Skocz do zawartości

sebe1033

Members
  • Postów

    7181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebe1033

  1. Dziwne że zabrali a auto to na niego było czy na kogoś innego -bank leasing ?? Przy tej szkodzie co miałem tylko że fakt ktoś mi zrobił już nie dużo brakowało do wartości auta z 2-4 tyś zł , to jakby była szkoda całkowita to więcej nie wypłacają jak warte auto . A czemu nie jak ktoś robi 7 dni w tygodniu jeszcze po 10 godz dziennie to ile przepracuje ? Co innego jakby w święta robili a w dzień "normalny" świętowali No bo niedziela i święta ma być wolne od pracy (mam krowy to się nie da nie nakarmić i nie doić ) Koszenie albo zbiór siana jak konieczny to tak , a tak to nie robię jak nie muszę , może za to masz tyle pecha , kiedyś też jak w niedziele się coś robiło to jakieś awarie się zdarzały , ot jedna co zapamiętałem bo chciałem przyśpieszyć to w niedzielę zaczełem sianokiszonkę zwozić i po 3 kursie całe koło mokre przednie- uszczelniacz puścił , cały następny dzień dolewałem oleju , pod koniec przestał cieknąć i już nie ciekło o dziwo przez pół roku ... wyciek się pojawił na jesieni znów
  2. no tyle to wiem ale dokładniej , inny rozstaw ?
  3. poszukaj rzeczoznawcy niech wystawi Ci swój kosztorys i dopiero odwołanie . I tu zależy od firmy albo się zgodzą i już albo nie i zostaje sprawa sądowa . Miałem podobnie dziadek przywalił na drodze w drzwi tylne lewe i lekko słupek , jego likwidator od OC wycenił na 2000 zł , pojechaliśmy do warsztatu zapomnij że sterczy , no to do drugiego i pokierowali do rzeczoznawcy który wycenił na 6000 zł 🤪 . Z OC sami wysłali te 2000 zł na więcej się nie zgodzili , sprawa do sądu (rzeczoznawca miał "swojego" adwokata) sprawa ciągła się przez pół roku a może i rok (a raptem dwie rozprawy) i przyznali resztę odszkodowania . Coś tam kosztowało to ale warto było . Ale adwokat twierdził że mają okresy co bez sądu się zgadzają ale to wtedy jak nie mają (ci z ubezpieczeń ) akurat wolnego adwokata swojego . A z AC od ciągnika było szybciej rozprułem zbiornik od paliwa przyznali 1500 zł , kupiłem nowy za 3000 zł i im fakturę przesłałem to dosłali drugie 1500zł A jak dasz obojętnie do jakiego zakładu naprawczego to dostaniesz fakturę po naprawie i wtedy muszą zapłacić za całość , tylko kwestia taka że samochodu nie dostaniesz pewnie dopóki nie zapłacisz za naprawę
  4. mam Twingo i się zastanawiam nad wymianą , wysokie nie jest skracać nie trzeba kosi się dobrze tylko ziarno strasznie drobne, poślad można powiedzieć . Zastanawiałem się nad Rotondo ale jak mówisz że ciężko się kosi 🤔
  5. coś tam słyszałem o tym sicie w dronniborgu , ale nie wiem jak działa , Myślałem że się obraca te sito (coś jak sortownik do ziemniaków ) . A chodzi mi o umiejscowienie tzn z sita idzie zboże przez te sito i dopiero na przenośnik ziarnowy do zbiornika ?
  6. a jak z wydajnością , chodzi w okolicy na usługi taki to w dzień tira nakosi ok 6-8 godzin , rzepaku czy zboża , dość szybko idzie chyba że plony słabe .
  7. to nic dziwnego że kostka lepsza na taki areał to i mało masz zwierząt , ale powiedz sam jakbyś miał 6 ha siana i 5 ha słomy też kostka ? Bo przy 20 ha słomy i 10ha siana (jak u mnie) to przyznasz mi że tylko baloty ?
  8. no gdzie turem to ma się odepchnąć , albo podciągnąć ...
  9. No jakoś się przestraszył i uciekł 😄 . Ja Ci nic nie doradzam tylko mówię jak jak mam , zresztą Ty mówiłeś jak masz też . A z hektarami jestem ciekaw ile robisz w kostkę , bo chwaliłeś się że nie dużo roboty przy kostce
  10. poszukaj normy jakie spełnia i porównaj , a wogóle jaki to olej 10W30 , 80W90 czy inny ?
  11. a jak to działa gdzie jest umiejscowione ??
  12. czym się różni ?
  13. a to pasowa była ?
  14. przed nie tylko w środku , przez drzwi jak się nie mieści to rozwija balota przed i wrzuca do środka na tydzień starcza . A kostki to co codzienni zwalasz ile trzeba ze strychu czy przywozisz że w środku nie masz ? Źle się zrozumieliśmy ile hektarów rocznie w kostki robisz słomy i siana ?
  15. ja się zastanawiam jak tu wykombinować : gnojówka , nasiona poplonu i gruberek czy może poplon nasiona gruberek gnojówka 🤔
  16. to ile ha obrabiasz 10 -20 ? Kwestia miejsca rzeczywiście jak tylko korytarz jest to i ma gdzie słomy trzymać , ja w jednej oborze miałem korytarz szeroki na 2 metry i z jednej strony ściana to spokojnie balot słomy leżał rozrzucony bo przez drzwi nie wchodzi , w drugiej podwójne to się wtacza i stoi na korytarzu przy ścianie 1,4 to już trochę przeszkadza póki się nie rozścieli 1/3 .
  17. a drzwi nie da się rozkuć na szersze , albo na strychu zrobić na balota drzwi i na górze rozwijać , u nas to nikogo już nie znajdziesz do kostek 10 lat temu spokojnie , jedne jeszcze ok 10 ha ma to kostki do tamtego roku robił bo ciężko o zbierających teraz w baloty i mu się też nie podoba bo na dół nie wejdą ale na strych drzwi zrobił od szczytu i wchodzą . Sam tez na strychu składowałem od szczytu drzwi i się zwalało do jedzenia siano , gorzej ze słomą bo nie wchodzi ale jeden balot na tydzień czy dwa można rozwinąć pod drzwiami i wrzucić
  18. a właśnie strata kasy jak kolega wyżej , bo jakby czasem kostkująca się odwidziała za 5 lat to już nie sprzedasz zapomnij w dobrej cenie a i ciekawe kto by to kupił , co innego balotująca
  19. sebe1033

