Okaże się podczas koszenia. Będzie porośnięta to pójdzie u mnie na paszę.
Myślę, że powodem jest moje położenie geograficzne, jestem z północnej części Wielkopolski, podczas gdy większość osób udzielających się w temacie wczesnych pszenic jest raczej z południa Polski. Coś podobnego jak z soją, u nas ciężko znaleźć pole z tą uprawą.