Skocz do zawartości

nunu85

Members
  • Postów

    3699
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nunu85

  1. Że nikt nie ma tego towaru tylko my. Raz z jakiegoś powodu kupisz tego coliseum i ci zadziała, więc będziesz chciał kupić ponownie. To o ile nie będziesz drążył składu tylko szukał po nazwie to nigdzie indziej tego nie znajdziesz tylko w tej jednej konkretnej firmie. Więc do niej wrócisz. A jak z kolei trafi sie świadomy klient i powie: Chce oryginał expert meta a nie żadna podrobke/ generyka, to leci tekst: To jest oryginał, zobacz sobie na pudełku pisze Bayer. Tylko jesteśmy na tyle duzi, że producent zrobił specjalna serie dla nas z nazwą jaka chcieliśmy. I tak klient sobie myśli, że to musi być rzeczywiście duża i wiarygodna firma skoro nawet z koncernem ogromnym jak Bayer się dogaduje i ma specjalne produkty tylko dla siebie. Co mi szkodzi- wezme. i tam jeszcze parę innych niuansów wchodzi ale najważniejsza jest ta wyłączność, że dostępne tylko u nas. Podobna strategia jest na rynku np materiału siewnego. Niektóre odmiany są na wyłączność tylko u jednego konkretnego dystrybutora i jak się uprzesz i taka chcesz to musisz gadać z nim.
  2. coliseum to to samo co exmet i to samo co expert met. Ot Sprzedawcy jak zamawiają duża partie produktu to sobie mogą nawet nazwę wymyśleć. I tak często robi np procam. U nich nie dostaniesz experta tylko coliseum. nie dostaniesz taliuss tylko halny, do niedawna jak jeszcze mieli oryginalny metazachlor to też się nie nazywał butisan tylko bantux. I jeszcze można mnożyć, tylko m się już myśleć nie chce co tam jeszcze bylo Ot taka strategia sprzedażowa, może i skuteczna na mniej świadomych klientów.
  3. Nie, że się cxepaim tylko z czystej ciekawości: dlaczego nie w big bagu? lubisz przerzucać ciężary czy inny powód? Rozumiem kupować w małym worku jak się bierze ilości nazwijmy to testowe po 100-200kg. Ale tu masz chyba ze 2 tony.
  4. nie masz co sprawdzać bo parametry wyjdą takie same. robię ci kopiuj wklej z badań coboru: Bulldozer (d. STRG 4008’19) Odmiana chlebowa (grupa B). Plon ziarna duży. Przyrost plonu przy uprawie na wysokim poziomie agrotechniki przeciętny. Zimotrwałość dość mała (3,5 o ). Odporność na pleśń śniegową i rdzę brunatną – dość duża, na choroby podstawy źdźbła, mączniaka prawdziwego, brunatną plamistość liści, septoriozy liści, septoriozę plew i fuzariozę kłosów – średnia, na rdzę żółtą – dość mała. Rośliny średniej wysokości, o dość małej odporności na wyleganie. Termin kłoszenia dość wczesny, dojrzewania średni. i najciekawsze: <Masa 1000 ziaren mała do bardzo małej, wyrównanie ziarna słabe, gęstość ziarna w stanie zsypnym mała. > Odporność na porastanie w kłosie dość mała, liczba opadania bardzo duża. Zawartość białka średnia, ilość glutenu dość duża. Wskaźnik sedymentacyjny SDS duży. Wydajność ogólna mąki dość mała. Tolerancja na zakwaszenie gleby przeciętna.
  5. procam jako dystrybutor też wtopił bo mógł napisać w swoim katalogu, że siać tylko na stanowiskach dobrych i bardzo dobrych i nikt by pretensji nie miał. Jak zwykle z ich odmian byłem zadowolony tak tym razem szału nie było.
  6. Donovana polecam bardzo. O ile tylko przetrwa zimę ( bo mrozoodporność tylko 3) to gwarantuje ci że będziesz zadowolony. robiłem sobie w tym sezonie test na tym samym polu obok siebie kilka odmian z topki coboru. Donovan sypał, nie kłamie, 20 procent lepiej niż tamte ( a one też sypały dobrze) i był najzdrowszy i najładniejszy na wygląd. Nic nie leżało. Działka nie była jakoś wybitnie dobra pod względem klas. hahahah do dziś pamiętam jaka to wtopa była. nie dość, że nie kupowało się na kilogramy tylko jednostki siewne i wychodziło to mega drogo i rzadko, to potem odmiana okazała się bardzo mocno podatna na choroby, szczególnie mączniaka. Plon rzecz jasna też bez szału. A tak mocno reklamowany był. Do dziś sobie zapamiętałem że to było z IGP i nic od nich nie kupuje. No dobra, raz kupiłem , sławetnego buldożera z procamu ( potem się okazało że to igp) I też zawód. Nie znosi słabszej ziemi i były takie przepały że aż żal patrzeć. Jakość ziarna też taka sobie. plon ani dobru ani zły. W każdym razie nie taki jak z reklam i coboru by wynikał. Inne odmiany obok tego nie miały.
  7. Życzę Ci, żeby się sprawował. Jak kupowałem nówkę w akurat też 2017, to rozważałem przez chwilę dokładnie takiego samego maschio jak teraz kupiłeś. Bo cena była fajna i marka też nie jakiś no name. Ale jak pojechałem do dystrybutora oglądać na żywo to zraziło mnie marne malowanie i dodatkowo ktoś jeszcze w sieci sprzedawał w tym samym czasie uszkodzoną wieżyczkę od tego pługa. Zadzwoniłem więc do gościa a on mówi że mu się rozerwała przy obrocie. i po tej sytuacji się z pomysłu na zakup wyleczyłem. Ale wcale nie mówię że to zły pług. Ot tylko historia mi się przypomniała. Być może ta awaria to był odosobniony przypadek. ile musiałeś za takiego położyć?
  8. jak tam że sterownością i podrywaniem przodka jak masz pełno w siewniku?
  9. nunu85

