Na zdjęciach wygląda jak niedobory wody, lecz klasa gleby totalnie do tego nie pasuje. Robiłeś próby glebowe w tych miejscach? Jeśli wyniki są ok to może kluczem jest co jest pod warstwą orną?
Nic dziwnego, że leży. W fazie drugiego kolanka regulacja tylko medaxem/moddusem.
To może lepiej teraz łubin, zgarnąć lepsze dopłaty i w sierpniu posiać żyto jare na zielonkę? Uważam że będzie większa szansa na uzyskanie sensownego plonu.
Kwestia jak daleko i czy gnojowica od bydła ma tyle mocy, że warto. W zeszłym roku brałem gnojowicę od tuczników po 200zł za beczkę 10m3, osoba od której kupowałem rozwoziła, odległość od tuczarni do pola 6-7km.