Skocz do zawartości

sebe1033

Members
  • Postów

    7181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebe1033

  1. używka czy od nowości go masz , ile mth ?
  2. i tak źle i tak nie dobrze , dobry sąsiad to skarb . A u nas kiedyś te działki dzielili to niektóre też byle jak -bo masz tak pole do rowu -rów i za tym rowem jeszcze 2 metry które przeważnie sąsiad obrabia bo nie będziesz się pchał na 2 m szerokości ... Ale w twoim przypadku nie głupie by to było , to było pół łyżki się przesunąć na swoje , zresztą jego opier.. niech czyści swoją stronę
  3. spółki wodne macie to i zalety bo jak działają to rowy drożne a wady to jak nie działają ... U nas nie ma każdy sam sobie to jak masz dobrego sąsiada to i odpływ bo jak nie to jeden zgłaszał sprawę do starostwa i bez oporu czyścili . A co do ziemi z rowu to ja na przyczepę ładowałem i w pole gdzie niżej jest zakieś zagłębienie
  4. sebe1033

    Pole

    to tu jest gdzieś odpływ czy nie ma ??
  5. nie wiem , ale w zetorze licznik nie nabija to napisali stan jaki jest i tyle coś tam mieli wpisać że uszkodzony na drugim przeglądzie ale chyba ze 3 mth dobił to nie ma problemu , a jak z nowym to niewiem
  6. powiedz jeszcze że na na trzy skiby blokada potrzebna , zależy jaka szerokość robocza , po resorach widać że opór jest bo już mało brakuje żeby puściły . Mtz tylko z 4 skibami na 30 czy 33cm , orka spokojnie szła jak nie było gliny bo na glinie za lekki i tracił przyczepność , pomielił kołami i ślimaczym ruchem jechał dalej , a po trawie to też ciężej a z gliną to wogóle . A jeszcze pod górę to musiałem też na 3 skiby
  7. też coś takiego kombinowałem ale do zakiszacza do kiszonek , pompa to membranowa ? Sprawdza się ona ?
  8. nie to niżej co trzyma zaczep i te mocowanie do cięgła
  9. zawór przeciążeniowy (czy ustawienia maksymalnego ciśnienia) jest po to by się otworzył po przekroczeniu granicznej wartości -upuścił ciśnienia, tak to jest zamknięty . To podkładki dokłada się przeważnie , taa ... ja próbowałem dałem jedną i jak dokręciłem to mi urwało na gwincie tą "pokrywkę" na sprężynę ...
  10. nie wiem co tak się wody boicie przecież nie święcona , zasada taka żeby myć dokładnie ale samą blachę i koła , a nie lać wodę po wałach i łożyskach . Miałem małe volvo żadnego łożyska nie wymieniłem przez 5 lat potem , potem bizona super po zakupie na młocarni łożyska i wariatorach na 3 lata co był nic sie zepsuło
  11. zyskał , nie ma żadnego druciarstwa a luzów brak
  12. wg instrukcji C-330 M max ciśnienie 135 , ustawienie otwarcia zaworu 110-135
  13. pierwszy czy drugi ?
  14. napięcie też coś mówi o aku czy trzyma , ale to się nie mierzy od razu po ładowaniu czy pracy silnika -żeby sprawdzić czy naładowany , ale pomiar właściwy na drugi dzień a lepiej za parę dni . A pod obciążeniem zmierzy się też czy trzyma się 😉 , zwykłym miernikiem najprościej przy uruchamianiu , włączasz rozrusznik a drugi sprawdza napięcie jak spadnie w czasie rozruchu ponizej 8 V to juz po nim
  15. a po co mocowanie wyjęte , też rozwiercałeś ?
  16. a ja muszę taki tylko 5 skibowy pług ręcznie pomagać podnosić bo 330 nie daje rady sama 😆
  17. na stronie pronara są dostępnekatalogi
  18. czytałem i nie wspomniałeś że inny rozmiar, tylko że wąskie takie mitasy to wziąłeś micheliny bo szersze .
  19. taa z drabiną już byś tam się opierniczał samo przestawianie i włażenie/złażenie by więcej zmęczyło niż cięcie . Bo ja wiem to grusza ze starości , a jabłonie może zaczynają dopiero ale w tym roku to pączki czy zawiązki wymarzły , a jak przeciwdziałać przemienności ?
  20. te jabłonki to stare , odmiany też -antonówka , z ponad 40 lat albo i dużo lepiej , a i jeszcze papierówka , na podkładach tzn że co ?? Owocuje cała , w tym roku jakoś wcale prawie . Tylko wysokie to porosło już z 4 m , ale pień cienki jeszcze . A jeszcze mam pomnik prawie , starą gruszę może i z 80 lat czy lepiej , kiedyś owocowała obficie ale co dwa lata teraz już co 4 i słabo . A korona powyżej 4 m
  21. ta już mozna to w zimie się robi że w spoczynku ? Bo zawsze gadali że przycinać tylko wiosną . A grubość może źle gadam bo pewnie można i fi 15 tylko że jak gałązek nie będzie to i po drzewie
  22. tłoczek nie może wychodzić może łapki masz przeregulowane , chyba że wysprzęglnik za dużo cofnięty on wachliwie zamocowany że przy wciśnięciu jeszcze nie tylko łożysko popycha ale i hamulec skrzyni załącza . Taki pręt gwintowany nad nim z regulacją coś tak w połowie trochę dalej powinien być , masz instrukcje tam jest jak to wyregulować . Widełki z łożyskiem na sztywno nie są ale luz to max ok 5-10 mm (obudowa łożyska ma wypustki żeby widełki jej nie opuściły) A sprawdzałeś ręką ile się dźwigienka ruszy na sucho
  23. jabłonie kiedy się przycina i można jakie grube , bo mam stare odmiany dawno nie ruszane ,
  24. ta regiony to tak bo gadałem z jednym z drugiego końca Polski to cały czas deszcz u nich był ale to tak z 3 lata temu a u nas sucho . Co do tej suszy to być może koło 2000 roku też pamietam ojciec rzucił peta na trawę a tak asucha że zaraz 1 m 2 się wypalił ale wygryziona była . A miał być drugi pokos chyba to lipiec był początek , ale po skoszeniu po południu w następnym dniu było już siano ... Ale coś tak koło 2007 roku to mokre lata były znaczy lipiec to jak zawsze palił ale w sierpniu jak deszcze dowalały co 3 dni to jak koszenie się zaczęło zboża koniec lipca , tak koniec był na początku września
  25. a zapomniałem kabinka jest , obrotówka też to i można w polu robić teraz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v