    Kubota m7173

    to jakieś słabe te konie. też orze pługiem 4x50 traktorem MF 7616 (więc 160KM) i na lżejszej ziemi 10km/h , na cięższej 8, na mocnej glinie i pod górę 6.5-7, ale nie udało się go jeszcze zadusić czy doprowadzić do sytuacji gdzie bym stwierdził że się poddal. Przy czym za mocna glinę uważam taką, że aż skiby w pługu się aż cofają mimo nabitego ciśnienia w hydraulice na max dozwolony limit. Być może 4 gary vs 6 robi jakąś różnicę mimo podobnej mocy
  10. @songo ma rację. Maschio dawniej nie odbiło pługów. dopiero jakoś w 2012 czy 13 kupili fabrykę pługów Moro i sprzedają je teraz pod swoją marką jako maschio gaspardo. Czyli jak znajdziesz pług z logiem maschio to znaczy, o ile ktoś go nie przemalował, że ma max 12 lat. Wszystkie starsze z tej fabryki będą jako Moro. nie zabili jednak tej marki więc nowsze szły i jako Maschio i jako Moro
  11. nunu85

    Przyczepa D50

    Ładna. jedno co bym zmienił to te koła dał 385/55r22.5. Sam swoją d50 przerabiałem na trójstronna wywrotkę już chyba z 8 lat temu i wówczas się zastanawiałem co za koła włożyć. Zdecydowałem na 385 i to był strzał w dziesiątkę. Nie ma szansy żeby gdzieś usiadła, toczy się leciutko, opony są wręcz wieczne o ile na coś nie najade. i jeszcze jedna sugestia jak nie dokładales nic resorów, to daj jej podwójne bałwanki . z własnego doświadczenia bo też mam burty 50+50 tylko już na tej osi co nie wystaje. Spokojnie można ładować 8,5t- wszystko wytrzymuje. 9 to już tak trochę z duszą na ramieniu. Więcej nie miałem odwagi testować.
  12. nunu85

