Skocz do zawartości

timo

Members
  • Postów

    3339
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez timo

  1. Niekoniecznie, bo... patrz niżej. Odnośnie podnośnika do silników to owszem, ale są rodzaje urządzeń, które niezależnie od udźwigu podlegają pod UDT.
  2. UDT nie interesuje, na jaki użytek. Urządzenie podlega albo nie podlega, zależnie od rodzaju, typu, udźwigu itd. Nie ma znaczenia sposób użytkowania.
  3. timo

    Ursus C-360

    Wystarczy przeczytać ogłoszenie z linku, to będziesz wiedział, skąd różnica.
  4. Dokładnie tak, rozciągnięty łańcuch niszczy zębatki. Pół biedy, jak kółko napędowe (ono jako najmniejsze najbardziej się niszczy) jest osobną częścią, gorzej jak jest razem z bębenkiem hamulca, bo wtedy potrafi sporo kosztować. Jedynie w bardzo długich prowadnicach można się pokusić o skrócenie, bo nawet niewielkie (procentowo) wyciągnięcie łańcucha przekłada się na więcej mm niż tyle samo % w krótszym, a regulacja na pile jest przecież taka sama niezależnie od długości prowadnicy. I przy prowadnicy np. 70 cm regulacji potrafi szybko braknąć...
  5. Bzdury. Ta regulacja jest w każdej ostrzałce, nawet takiej marketowej za kilkadziesiąt zł. Jeszcze odnośnie regulacji: ogranicznik skoku ramienia ze ściernicą też musi być wyregulowany, bo można wjechać za głęboko w kierunku prowadnicy i też zniszczyć łańcuch. Z czasem ściernica też się zużywa i trzeba to co jakiś czas korygować.
  6. Netto czy brutto? Orientujesz się, ile bez hydropaka? Wał rurowy? Wiesz może, ile chcą za packera?
  7. Masz błąd w tytule. Powinno być "Niszczenie łańcucha". Jak już ktoś wyżej pisał: pilnik ma pracować wzdłuż swojej osi, to są absolutne podstawy. Poza tym do naostrzenia łańcucha wystarcza 2-4 ruchy pilnikiem na każdy ząb, nie trzeba kręcić nie wiadomo ile... Bo ostrzałkę trzeba za każdym razem wyregulować do danego łańcucha. Już pomijam, że ostrzy się na różne kąty, ale przede wszystkim ważna jest regulacja tego ogranicznika, żeby ogniwo się nie cofało. Jak pierwszy będzie ostrzony łańcuch wielokrotnie już ostrzony, to ogranicznik będzie cofnięty i nowy łańcuch zostanie przez ściernicę "zebrany" do tego miejsca, co ten pierwszy, stary. Gdyby pierwszy był nowy i ogranicznik ustawiony pod niego, to do starego nawet ściernica nie dojdzie. W punktach, gdzie ostrzą łańcuchy, najczęściej nie zawracają sobie głowy regulacją (bo zwykle tam przynoszą łańcuchy ludzie, którzy tną bardzo mało, więc ani się na tym nie znają, ani nie mają skrajnie zużytych łańcuchów) albo ustawiają byle jak z grubsza i niszczą ludziom łańcuchy. I potem jest, ze 3-4 ostrzenia i koniec. Jak za każdym razem się poświęci te 2-3 minuty na staranne ustawienie ostrzałki, to łańcuch można ostrzyć spokojnie koło 15 razy, a nawet więcej.
  8. Serio pytasz? Bo wzór na obwód koła to jest gdzieś koło IV klasy podstawówki...
  9. timo