    Fahr m900

    może od bizona podejdzie zależy jaki potrzebujesz ? W bizonie jak dobrze pamiętam to dzielnik rozdzielał zasilanie na orbitrol to priorytet wtedy i na rozdzielacze . Priorytet to znaczy że jak orbitrol będzie potrzebował oleju to dostanie a nie pójdzie na rozdzielacze , jakby go nie było to byś nie skręcił bo olej by szedł na rozdzielacz
  20. weź to narysuj bo nie kapuję 🤪 A dobrze się zastanowiłeś nad tą kostką w dzisiejszych czasach , masz tam kogoś do zbierania ? Lepiej kup na baloty , a do kostek to spokojnie używaną kupisz do 5000 zł jak tak potrzebujesz kostek ale powiedzmy zrobisz wtedy 2 ha i dość
  21. wiem bo znajomy ma mniejsze koła a rozrzutnik młodszy to jak wspominałem 912 jeździł to bliźniaki dorobił , a sprzęgło nawet nie wiem jak tam u niego ,a nadstawki w komplecie były 🙂
  22. na dwunożnych to ciężko będzie , może szybciej dobry pies , a co kradną kuku z pryzmy ?
  23. jutro pomierzę te co mam u siebie , od jakiegoś , to pozostaje tandemowe kupić i skracać . Co do tych te sprzęgiełka mi się nie urwały jeszcze tylko zębatki strasznie przeciągnięte były , a że nie znalazłem bo oczywiście nie dostępne były to kupiłem tarczę gumową i za sztywna jakieś bicie ma czy taki luz musi być to jedynie można dać dzwon jak w tandemie jakby coś chciał przerabiać albo nie było tych zębatek . A mi tam od nowości chodzi te sprzęgło na kulki nigdy nie rozbierane , a jak wspomniałem trochę towaru powoził bo łańcuch na podłodze drugi już skracany i adaptera wałki nowe , koła łańcuchowe też , o zapadka nawet już do wymiany bo mocno wytarta . A widzisz pierwsza wersja lepsza koła porządne dali (jakby co to i 15.0/55-17 podchodzą też ) to ładowność była 4,5 t może Masz mniejszą bo mniejsze koła . U mnie 7211 z nim nie chodzi bo nie daje rady na 1 to za wolno a i tak ledwo na górkę wchodzi , mtz to akurat był pod ten rozrzutnik a ładuję nie wyżej jak adapter . A w oryginale też miałeś osłony wałków napędowych do skrzyni i od skrzyni do adaptera i taśmy napędu takie skrzyniki ? Mam w komplecie też nadstawki 40 cm używane kiedyś tylko do zboża
  24. Trawa na pagórku widok z drugiej strony
  25. u mnie wystarcza zwykły drut kuku mam ogrodzoną tylko na dole drut wyżej taśma dla widoczności . Mocny elektryzator i nie wejdą
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v