posty

grzesmaly    689

Ja widzialem w 330 mial zrobiony na silniku hydraulicznym i przekladnia od cyklopa tylko dzialal na tym opryskiwacz ale nic ci wiecej nie powiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ruktaf    0

Ja bym zrobił przekładnię łańcuchową przy wałku przekazu i do przodu poprowadził wał od np. Poloneza, Fiata Żuka. Na przekładni łańcuchowej można dopasować obroty odpowiadające do przykładowej maszyny: wirnika, rębaka itp. Prawdopodobnie były takie przystawki np. do pługa wirnikowego

Edytowano przez ruktaf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    724

He he. Takie szczotki w 90 procentach są napędzane hydraulicznie. Strasznej maszyny do 60-ki na przód nie założy. Może jakaś przewracarka np. taśmowa (choć sensu nie widzę) kosiarka bijakowa, talerzowa czy bębnowa ale sam koszt takiej maszyny przekroczy wartość ciągnika.  Gdyby 60-ka miała lepszą pompę mógł by założyć hydrauliczny wom ale ona nawet pompę ma kiepską. Może ktoś wyłuska coś konkretnego na wałek do tego ciągnika bo mi jakoś nic do głowy nie przychodzi.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    724

Może jakieś samoróbki albo okrutnie stare wynalazki lub w moich stronach wiele nie ma.  Taka szczotka jest często robiona z myślą żeby zakładać ją do wielu pojazdów np. ciągnik rolniczy, wózek widłowy, koparka, multikar, bobcat czy nawet samochód. Robiąc na wałek założysz na przód tylko do ciągnika który ma przedni wom. Robiąc hydrauliczny założysz do wszystkiego. 

Powiem ci szczerze że osobiście w realu oczywiście na wom nie widziałem.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemek2203    11

Są są widziałem i dlatego to narzedzie mi przyszło do głowy że będzie się najlepiej nadawało na przedni wom w 3P a co do tych hydraulicznych to wiadomo że wtedy są one bardziej mobilne do wszystkiego co ma hydraulike można podpiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lisek    3

Najprościej to chyba będzie zrobić wałek pod spodem na całej długości i napęd z tylnegoWOM na jakiś łańcuch albo tryb przełożenie1:1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    311

Możesz się pokusić o taką przeróbkę :

http://olx.pl/oferta/dmuchawa-do-sniegu-plug-wirnikowy-CID757-ID7fXFX.html

 

U mnie sporo ludzi w okolicy przerabiało tak ciągniki, zwłaszcza C-330 do rwaczek do lnu. Orginalnie rwaczki były przystosowane do T-25, który miał tyle samo przełożeń do tyłu , co do przodu i po przełożeniu siedzenia można było pracowac nim na wstecznym. 

W ursusie się nie dało i ludzie przerabiali je na przód , a że napęd był z WOM, to dość często spotykane były takie patenty jak w tym ogłoszeniu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Czasami trafia się w sprzedaży pompa hydrauliczna montowana z przodu przed silnikiem do C-360, zastosowany jest tam wał kardana który łączy wał korbowy silnika i pompę. Gdyby pompę zamienić i zastosować gotową przekładnię 1000obr od przedniego WOM? Znajdzie się miejsce w C-360 na coś takiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    176

Jeżeli ma być to szczotka do zamiatania to napęd hydrauliczny wystarczy tylko czy pompa w naszym polskim fendzie da radę tym sprawnie obracać?  :blink:  
Poza tym nie szkoda Ci czasu i pieniędzy na robienie wom-u w 60tce? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    724

W 60-ce nie ma szans zrobić womu napędzanego od koła pasowego wału korbowego. Koło pasowe jest założone na jednym małym klinie. Nie utrzyma obciążenia i rozerwie szajbę.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecek92    2

Sam po ukończeniu napędu będę się brał za wom przedni z tuzem, po co?

Proste- kosiarka czołowa 185cm <by noże wychodziły za obrys kół traktora>  + przyczepa samozbierająca. Podłączenie jest oczywiste, projektujemy taką samą przystawkę napędową jak do przedniego mostu tyle że można adaptować identyczną zębatkę jak do womu 48z. Dla napinaczy że to nie da rady. Prędkość operacji koszenia-zbioru będzie przystosowana tak jak pod prędkość zbióru samej przyczepy czyli dużo wolniej niż się kosi kosiarką, wszystko da rade, a roboty zrobi się 2x szybciej. Spalanie może o 30%  się zwiększy ale to i tak mniej niż jakby te operacje robić osobno....

Edytowano przez jarecek92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecek92    2

Hehe Dokładnie to samo chce zrobić, tyle że Zębatka odbiorcza ma tutaj dość szerokie zęby, to znaczy że jest zależny cały czas od tylnego womu, ja chce dać taką samą zebatke jak ta od womu które przesuwa się po swoim wałku, i była by możliwość odłączania go od tylnego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    999

Witam.Mam pytanie do fachowca który zna temat.

