Skocz do zawartości

misio3p

Members
  • Postów

    5509
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez misio3p

  1. Odmiany dwurzędowe tym bardziej nie mają problemu z uzyskaniem dobrej gęstości.
  2. Dwa dni dobrej pogody i będzie gotowa. Dziś pierwsze próby koszenia, średnio wilgotność kręci się w okolicy 13%. Jutro jazda pełną parą.
  3. Jest poprawa prezencji dzięki oponom z pewnością, czy poprawa uciągu to nie wiem, bo miesiąc po założeniu tych opon padł silnik, więc jest tu kombo: nowe szersze opony i praktycznie nowy silnik. Wrócił duch w ten ciągnik, ale za wiele ciężkiej roboty już nie musi robić. Kabina z Koźmina Wielkopolskiego, ma już 17 lat, firma nazywała się Spółdzielczy zakład mechaniczny. To tylko kabina do sześćdziesiątki, nie mam porównania by móc ją ocenić. Od kabiny puszki która była wcześniej jest lepsza.
  4. Dzięki, stare opony szczypały dętkę i podczas wymiany wybór padł na rozmiar 420/70 R28
  5. U mnie Aveniu po dołkach jeszcze w pełni nie zgubiła zielonego koloru. Wyjdą żniwa prawie równo z pszenżytem. To zupełnie odwrotnie niż na północy Wielkopolski. Pszenice są całkiem ok, a jęczmień poodbijał tak, że nie wiadomo kiedy to kosić żeby było dobrze.
  6. Patrząc po powyższych wpisach to mam wrażenie, że nie zastosowałeś się do rady którą sam napisałeś.
  7. Unix na jesień, takie rzeczy tylko na agrofoto.
  8. Aleksandrze na oko brakuje 7-10 dni i jednego deszczu do pełnej dojrzałości. Zobaczymy czy w tym tygodniu pojawią się kombajny na polach.
  9. Na północ od Poznania nie widziałem soi praktycznie w ogóle. Kiedyś o soi rozmawiałem to plony w moim regionie były na poziomie 1t/ha lub mniej.
  10. Poczytaj kiedy atakuje antraknoza w łubinie. Oby się wszystko udało, ale do zebrania z tego łubinu dobrego plonu jeszcze daleka droga.
  11. Kilka razy tak robiłem, moim zdaniem uj nie robota. Taniej wychodzi zasiać pszenicę po pszenicy, zaprawić siltiofamem i kupić pełną dawkę cyprodynilu.
  12. Ja widzę białe kłosy naprzemiennie z zielonymi, stawiałbym na choroby podsuszkowe.
  13. Na rekordy nie ma co liczyć ale poradzi sobie.
  14. Panie, tu to co najwyżej delikatne dziadowanie Ja to przydziadowałem aż mi głupio.Na V/VI klasie siew, herbicyd jesienią, następnie posypałem w lutym 40N w saletrosanie i w marcu poszło 12m3 gnojowicy. Bez grzybówki, bez odżywek. Odmiana Tiesto, 3t może będą.
  15. misio3p

    Mieszanka Gorzowska

    A nie można tego zostawić na ziarno?
  16. Ja dzisiaj stosowałem w jęczmieniu ozimym, nie spodziewam się żadnych kłopotów. Ręki nie dam sobie uciąć ale kiedyś na agrofoto czytałem o pryskaniu na chwasty bez konsekwencji dla wykłoszonej pszenicy, tylko nie pamiętam czy chodziło o granstar czy o starane.
  17. Już kiedyś pisałem, też bym tobie nie podał. Ewentualnie sąsiad nie pamięta, a ty wielką historię do tego dorabiasz. Ojejku, spiseg, cały świat się sprzysiągł i kombinuje jak oszukać wiecznie pokrzywdzonego Damianka.
  18. Niestety co jakiś trzeba rotować. U mnie wybój się nie zmienił, ale mięsność o 1% podskoczyła.
  19. Kosząc na 2H to już ładnie ubywa łąki
  20. To raczej oznacza że rozwijająca się grzybnia została zniszczona.
  21. 1. Saletrosan to nie jest nazwa handlowa siarczanu amonu, to dwa różne nawozy. 2. Weź zasiej pszenżyto i na jednej ścieżce zasiej 40N a na drugiej 100N. Za rok wróć z odpowiedzią czy rośliny są tej samej wysokości. 3. Skracanie nie jest obowiązkowe i nie zalecam zwłaszcza na słabej ziemi bo można sobie skracaniem spierniczyć ładne zboże.
  22. Handel w żniwa jest trochę inny niż przez resztę roku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v