    Oś przyczepy

    Moim zdaniem z wojskowej jednoosiówki. Tam była stosunkowo wąska ale gruba oś i małe bębny, poza tym jest ten sam wzór felgi i też na 6 śrub.
  10. Moim zdaniem profil sporo przesadzony. Ja mam taką bramę ok. 5,3 m światła + 1,7 m przeciwwagi na profilu jezdnym 80x5 (wózki 5-rolkowe), reszta 40x40x2, zastrzały 40x20x2, ceownik do rolki prowadzącej bodajże 30x30x1,5. Pionowe słupki spawane bezpośrednio do profilu jezdnego. Wypełnienie z dwóch paneli. Brama bardzo lekka, montowałem ją sam bez większych problemów. Na dobrze wyregulowanych rolkach odsuwa się dosłownie jednym palcem - jednym lekkim pchnięciem na całą szerokość (naprawdę warto poświęcić trochę czasu i przyłożyć się do regulacji wózków). Sztywność na boki jest wystarczająca, często przez nią wypuszczam owce, a one jak napierają do wyjścia, to naprawdę mają siłę, a przez parę lat nic nie zrobiły z tą bramą.
  11. U mnie MS181 i Makita 7900. 100 cm obwodu to ledwo 32 cm średnicy, więc dość małe drzewo. 30 sztuk takich to pilarz w lesie ścina w parę dni, a nie rocznie, a jakoś oni nie muszą co chwilę wymieniać prowadnic. Nie wiem, co Ty z nimi robisz, że tyle ich w życiu zajechałeś, ale wycieranie pośrodku w takim tempie na pewno nie jest normalne. Albo jest problem ze smarowaniem, albo źle dobrany łańcuch do prowadnicy, albo coś skrzywione, albo zła regulacja, albo pilarz d*pa. A praca w poziomie czy w pionie nie ma nic do rzeczy. Jestem tego samego zdania. To co piszesz, to nie jest dużo piłowania. A smarowanie może i jest, ale niewystarczające. Albo jedna z przyczyn, o których pisałem powyżej.
  12. To zależy. W dużym skrócie: jeśli głównym kosztem przy działalności jest to, co sam musisz kupić (materiały, prąd, paliwo), to jak najbardziej VAT. Jeśli rodzaj działalności opiera się w dużej mierze na nakładzie pracy, a zużywa mało materiałów, to VAT niekoniecznie się musi opłacać. Są jakieś limity - o ile dobrze pamiętam dotyczące rocznego obrotu i możliwe, że niektórych rodzajów działalności, dla których obowiązkowy jest ZUS. Ale "zwykłą" działalność gospodarczą możesz otworzyć jako KRUSowiec, tylko tak jak pisałem wcześniej: musisz mieć 3 lata "stażu" w KRUSie, a składkę płacisz w podwójnej wysokości. Jak będziesz płacił KRUS, to nie ZUS. Podatek dochodowy płacisz normalnie, tylko masz więcej rubryczek do wypełnienia, bo w PIT-cie osobno podajesz dochód z gospodarstwa, a osobno z działalności.
  13. Najlepiej tak zrób, przynajmniej będziesz miał pewność, że masz dobre i aktualne dane. Ja studia już parę lat temu kończyłem i o ile z tymi przepisami, które mnie interesują, jestem na bieżąco, to z podatkowego nigdy nie byłem orłem i też nigdy mnie to nie interesowało. Te przepisy się co chwilę zmieniają, a ja tego nie śledzę, bo mi niepotrzebne.
  14. Dobre na ścinki do 2-3 m, do 6-metrowych sztang po pierwsze za wąsko podparte i cieńsze profile będą się giąć, a po drugie niewygodnie wkładać.
  15. 5 rolek spokojnie wystarcza do większości bram do ok. 6 m, a nawet więcej przy lekkim wypełnieniu. Jak już iść w duże wózki, to zamiast 9 rolek lepiej wziąć 10, bo wtedy są 2 rolki poziome (w dodatku umieszczone na końcach wózka, a nie na środku), przez co brama jest stabilniejsza na boki, a różnica w cenie minimalna. Ale to do naprawdę dużych i ciężkich bram (8 m światła i więcej).
  16. Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że jeśli będzie prowadził działalność pozarolniczą (usługi koparką), to na VAT-cie masz tylko tę działalność, a gospodarstwo prowadzisz jako rolnik, a nie przedsiębiorca. Ale lepiej zapytaj jakiegoś księgowego. Usługi rolnicze to takie same usługi, jak każde inne i powinny być zarejestrowane jako działalność gospodarcza, jeśli chcesz to mieć legalnie. Zresztą jak klient będzie chciał fakturę, to co zrobisz? Bez działalności nie wystawisz przecież.
  17. Wszystkie bramy do tej pory robiłem z wypełnieniem z panela, więc nie było potrzeby mocowania dołem. Ale gdybym robił sztachętę albo coś, co wymaga do mocowania poziomego profilu, to wolałbym wspawać dodatkowy poziomy cienki profil tylko jako mocowanie (bez funkcji konstrukcyjnej). No ale każdy robi jak lubi...
  18. Ale czym tu się dzielić? Po prostu nie ma dolnego poziomego profila nad jezdnym. Pionowe słupki są spawane bezpośrednio do jezdnego. Konstrukcja jest sporo lżejsza, wychodzi mniej materiału, a brama wcale nie traci na sztywności.
  19. Chyba na odwrót? Ja mam w Stihlu napinanie idiotycznie od przodu, zawsze zawsze zasyfione trocinami, a w Makicie od boku koło śrub prowadnicy. Makita 7900 z prowadnicą 70 cm chodzi u nas od 3 lat, moim zdaniem bardzo dobra piła. Ciężka, ale przy tej mocy i prowadnicy musi swoje ważyć. Siłę ma, naprawdę dobrze się pracuje. Super odpala (bardzo łatwo), dużo lepiej od Stihla.
  20. Panowie, chyba trochę za dużo było pite w święta albo czytanie ze zrozumieniem szwankuje... Między czym a czym ma być przerwa/odstęp, jak nie będzie w ogóle tego poziomego profila nad jezdnym? Bo o tym jest mowa.
  21. timo

    Vicon RotaFlow RS-M

    Sprzedajesz razem z tym żurawikiem? Bo mnie by interesował sam żurawik
  22. Spokojnie można zrobić bramę bez tego profila. Bo niby co on ma dawać do sztywności?
  23. A to ok Myślałem, że w sklepie docinają, tak jak stal z np. 6-metrowych odcinków. Listwę to może niekoniecznie, ale "słupki" do jej montażu jak najbardziej - nigdy nie wiadomo, czy w przyszłości ktoś nie będzie chciał założyć napędu (biorąc pod uwagę spadające ceny napędów i rosnące wygodnictwo społeczeństwa, to raczej dołożenie napędu jest tylko kwestią czasu). Nitonakrętki są ok - pod warunkiem, że brama ma poziomy profil nad profilem jezdnym. Jeśli nie ma, to już tego na nitonakrętkach nie zrobisz.
  24. Docinają, czyli końce będą rdzewieć. Takie sztachety kupuje się produkowane na wymiar w fabryce, tzn. najpierw tną blachę na długość w np. 3 albo 4 wariantach, a potem lakierują, bo inaczej to kompletnie bez sensu.
  25. Ale wiesz, że wiedza i umiejętności spawacza obejmują nie tylko to, żeby położyć wytrzymałą i estetyczną spoinę, ale też to, żeby wiedzieć, jak spawać konstrukcję, żeby jej nie "ściągnęło"? Tego pierwszego nie problem się nauczyć, ale drugie to już trochę poważniejsze zagadnienie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v