Skocz do zawartości

misio3p

Members
  • Postów

    5512
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez misio3p

  1. Coś się w końcu dzieje w mojej najbliższej okolicy, trzymam kciuki za powodzenie kolejnego protestu, w Warszawie!
  2. 1.1 tylko z kierowcą na pokładzie jeszcze jako tako idzie, ale mimo wszystko przy rozpoczęciu manewru wyprzedzania ciężarówki zawsze adrenalina skoczy
  3. Wielkopolska, PCT sprzedane dziś 12 sztuk do Paszki po 3,60 netto/kg, średnia waga 121kg, zapisywane przed świętami (!!!), kierowca mówi, że nie chcą brać, zabierają tylko od rolników stale do nich sprzedających. Paranoja.
  4. @Adi96 już kiedyś pod moimi zdjęciami pisałem, że mam problem z dmuchaniem uszczelki. Jedyny remont silnika był w 2005 - już swoje zrobił. @krzysiek1979 dzięki za namiar. Rozumiem, że zadowolony z wykonanej usługi?
  5. @Adi96 oczywiście, jest zaniżona. Właśnie ja swój silnik mam zamiar dać to zakładu, sam w szopie bawić się nie będę. Możecie coś polecić z tego typu zakładów? Ja dostałem namiar na podobno dobry zakład remontujący w Myśliborzu, ma ktoś może opinie o tym zakładzie?
  6. To jak u mnie w 3p, też co roku wypluwa uszczelkę, kombinowałem z droższymi i tańszymi uszczelkami a i tak przedmuchało. Teraz kupuję najtańszą uszczelkę miedziankę i musi wytrzymać jeszcze 2-3 lata.
  7. Ale Steyr nie produkował odpowiednika tego ciągnika, w związku z czym rozmawiacie o 2 różnych traktorach
  8. Zwykle to na wiosnę nie ma problemu ze wschodami, nie ma się co spieszyć tylko te mniej przepuszczalne pola uprawiać najpierw, potem zabierać się za "piachy" (jeśli mówimy o qq). W 2013 była ta długa zima, zasiałem na mozaice jęczmień jary w mokrą, zimną ziemię. Efekt? Na lekkiej ziemi wszystko wyszło, pokrzewiło i wyglądało dobrze, na ciężkiej ziemi wzeszło byle jak, nie krzewiło się, męczyło się do żniw, generalnie kupa. W 2017 znowu to samo pole gościło jęczmień jary, tym razem uprawiłem i siałem po ok 5 dniach. Rok znowu sprzyjał, tym razem wszystko miało siłę i chęć do życia, agrotechnika prawie identyczna a suma sumarum plon o ponad 2 tony lepszy w porównaniu do 2013.
  9. misio3p

    Ursusy

    Powginałbyś sobie maski, narył dziur na podwórku i spalił niepotrzebnie pewną ilość ON. Fizyki nie oszukasz
  10. Nie chcę za bardzo wchodzić w temat polityki, ale uważam, że w PO brak charyzmatycznego przywódcy, który pociągnie to wszystko do zwycięstwa. Nigdy nie byłem zwolennikiem Kaczynizmu, ale oni po prostu są mocni słabością opozycji. Żadnego euro w Polsce nie będzie, a ewentualny powrót z euro na złotówki to już całkiem absurd.
  11. misio3p

    Kverneland 2

    3200 za tę kupkę złomu do której trzeba było dokupić jeszcze tyle rzeczy? To chyba wolę dalej dymać UG niż na siłę szukać zachoda.
  12. misio3p

    Zenek

    Zdjęcie z 24.12, siew 20.09 300 szt/m^2, jesienią herbicyd, fungicyd 2x insektycyd i siarczan magnezu dolistnie. Tak zielonego jęczmienia w grudniu to jeszcze nie miałem ;)
  13. misio3p

