Skocz do zawartości

sebe1033

Members
  • Postów

    7181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebe1033

  1. może firma nie ta mając konskilda gruberka szukałem dłut i znalazłem na necie jedno za 50 zł cały rząd wymieniłem co ciekawe po 40 ha były już zużyte , jak drugi rząd , kupiłem w grene droższe o 20 zł i jakoś tak szybko nie giną . Tagże materiał a materiał do tego obróbka i dwa razy tyle będzie chodzić . Ale co do suszy to też racja w KV dzioby musiałem co 20 ha przekręcać albo wymieniać przy 4 skibach Ja to bym się skłaniał do teraz do hybrydy z dwa rzędy redlic a z tyłu talerze tylko półzawieszany albo porządny ciągnik bo z wałem to waży sporo pewnie
  2. to sprawdź jeszcze ten przełącznik co jest przy rewersie pod kabiną , a które sprzęgło ślizga się te główne ? To może coś z tym masz nie tak nie pamiętam już czy cewka ma być pod napięciem czy bez od półbiegu żeby wsteczny był , bo jeden z półbiegów jest bezpośrednio pomija wsteczny w ogóle pomija rewers i do przodu też (można nawet mieć na luzie na rewersie - półbieg załączyć i pojedzie do przodu ale po to ten przełącznik przy samej dźwigni rewersu żeby to rozłączać by tylko do przodu jak bedzie załączać ) Tagże weź sprawdź jeszcze dźwignię od rewersu - sprawdzaj napięcie załącz żółwia czy tam nieparzyste biegi weź na luz potem do przodu . Potem weź zająca czy parzyste i też sprawdzaj . Powinna być zmiana tylko do przodu napięcie będzie Musiałbym sprawdzić u siebie dokładnie
  3. inaczej przy rewersie pod kabiną masz przełącznik półbiegów , do przodu masz 32 a do tyłu 16 , a to dlatego że jeden półbieg idzie bezpośredni pomija wsteczny . Czyli do przodu możesz mieć zająca (czy parzyste biegi) ale do tyłu nie , a żółw(nieparzyste) do tyłu no i do przodu . U mnie tak było coś sie skrzynia blokowała na wstecznym niekiedy i okazało się że ten zając sie nie odłączał i była jazda do przodu i tyłu jednocześnie . A odpowiadał za to przełącznik przy dźwigni od rewersu był źle nastawiony i z czasem zjeździło tarcze od półbiegów . Dlatego pytam czy ci wchodzi wsteczny wogóle czy nie
  4. https://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/532267-skrzynia-od-srodka/ tam coś widać katalog dostępny bez problemu na stronie NH , na skrzyni jest pokrywa do odkręcenia żeby zobaczyć co w środku sie dzieje , jest tylko jedno ale podłoga w kabinie ... może jak jakoś podniesiesz ją z jednej strony to dostęp będzie... A to co by synchronizator sie zblokował i nie zazębia , to jak wcale ci nie wchodzi wsteczny to co tylko do przodu jeździsz ??? Ale jak coś działa jeszcze to na zapalonym na równym spróbuj załączać wsteczny i jak nie wejdzie pchaj dźwignie dalej i sprzęgło puść powinien na samym tarciu coś ruszyć
