Skocz do zawartości

nunu85

Members
  • Postów

    3699
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nunu85

  1. na każdym 1000m2 działki mogą stać dwie wiaty do 50m. o ile nie będą z sobą stałe połączone to wystarczy że jedna od drugiej będzie stała dosłownie 1cm i jest legalnie.
  2. cześć koledzy. Chce sobie postawić wiatę na kombajn ( a właściwie dwie tuż koło siebie żeby nie potrzeba było żadnych papierów, zgłoszeń czy pozwoleń. szerokość 6,5, długość 12. Z racji że mam dużo słupów elektrycznych średniego napięcia pozyskanych przy ich wymianie na moich działkach za pół darmo to z nich zrobię konstrukcje boczna. tylko oz czego zrobić dach żeby wytrzymał na tej szerokości? Budowla ma być maksymalnie prosta a dach jednospadowy. Myślałem o jakichś dwuteownikach 120, co jakieś 2,5 do 3m. Ale czy to wytrzyma? Może dorwać gdzieś jakąś taką kratownicę jak są wykorzystywane przy nowych halach, że z góry i z dołu jakiś profil zamknięty czy ceownik a środkiem połączone powyginanymi prętem? A może jeszcze co innego?
  3. nie liczyłem tego dokładnie ale latem przy długim dniu jak jeździłem od rana do wieczora czyli dobre 12h, to się zdarzało że paliwa w obu zbiornikach ( a więc bodaj 120 czy 130l) brakło. Można więc powiedzieć, że dobre 10l na godzinę brał. Oile pole było kształtne i nie jakieś bardzo górzyste to do półtora ha na godzinę dało się wycisnąć.
  4. napisałem do metal facha oficjalne zgłoszenie serwisowe przez maila ( z podaniem numeru seryjnego maszyny, skąd kupiona etc. Póki co od czwartkowego popołudnia siedzą cicho i zero odzewu.
  5. Chodzi o ilośc rzędu 8 ton. Można w waszym rejonie na składach dostac po 2900 brutto? Czy mówisz o tych super ofertach całosamochodowych z internetu? podrożeć na pewno nie podrożeje. Staniec może z dużym prawdopodobieństwem. to się nie gorączkuj, kulki kup powiedzmy na tydzień przed aplikacją a nie że już musisz mieć.
  6. mam od nich talerzowke. niby fajna i dość masywna ale nie wiedziec czemu przy prędkościach większych niż 8-9km/h dostaje jakichś wibracji i na polu robi muldy. wkurza mnie to niemiłosiernie ale zacnego sposobu na to nie znalazłem i muszę jeździć wolno. ja 1014 przez długie lata ciągałem gruber 7 łapowy 3m. na ponad 50ha. i to na sporych pagórkach. 4 połowa, czasem żółw czasem zajac, pod górę czy na glinkach trójka ale szedł. Trzeba tylko było dbać o czystość chłodnicy bo to już było takie meczenie na granicy gotowania silnika.
  7. nunu85

    Rzepak kuga

    na tych słabych jajkach korzenie ma zdrowe? nie życzę Ci tego, ale i mnie tak wyglądał rzepak z kiłą
  8. nunu85