    Lemiesz pottingera

    na szybko przejrzałem Googla i zamienniki są praktycznie w cenie oryginału. Najtańsze co znalazłem to 246brutto. więc w ogóle nie ma się co zastanawiać.
  13. nunu85

    Lemiesz pottingera

    panowie aż spojrzałem w fakturę. lemiesz oryginalny 210, dłuto 55 netto. Z takimi cenami, sami chyba przyznacie, nie opłaca się szukać zamienników.
  14. nunu85

    Lemiesz pottingera

    nie, oryginał pottingera z serwisu. o dziwo wcale jakieś koszmarnie drogie nie były, to nie szukałem zamienników.
  15. nunu85

    Lemiesz pottingera

    chciałem polemizować że nowy też oryginał pottinger, ale wziąłem pilnik i zrobiłem prosty test jak się wgryza w metal i się trochę zawiodłem bo mam wrażenie że stary twardszy. No ale okaże się z czasem.
  16. nunu85

    Lemiesz pottingera

    trochę za dużo. Czwórka obrotowa zrobiła 600ha. Lemiesze jeszcze jak widać fabryczne. więc wychodzi 75ha na sztukę. stary ma 9, nowy 11mm z ciekawości aż wziąłem wagę nowy waży 7,2, zużyty 3.5kg. A dlaczego dopuściłem? bo oral dobrze, nic się jeszcze z elementów konstrukcyjnych nie wycierało, to dlaczego nie.
  17. to dobrze, bo ta przenica się strasznie kiepsko krzewi i trzeba ją siać gęsto. nawet na stronie dystrybutora piszą że we wczesnym terminie 400 nasion na metrze co jest wręcz abstrakcyjne w porównaniu z innymi. Jakbyś dostał grube ziarno i kazali ci tyle siac to by wychodziło po 250kg na ha
  18. nunu85

    Lemiesz pottingera

    kto zgadnie ile hektarów wytrzymał do takiego stanu?
  19. Te parametry odpornosci na mroz dotyczą i b0 i b7. Ja biore zwykle b7 i to w przypadku b7 przez całe lato kazda partia się trafiała z -12. Czyli defacto była przejściowa.
  20. to już masz prawie że zimowe. przejściowe ma mieć temperaturę zablokowania filtra nie wyższą niż -10. Zimowe powinno wytrzymywać -20. A letnie teoretycznie już przy 0 może stwarzać problemy (ale z ciekawości sobie przejrzałem papiery z ostatnich dostaw i przez całe lato jak i ostatnia która przywieźli w tym tygodniu ma o dziwo zawsze -12. Aż dziwne że wszystko tak jednakowo.
  21. sakramento. plon bardzo dobry. Jakość dobra. Jest tylko jedno ale. Mrozoodporność 3. Ja osobiście ja sieje z dodatkiem 30 procent Wilejki, to w razie jak u nie przetrwała zimy, to z wiosny duuza dawka azotu i Wilejka ratuje sprawę.
  22. sporo się na tych listach dzieje przemeblowan. Jak pierwsza ogłosili w zeszłym roku to byłem 8xxx i potem już nie sprawdzałem aż do teraz a tu patrzę przez ten rok zrobiło się nagle 6xxx
  23. to tylko czysta teoria. w rzeczywistości na piachu jak się szybciej jedzie ( szczególnie w oranym) to wał staje itp korowody , więc jak byś nie próbował szybko jechać się nie da.
  24. najpierw to zacznij od poważnego przesłuchania najpierw powietrzem a potem woda chłodnicy. Jak tego nie robiłeś to jest zapchana syfem i nie chłodzi jak należy , a nie że od razu jakiejś awarii szukasz.
  25. @Marcin Z tymi samymi plusami to nie przeszkadzaj. Owszem na gliny czy zwięzłe, brylace się gleby to jest fajny wynalazek. Ale jak wjedziesz tym w gleby typowo piaszczyste i je jeszcze bardziej zmielisz i zamienisz w pył, to nic dobrego z tego nie wyniknie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v