  5. dlatego mówię że mam szczęście tu jakieś zagłębie było na takie usługi bo coś tokarz mówił że 40 km dalej ludzie przyjeżdzają bo u nich jest tokarz ale coś nie bardzo czasowo czy kumaty ... A coś pamiętam za głowicę splanowanie i zaworów szlif z gniazdami 600 zł do bizona wyszło - żadnych nowych części . Ale ostatnio w prasie łożysko poszło , a drugie rozwaliło łoże w środku bębna to musiałem szukać pojechałem do większej firmy (wg niektórych to mała) robili do kopalni maszyny ale teraz przerzucili się na piece do elektrociepłowni . To wchodzę do biura tłumaczę co chcę to odsyłają mnie do szefa , szefu idzie ze mną do tego pierwszego spytać czy dużo roboty mają , wysyłają trzeciego po tokarzy 😵 , w końcu tokarze przychodzą -dwóch cmokają .... i w końcu nie da rady nie ma jak zamocować 😬. Noż pół godziny no 20 min straciłem . Jadę do zakładu dalszego co zawsze trudną robotę robi , przyszedł szefu popatrzał pocmokał i wziął na zakład pokombinował z 5 min przyszedł tokarz i bez problemu będzie da się .😃 Im większy zakład tym większy bu.. wiadomo jak duże rzeczy robią to nie będą drobnicą sie bawić ale jakiś szybszy ruch powinni mieć , tak jak z sieciami tel czy innymi korporacjami weź sie tam coś dowiedz
  6. ogólnie to ta ta skrzynia nie przemyślana jest , ale te ciągniki to u ruskich pomocnicze czy jako ciapki raczej to im pasuje po co zmieniać . Oglądając filmiki to dopiero 150 mają lepszą kabinę i pedały podwieszane, a i inną skrzynię . Z tym wyciekiem z przodu to prędzej symmering czy prędzej wałek się dotarł i dopiero uszczelnia . A problemy ze wspomaganiem zgłaszaj tel jak w ciągu miesiąca nie zrobią to pismo im wyślij bo zaraz gwarancja się skończy to bez papieru (dowodu) się wypną . A jak było z tą istalacją dwuobwodową coś dokupiłeś i masz jednoobwodoową ??
  7. przy fiacie też tak miałem 8000 zł za orbitrol oryginał , a w sklepie hydraulicznym dobrali za 500 zł aż mnie zatkało , dopiero z 600 mth nabił i nie cieknie oraz trzyma bo stary to i przepuszczał przy jeździe . A że trzeszczy przy max skręcie to tak ma być - zawór przepuszcza bo siłownik więcej ci ni wysunie się . Ale ja to mam szczęście czy dobrą lokalizację z tokarzami nie problem 5 km , specjalistyczni 20 km , szlifiernia 10 km . Ostatnio robiłem silnik perkinsa w ładowarce 4 cyl (taki sam jak w 4514 ) 4.236 . Głowica dobra drugi raz robiona płaszczyzna bo znów uszczelkę wydmuchało , okazało się że trzeba silnik wyciągać i rozbebeszać bo też płaszczyzny nie ma blok ... tyle roboty a koszt śmieszny 3 razy musiał przejechać blok za co 250 zł (z wyjęciem tulei ) głowica też groszowe sprawy jak pamiętam 300-500 zł z poprawieniem zaworów i płaszczyzną .
  8. sebe1033