    Przyczepa d47

    ile pieniędzy za to? no zostawia 4 śladów? jak do tyłu kipniesz, nawet na pusto, to potem trafia spowrotem w swoje uszy?
  9. ja je sprawdzałem od początku, przynajmniej kilka razy na rok i zawsze się po jakies pół obrotu dociągaly. Kupiłem nawet te plastikowe nakladki- strzałeczki żeby zobaczyć czy się odkręcają czy co. No i wg tych wskaźników nie odkręcaly się, a luz i tak powstawał po czasie. w końcu przy kolejnych dokręcaniach już zaczęło zrywać gwint w szpilkach / nakretkach i jesteśmy gdzie jesteśmy. Po mojemu szpilki dali mi za słabe ( za cienkie albo że zbyt marnego materiału) - dlatego proszę cię żebyś zmierzył swoje czy masz grubsze. Co jeszcze w połączeniu z tym z jest ich 8 a nie dziesięć przyspiesza i potęguje problemy.
  10. to jak możesz to skocz to garażu w wolnej chwili, weź suwmiarkę i zmierz grubość szpilek. Czy mają 18 czy 20 czy może 22mm Może w zależności od roku produkcji/ tego co mieli na magazynie jednym dawali grubsze a innym cieńsze i słabsze.
  11. 2018 rok więc już trochę ma. ale nie robi jakoś dużo. jakby zsumował to może przez miesiąc w roku jeździ a pozostałe 11 stoi Ale napiszę im też soczystego maila. sam jestem ciekaw jak się ustosunkują
  12. przyczepa była kupiona nowa. wszystko to jest fabryczne metal facha. zarówno piasty jak i śruby/ nakrętki/ felgi. jak odwalają taka maniane, że jedno z drugim niedopasowane i do tego materiał to plastelina to mi nie pozostaje nic innego jak na to ponarzekać sobie. Żeby chociaż tam fali śruby m20, albo jakieś odpowiedniej twardości i wytrzymałości, to może by to jakoś trzymało. ale tu mam wrażenie wszystko co mogli zepsuć to zepsuli .
  13. no właśnie miałem to. i stało w miejscu, znaczy pokazywało że wszystko ok. tymczasem szpilki/ nakrętki tak słabe że się rozciągały na gwincie i luz jednak powstawał. te znaczniki jak już się ruszyły że coś nie tak to już było za późno i otwory w felgach rozbite a szpilki poniszczone. jednym słowem szmelc. Jeszcze kilka transportów mi zostało do młyna i będę musiał kupić jakieś dobre markowe szpilki nakrętki i podkładki, wymienić 2 felgi z najbardziej porozbijanymi otworami i może jakiś czas wytrzyma. Niemniej aż mnie nosi jak można wypuścić na rynek do ludzi taki badziew. one się właśnie nie obracają i nie odkręcają. wiem bo miałem takie zielonkawe nakładki żeby obserwować czy wszystko ok. I pozornie było ok. one są po prostu tak słabe że się rozciągają. jakkolwiek by to absurdalnie nie brzmiało. Przy normalnej przyczepie może by to rozwiązanie było trwałe. Alexw tandemie są wyraźnie większe naprężenia przy skręcaniu i to wszystko nie wytrzymuje i co jeszcze gorsze. tam nie ma żadnej prezycji wykonania. średnica piasty jest o jakiś milimetr mniejsza niż otwór w feldze, przez co ciężar zamiast ładnie się opierać rant piasty na feldze to wszystko wisi na śrubach. Partactwo level hard.
  14. Jakby któryś z kolegów się zastanawiał nad zakupem takiej przyczepy w tandemie to póki nie zmienią osi na takie na 10 śrub po większym obwodzie to szczerze nie polecam. Nie dość że dali tu 8 śrub to jeszcze z m18, a więc dość cienkie i z marnego materiału. Dokręcane przynajmniej 2 razy w roku a i tak popuszczają, zrywa się gwint na szpilkach/ w nakretkach, wyrabiają otwory w felgach i jest jedna wielka lipa.
  15. juz mi od jakiegoś czasu z dwóch lokalnych składów dzwonią, że mogą być jutro z saletra ale 2760. więc o to się nie boje. i prosto w słuchawkę mówię że może przywozić jak będzie 2500
  16. nie mam ani kilograma i póki co jeszcze czekam, bo myślę że spadnie bardziej. mam nadzieję na saletrę poniżej 2500
  17. w agromilu ta maska jest ich własnej roboty. kabina owszem, może i firmowa, ale maski to sami robią, bo widać jak u lokalnego lakiernika leżą takie na podwórku i schną
  18. to jak już masz takie ciągoty to ulepszania to teraz nie pozostaje nic innego jak klime dorzucić w następnej kolejności.
  19. jak nie tajemnica to zdradź ile Cię te wszystkie przeróbki wyszły
  20. Doceniam nakład czasu i pracy, bo widzę tego ogrom. Efekt wizualny mega. Ale sam bym się nie podjął. Bo traktor nadal jest konstrukcja sprzed ponad pół wieku, tylko przypudrowaną.
  21. czytałem sporo o moczniku czy aby nie odpuścić nawożenia saletrą i przejść na mocznik skoro tańszy s więcej azotu. i to nie jest tak kolorowo. mocznik bez inhibitora, raz że nielegalne jest jego używanie pogłówne, a dwa, przez te wszystkie przemiany które muszą zajść żeby się zmienił w formę przyswajalna dla roślin jego 35 procent ucieka w powietrze/ w głąb gruntu a więc jest zmarnowane. poza tym działa że sporym opóźnieniem względem saletry. mocnzik z inhibitorem ma strat mniej bo koło 20 procent za to zanim zadziała trzeba baaaardzo długo czekać i przez to na rzepak nie nadaje się w ogóle a na zboża, o ile bardzo wcześnie posypany tak sobie. więc zaniechałem eksperymentów i czekam na jeszcze jakaś obniżkę saletry ( czy pojawienie się importowanej za mniej niż 2,5k i biorę .
  22. dostałem info od przedstawiciela że mogę wziąć z anvilu saletrę za 2795 albo saletrzak za 2395 przy całym aucie. dalej teadro czekam, jeszcze miesiąc do siania może jeszcze coś spadnie.
  23. zamontowałem tylko manometr na wyjściu hydraulicznym i patrzyłem ile pokazuje. na cieplnym oleju 140-150 to max. na zimnym koło 180 czyli też mało. błędów nie ma żadnych.
  24. cześć koledzy. Może któryś z was miał coś podobnego i pomoże. otóż jak się olej rozgrzeje to pompa daje max 150 bar. a to np za mało, żeby np obrócić pług czy podnieść ciężką maszynę na luzie. olej świeży, filtry czyste. przebieg za mały żeby już takie korowody się działy. co sprawdzić? może jakiś zawór przelewowy się rozregulował albo co? pompę wymienię w ostateczności bo mam wrażenie że to coś innego. tym bardziej że jak np podnoszę ciężką maszynę i pompa jęczy ale nie potrafi osiągnąć tych 100 procent wysokości, a w tej chwili ruszę, to raz na kilka razy coś zaskoczy i w ciągu dosłownie sekundy podniesie z powiedzmy 85 procent na 100. pompa pamiętam była zamawiana przy ustalaniu kompletacji traktora jakas najlepsza load sensing bodaj.
  25. netto netto. mówili że zrównali się z agrochemem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v