Jak myślicie, czy zapodanie teraz axiala 50ec w dawce 0,6l/ha teraz ma sens? Walczę z wyczyńcem polnym od 2 lat i nie mam już pomysłu co robić, oprysk wiosenny sprawia, że wyczyniec zdycha, jednak po lepszym deszczu zaczyna odbijać. Jeśli zboże zdąży się rozkrzewić i rozrosnąć to ok, jednak w zeszłym roku to się nie udało i pomimo oprysku na wyczyniec zagłuszył mi on zboże i nakosiłem 2.8t/ha... Stąd pomysł, aby spróbować załatwić go teraz i poprawić na wiosnę - ma to sens?