    Tomko

    Zdjęcie z 26.12, siew 21.09, zbyt głęboko.
  14. misio3p

    Tomko

    Zdjęcie z 24.12, siew 17.09 350szt/m^2, tutaj nasiona poszły na optymalną głębokość.
  15. A się dyskusja rozwinęła, miło. Mi chodziło o uprawę kukurydzy na moich najgorszych ziemiach, gdzie jak pisałem nic poza żytem praktycznie nie sieję. Na swoich lepszych ziemiach uzyskuję zadowalające plony, więc tam nie będę nic zmieniał (na razie). Chodzi mi właśnie o ten piach, gdzie dobry plon zebrałem właściwie tylko w 2017, 2012 i 2008 roku, a dalej moja pamięć nie sięga @damianzbr wapno to na mineralizację resztek pożniwnych? Wedle wszelakich tabelek pH 5,5 na bardzo lekkiej ziemi jest odpowiednie.
  16. No trafiały się wypowiedzi, że dają po 350kg mocznika, 200 superfosfatu, 200 soli potasowej i jeszcze 150 kg polidapu w podsiewacz. Twoje posty o uprawie kukurydzy jakiś czas obserwuję, podobają mi się, są sensowne i to nawożenie wygląda całkiem całkiem. Rozumiem, że tylko 200kg saletrzaku pod korzeń i pogłównie już nic? Co z nawożeniem organicznym?
  17. Ja mam pytanie trochę innej natury. Mam trochę V-VI klasy ziemia bardzo lekka, pH 5,5 PK niskie Mg wysokie dotychczas przez xx lat żyto z incydentalnym siewem owsa. Aktualnie robię tak, że nie lecę "po bandzie" tylko nawożę moim zdaniem "z rozsądkiem" jak na taką ziemię, co roku ok 40-60P; 50-70K plus 100N w 2 dawkach na wiosnę i jeden zabieg fungicydowy. Jak pada to miałem 5,5 tony żyta z hektara, a tak jak w tym roku to niecałe 4 tony. W 2020 chcę spróbować swoich sił w uprawie qq na ziarno, zachęca do tego często wyższy plon oraz ilość materii organicznej pozostawionej w glebie. Na razie zaczynam dokształcać się w kwestii uprawy, wstępnie nawet mam ogarniętą osobę, która wykona usługę siewu, zbioru i suszenia ziarna. Pytanie jest takie, czy jest sens takie "cięcie ilości nawozu" stosować w kukurydzy licząc się z tym, że w mokrym roku nie będzie wykorzystany pełen potencjał odmiany, ale za to w suchym nie będę miał aż tak dużych strat finansowych? Szczerze mówiąc po przeczytaniu postów z ostatniego roku to podawane przez Was ilości zaaplikowanego nawozu mnie zatrważają.
  18. Od czasu do czasu zamówić usługę gruberowania, a potem te 2-3 lata znowu bujać się talerzówką
  19. Czy jaśnie szanowna moderacja może dać tygodniowy odpoczynek osobie dodającej to zdjęcie? Takie buraczane zachowanie powinno być tępione w zarodku. Bajdełej 6-8 lat temu można było wyrwać ostrzeżenie za dosłownie byle co (vide post pod postem, post bez argumentacji), teraz mamy pod co 5 zdjęciem wyzywanie "ch*jów" i "debilów" a nie robione jest z tym prawie nic
  20. Pozwoliłem sobie na odrobinę prywaty, chcę się odnieść do tego zdania. Na jednym z Agroshow pewien rolnik o dość dużej ilości produkowanej trzody mający udziały w zakładzie mięsnym mówi do drugiego rolnika który sprzedaje prawie 1500 tuczników rocznie "słuchaj XYZ nie chcesz sprzedawać świń do naszego zakładu? Bo my chcemy swoje świnie trochę drożej sprzedawać"
  21. Trzeba było kombinować ze ścieżkami, np przy 7 przejeździe zamykałem 5 aparat od lewej strony, przy 14 przejeździe zamykałem 8 redlicę od prawej strony i takie tam pitolenie. Teraz zamykam i otwieram ten sam aparat co 5 przejazdów i jazda
  22. Kuzyn swego czasu bujał się do pracy B5 FL 1.9 TDI 130km z 2002, zaczynał "po sprowadzeniu z Niemiec" z przebiegiem 170000 km, przy sprzedaży miał trochę ponad 422000. Zawieszenie robił, przeguby, mechanizmy od podnoszenia szyb a silnika, sprzęgła, skrzyni nie tknął. Wymiana olejów, filtrów wszystko na czas. Ten silnik tak samo pracował pierwszego dnia po zakupie jak i ostatniego dnia kiedy go widziałem - coś niesamowitego. Co ciekawe odkupiła go osoba, która ściągnęła z rajchu Teraz dostał służbową Astrę J 1.4 w gazie. Dynamiczne i super oszczędne auto, trasa do Poznania (70 km) zrobiona za trochę ponad 15 zł
  23. misio3p

    Drewno na opał.

    Rolnik zluzuj, na roksie godzina za 150 zł, a tutaj około 50zł za 45 minut, żadnej gwarancji pociupciania, za to 100% gwarancja wpierdolu od @pietrasa
  24. Da radę z 12, ale ja po 4 latach bujania się w ten sposób przesiadłem się na 15m
  25. Czytałbyś o czymś więcej niż o krowach i traktorach w rpt to byś w moment zrozumiał Podpowiadam: W takim związku "gówniarzowym" to przynajmniej pewniaczek, że zaruchasz a także skumasz pewne kobiece schematy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v