Otóż,czy koło zamachowe C360 3p ma rzeczywiście inny rozstaw otworów niż kolo C360?

-Czy koło C360 3p ma na sto procent ten sam rozstaw otworów jak kolo mf 255?

-Czy do koła C360 3p pasuje docisk zwykłej C360?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4997
Dnia 13.02.2017 o 17:35, jarecek92 napisał:

Sam po ukończeniu napędu będę się brał za wom przedni z tuzem, po co?

Proste- kosiarka czołowa 185cm <by noże wychodziły za obrys kół traktora>  + przyczepa samozbierająca. Podłączenie jest oczywiste, projektujemy taką samą przystawkę napędową jak do przedniego mostu tyle że można adaptować identyczną zębatkę jak do womu 48z. Dla napinaczy że to nie da rady. Prędkość operacji koszenia-zbioru będzie przystosowana tak jak pod prędkość zbióru samej przyczepy czyli dużo wolniej niż się kosi kosiarką, wszystko da rade, a roboty zrobi się 2x szybciej. Spalanie może o 30%  się zwiększy ale to i tak mniej niż jakby te operacje robić osobno....

Jak postępują prace z przednim WOM? Wydaje mi się, że C-360-3p do cięższych prac będzie za słaby a w tym konkretnym przypadku prędkość podczas koszenia i zbierania będzie bardzo mała.

  • Like 1

"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mesomorph
      Witam.
      Mam problem, nie podnosi mi do konca, silownik nie wychodzi na maxa, jedynie jak nacisne przycisk ten na zewnatrz to wtedy jest ok... co moglo sie zepsuc?
    • Przez janek12314
      Dzieje sie coś takiego , [ że przyciskiem w kabinie ] jak nacisnę na opuszczanie nie opuszcza , dopiero jak nacisnę podnoszenie i ponownie opuszczanie to opuszcza . Ale to dzieje się rzadko .
       
      A drugi problem jest taki , że jak podnoszę podnośnik przyciskami na błotniku to uniesie bardzo wysoko , a w kabinie [ jak podnosze ] podnosi nie tak wysoko , jak przyciskami na błotniku . Jest to trochę uciążliwe wtedy , gdy pracuje z pługiem obrotowym
      jak go obracam , to kółko od pługa , które znajduje się na końcu pługa ociera mi nieraz o ziemie i jest problem z obróceniem , dlatego , że jest pług za nisko podniesiony .
       
      z góry dziekuje za okazana pomoc .
    • Przez marcin5641
      Witam wszystkich użytkowników. Mam pewien problem i nie znalazłem podobnego tematu. Wyruszyłem dziś w pole z agregatem wszystko było ok i w pewnym momęcie przestał działać EHR kontrolki nie świeciły ani do gury ani do dołu dopiero po zgaszeniu i ponownym uruchomieniu silnika podnośnik zaczoł działać ta sytuacja powturzyła sie kilkakrotnie podczas godzinnej pracy. Może ktoś wie co jest tego przyczyną.Z gury dziękuje za pomoc.
    • Przez pablo21
      Drodzy koledzy wczoraj moj MF zaczał sie dziwnie zachowywac rano pojechałem uprawiac scierniska i jak konczyłem koło 13 to juz agregat troche wolniej niz zawsze podnosił a wieczorem musiałem zaorac 1,5 ha pola i po tym juz ledwo mogł podniesc pług niezaleznie czy na wolnych czy wysokich obrotach plug ledwo ledwo szedł w gore do tego wspomaganie ciezko działa a po właczeniu połbiegu nie dosc ze on sie nie włacza to zapala sie kontrolka od cisnienia w skrzyni wysokie obroty nic na to nie pomagaja. I włąsnie nie wiem co sie stało czy to wina filtra hydrauliki oleju czy moze czegos innego bo dodam ze dzis rano wszystko chodzi ok bo ciagnik jest zimny. Jesli ktos by cos wiedział w tej sprawie bede bardzo wdzieczny za pomoc.
    • Przez leśny23
      Witam. Jako że nie mogę znaleźć nic co mogło by mi pomóc zakładam nowy temat.
      Posiadam ciągnik same explorer 65, i mam w nim problem z podnośnikiem od kiedy go kupiłem, a mianowicie podnośnik wolno opuszcza jak i podnosi nie ma różnicy czy na pusto czy ma coś zaczepione zawsze to samo tempo. Rozbierałem plecak nie jedno krotnie i nic nie widziałem co mogło by być uszkodzone. Może ktoś z was miał podobny problem i może coś mi podpowiedzieć.
      Z góry wielkie dzięki.
×