    John Deere 530

    ma jak nie ma komu przyjechać kosić , zawsze to szybciej niż tydzień czy dwa czekać ...
  9. też spaliłem hesstona 5670 o ile łożyska wymieniłem na napinaczu -3 wałki , to inne były raczej dobre i tu bym przyczyny nie szukał , dzień wcześniej prasowałem 8 ha coś koło 8 h i nic chodziła elegancko , jedynie wieczorem coś nie dała rady dwa baloty zrobić -stawały ale to przy krzakach wilgoci naciągnęło . Koło południa następnego dnia pojechałem na inny kawałek co drugi balot się blokował właśnie w dołku no już myślę koniec pracy jak nie da rady znów , patrzę w tył a tam coś kurz nie kurz a to dymek i zaraz tylko co odczepiłem zapaliła sie cała . Myślę że coś musiało się blokować czy obcierać i pasy sie nagrzały do samozapłonu bo w pół godziny to łożysko nie da rady PS W pzu miałem ubezpieczone mienie ruchome niewyszczególnione i za prasę oddali
  10. pewnie że spokojnie można na wodzie jeździć i nic się nie stanie ... dopóki mróz nie złapie 😆. Syf to się nie bierze tyle że na wodzie tylko że wodę się właśnie często zmienia bo na temperatury minusowe spuszcza i co nowa woda to swój kamień oddaje na osad . A i często kiedyś jak wody zabrakło to się dolewało w polu z rowu czy stawku tagże tego i tamtego nie ma co lamentować A tobie @KOSTEK12 radzę nalać teraz wody i nią płukać , w ogóle na wodzie zostawić bo albo masz jakąś mieszankę zalaną za to taki kolor , a jak z gęstością jak galaretkowate to olej idzie do płynu , dlatego zalej wodą i obserwuj czy dalej się tak będzie robić . A jak przyjechała to taki płyn był ??
  11. ale że nie wchodzi czy wejdzie i czuć że bieg zblokowany , a odłączałeś cięgło od dźwigni i próbowałeś załączyć przy samej skrzyni (może źle wyregulowane) oczywiście na zgaszonym jak będziesz podspodem. A dźwignia jak jest na luzie od rewersu to stoi na samym środku ?
  12. w 4 cylyndrowych pompa pod kierownicą pod rozdzielaczem , ten zbiornik od oleju co jest to z tyłu niego na dole
  13. już naprawiłeś znaczy wyregulowałeś wszystko kosa na sucho ręcznie da sie przesuwać jak dobrze nastawiona
  14. rewers jest na synchronizatorze tak jak i reszta biegów , a masz półbieg sprawdzałeś jak działa z załączonym i bez półbiegu , a na zgaszonym jak wchodzi . Mi się też kiedyś blokował znaczy do przodu lekko sam wyruszał nawet na luzie na rewersie , a do tyłu niekiedy nie ruszał jakby się skrzynia zblokowała , bo tak było ale to problem był z ustawieniem półbiegu -elektryczny
  15. po co wskażnik zmieniać ma być na zielonym i tyle , na pograniuczu zielony-czerwony jest 100 C , jeszcze kolego powiec co robiłeś jakie obciążenie silnika i temperatura na zewnątrz . A co do przedmuchiwania też niby co jakiś czas w starszym ciągniku przedmuchiwałem ale jak było gorąco przy orce z dwa lata temu to cały czas na czerwone wchodziła wskazówka . W końcu ze starości pompa pociekła przy rozbieraniu był dobry dostęp do chłodnicy była tak zabita że pół dnia przedmuchiwałem , osłony wentylator wszystko zasłaniają więc mimo że przedmuchujesz codziennie to może 50 % całej chłodnicy .
  16. sebe1033

    Steyr 4095

    dzięki @Henius91 włąsnie tak kombinuje dorobić ... już drugi rok, to tak jak w większych modelach ale czemu do tych mniejszych w NH nie wstawiają takich to nie rozumiem ich polityki
  17. co do kursów dostałem ulotkę szukają chetnych na całą gminę żuraiwe hds -800 zł pilarz zawodowy 1400zł na pilarkę -500zł , na kosę spali-200zł , rębak 350 zł na wszystko zaraz kursy będą co ma silnik albo przekładnie brakuje na kątówki/fleksy i wiertarki A wracając do tematu na kombajn 400zł + druga maszyna sieczkarnia albo prasa na sieczkarnie samą 300zł a na prasę 300zł Ale właśnie na prasę wysokiego stopnia zgniotu to jak sie orientuję to tylko do dużych kostek , czyli do balotów nie trzeba jeszcze kursów ?
  18. sebe1033

    Steyr 4095

    mogę prosić o zdjęcie , w moście pod spodem są dziury nagwintowane pod dłuższą listwę . Taki lekki że jak załadowałem 1200 kg saletry w rozsiewacz to przód podskakuje lekko , mimo obciążników z przodu . Ale pług na resorze kv daje rady czwórkę zagon , bardziej stabilny tyle że w glinie to przód najpierw podniesie a pług w ziemi
  19. sebe1033

