Skocz do zawartości

misio3p

Members
  • Postów

    5502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez misio3p

  1. Pięknie się pan przedstawił i podsumował. Choroszcz zaprasza.
  2. Finalnie chyba tylko skończyło się na chęci sprzedaży i nadal go ma? Tak coś mi się zdaje.
  3. No musi ruszyć wegetacja by w ogóle myśleć o zgłaszaniu. -17 z potężnym wiatrem, odczuwalną pokazywało -25. Z liści na pewno nic nie zostanie, a co z resztą się okaże. Przy okazji sprawdzi się czy te mityczne umieszczenie roślin w zagłębieniu w technologii ST coś pomaga.
  4. Tadeus ma 5 mrozoodporności, nie ma się co bać.
  5. Z dwa tygodnie po tym jak ruszy wegetacja. Na zdjęciu pole ok trzy tygodnie po ustąpieniu mrozów:
  6. Kurna 19% białka w paszy, jak dla brojlerów w końcowej fazie karmienia.
  7. Teraz wszędzie dobre 10cm śniegu jest, tydzień temu było do -12 bez żadnej okrywy.
  8. To jak sobie poradzi okaże się dopiero jak puści mróz.
  9. 11 -12% białka miało większość próbek jęczmienia które swego czasu w pracy sprawdzałem.
  10. W jarym to może by się opłacało kupić systive i zrobić tylko T2.
  11. Ja takiej sytuacji nie miałem, ale pamiętam że tu na forum zalecali orać.
  12. Używałem na płatek Royalty i dorzuciłem adiuwantu. Ściernisko podczas koszenia tak zielone, że aż lexiona zapchało.
  13. W 2018 kupowaliśmy 2,5m simply, stosunek tamtej ceny do aktualnej podobny do tego co napisałeś. Z perspektywy czasu tak samo trudno było wtedy uzbierać tą kwotę jak i jest teraz na aktualną cenę.
  14. Te 5t to optymistyczny wariant na takiej ziemi. Realnie około tony mniej.
  15. W mojej okolicy to jest kwota od której zaczyna się rozmowy o dzierżawie. Przy lepszej ziemi coś do tego trzeba dorzucić. Za około tydzień odstawa świń, na rozliczenie w ogóle nie czekam.
  16. Odkupię w celach kolekcjonerskich.
  17. Znajomy w listopadzie sprzedawał to od żniw ubyło 0,1%
  18. Ja T2 takie jak powyżej, w T1 azoksy i protio. Trochę czasu już sieje jęczmień po jęczmieniu i nie boi on się chorób wynikających z rośnięcia w monokulturze.
  19. W 2012 było zero śniegu i chyba -24 stopnie przez kilka dni. Pszenica i jęczmień wyleciały, pszenżyto mocno przerzedzone zostało do żniw. Całe szczęście później pogoda sprzyjała i z jarych upraw zbierało się całkiem dobre plony. Póki co jestem dobrej myśli odnośnie przezimowania tegorocznych upraw.
  20. Masz zdjęcia jak to wygląda po podsiewie?
  21. Brać, myślę że do kwietnia jest szansa, że cena trochę wzrośnie.
  22. Szał na sivanto chyba minął, na wiosnę w tym temacie nie było za dużo o nim pochlebnych opinii. W kwietniu pryskałem tym w fazie zielonego pąka no i słodyszek za wiele sobie z tego nie zrobił. Chowacz z resztą też. Uchylisz rąbka tajemnicy? Chodzi o odczyn cieczy roboczej czy warunki oprysku?
  23. Co chcesz od tego nicku? Gdybym ja rejestrował się na tym forum z 5 lat później to pewnie bym się nazywał molibdenowyMateusz
  24. Nie pomogę, ostatni raz siałem pszenicę jarą 11 lat temu, chyba to była odmiana arabella. W przyszłym roku na jeden sezon kasuję torfową łąkę, w jej miejsce chcę posiać właśnie pszenicę jarą, więc ja też chętnie bym się dowiedział na jaką w miarę sprawdzoną odmianę mógłbym postawić.
  25. Jak wszystko idzie na opasy, a pH na polu przekracza 5,5 to najlepszym wyborem będzie jęczmień jary. Gdyby miało iść na handel to stawiałbym na pszenicę, forma jara bardzo łatwo łapie parametry konsumpcyjne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v