    Steyr 4095

    jak kupowałem NH to też zaliczka mała była 3- 4 tyś zł ale kara za odstąpienie 20000 tyś ... oczywiście dla nich żadnych kar . Ale wyszczególnione było wszystko skrzynia , opony , zaczep , klima , pneumatyka @Henius91 i jak się sprawuje z turem w porównaniu do 12 to tył pewnie za lekki i za krótki rozstaw osi , z ciekawości pytam bo jak się nie mylę to odpowiednik NH T4 ( teraz chyba już T5) z tyłu brakuje mi zaczepu dolnego -listwy ten co dali to do bitki się nadaje tylko ,
  20. sebe1033

    MTZ

    ja tam dużo przeróbek nie widzę . Był kiedyś taki w gospodarstwie , jak miał dobrze dokręcone śruby na przewodach to się nie lało , no z przodu z kolumny to się moczył . Też trochę najeździł się i się nie psuł , nie to co pronary . Ja to przeróbkę zrobiłem kabinę podniosłem a podłogę pod siedzeniem opóściłem bo nisko ten daszek był . Odrazu inna robota i jazda . Żadnego problemu z wsiadaniem i wysiadaniem nie było dla mnie gorzej było z jd z okrągłą kabiną
  21. a przypomniało mi się na gębę oni mieli płacić podatek , a w umowie nic o tym nie wspominali do tego jakieś kruczki że prawnik się gubił .
  22. kiedyś lepiej płacili za eko prąd , to i stawki lepsze na wiosce miąło stać 5 ha 5 lat minęło i cisza . Za to w tamtym roku bliżej mnie z 2 ha wykarczowali z wiosny teraz zrandapowane i mają być panele. A kolego jak to właśnie jest z tym podatkiem jak masz to w umowie zapisane , bo z kimś rozmawiałem to miał mieć 10 000 tyś za ha ale poszedł do gminy to podatek przemysłowy by go wyniósł koło 8000 😲. Poleciał z umową do prawnika to nic nie wspomnieli o podatku czyli by on płacił bo zawsze podatek ciąży na właścicielu
  23. dziury w zbiorniku to od syfu nie wody a wiadomo ciężko to wyczyścić jak i podsiewacz , wyjmowałem co roku daszek znad żmijki w zbiorniku to zawsze pół wiadra zboża mokrego było ... zaraz po żniwach miesiąc . A co do wału zawsze niby trzeba blok pszestrzelić na wale , w drugim silniku tak było wszystko dobre po remoncie ale brak współosiowości i sie przytarł jak zawór się odkręcił przy filtrze (może sprawdź swój są dwa typy jeden z zewnątrz drugi schowany w środku i potrafi sie wykręcić) przez co filtr nie działał ... to wał się ustawiał jak trzeba - przestrzał se robił panewki sobie powycierał miejscami jak z prawej wytarł tak olej naniusł z lewej drobinki panewek aż w końcu stanął ...
  24. znaczy co zagrzeje się i silnik staje ??? Miałem w jednym bizonie 3 silniki w rok 😖. W końcu kupiłem silnik niby po remoncie , wszystko dobrze pompa paliwowa i cała góra silnik cykał moc była , spalanie w normie , ale z dołem dziadostwo zrobili , Właśnie chłodnica wodna mogła być zabita a temp max 80 C , ale za to olej niezależnie co po dwóch hektarach czy godzinach 120 C i więcej nawet , postał na małych obrotach z pół godziny i się schładzał i znów to samo . W końcu rozebrałem a tam coś spie... wał wytarty nie równo na 3 głównych czopach , oczywiście po 3 i 4 szlif ....
  25. w większości Polski to w wiosce wszyscy mieszkali a pola mieli dalej od wioski w paski wąskie a długie , ale w na Warmii gdzie mieszkam w wioskach małych mieszkali mniejsi rolnicy a na koloni czyli od wioski dalej pojedyńcze gospodarstwa oddalone od siebie o 500 m w lini prostej , tak mieszkam że mam w koło domu z 30 ha i sąsiedzi też , a w wiosce to mają z 10 -20 ha od domu w kierunku pola .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v