Skocz do zawartości

sebe1033

Members
  • Postów

    7181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sebe1033

  1. no ciekawe podobno mają wrócić mokre lata ... coś jak w z opowieści biblijnych 7 lat suchych i 7 mokrych . Tak coś mi się przypomina że kiedyś też były susze , a potem mokre lata , A i ojciec mówił że kiedyś w latach chyba 80 stawek tak wyschł że karasie to koszykami łapali
  2. z malucha 😁 , albo przednie od konia (TIRa) albo od naczepy puki nie pospawałeś dobrze a ramę konkretną zrobiłeś to radzę ci siłownik daj większy chyba że dwa wstawisz jak tylko na tył , mam skrzynkę 1,7x2,95 i burty 0,5 to pełna wchodzi ok 3-4 t ziemi , pierwszy siłownik na samym tyle prawie miałem od ziła to jakoś sobie radził 2 człony , ale się wykończył tylko średnica bardzo duża . Kupiłem siłownik 5 członowy bodajże tylko niepamiętam 6 czy 8 ton i zamontowany na środku to czasem ledwo daje rady ziemię mokrą wykiprować , a i pamiętaj że jak dużo członów to ten ostatni najsłabszy i niekiedy niewychodzi
  3. nie takie trudne powiedzmy , najpierw musisz pomyśleć o zasilaniu albo kupujesz "siłownik elektryczny " , albo siłownik pneumatyczny , albo jeszcze i hydrauliczny , do pierwszego to prąd i przełącznik za grosze ale sam droższy (ten siłownik) , do reszty zawór droższy zależnie jaki chcesz czy na prąd czy ręcznie zawór . Do tego musisz sprężynę dołożyć , chyba że jakiś zawór przeciążeniowy dobierzesz ustawisz na małe ciśnienie żeby nic nie połamać zanim "zatrybi " blokada . Albo sprężynę że siłownik wyjdzie ile trzeba a sprężyna się podda puki nie "zatrybi" Albo jeszcze coś na wzór wciągarki silnik elektryczny z przekładnią i nawija linkę zaciągając blokadę , tylko na sprężynie -puki nie zatrybi to się rozciągnie
  4. niekoniecznie ceny części raczej podobne ... zwłaszcza że Ty nic nie robiłeś 😲 prawie , po prostu trafiłeś na dobry egzemplarz , ale ile mth nim zrobiłeś przez ten czas ? Mam Fiata F 110 DT Winner też już 10 lat mu minęło , z części to tak pompy hydrauliczna ok 1200 zł , druga skrzyni (smarowanie i półbiegi kierownica) ok 1800 zł , orbitrol 500 zł , uszczelniacze na przód i łozyska ok 500 na koło , stacyjka 170 zł , uszczelnienie pompki sprzęgła 160 zł (+ 250 na nową podróbkę i na złom ona) a pompki hamulcowe po 500 zł szt (do NH bo do fiata to i 1000 zł chcieli) pół kolektora 1600 zł , tarczki od półbiegów ok 500 zł i uszczelniacz kosza ok 200 zł , a i awaria podnośnika pękło mocowanie dźwigienki i wypchało podnośnik , obudowy używanej brak nowa drogaaa , do tego rozdzielacz już przeciekał , w końcu udało się znaleźć pasującą oc forda/NH tylko przeróbka jeszcze na ehr + rozdzielacz wyszło ok 7000 zł Ale ciągnik zrobił przez 10 lat 2000 mth Drugi ciągnik Jd 2650 pojeździł z 200 mth raz przejechał się drogą na pełnych obrotach ciśnienie zgineło 😲 , pogrzebałem w silniku w którym był remoncik wcześniej wywaliłem wałki wyrównoważające i ciśnienie jakieś tam było , turbinka do regeneracji , ale za późno bo ciśnienie lepsze ale cos z niej poszło na tłok i walił olejem i palił 1 l /10 l ropy . Do tego most coś skrzywiony na zwrotnicy że łożysko co 100 mth siadało no i coś na wstecznym rzęziło , a że mi się nie podobała kabina ta okrągłą to tym bardziej pojechał do kogoś innego
  5. dobrze kombinujesz tylko już Cię uprzedzili 😁, w fiacie mam blokadę zwykłą na te sprzęgło kłowe ale załączanie na stałe albo właśnie od podnośnika i to proste (bez krańcówek) tylko jeden włącznik jak od stopu . Opuszczone belki blokada załączona podniesione wyłącza . A siłownik hydrauliczny pewnie na sprężynie bo musi się zazębić jak w 360 czy 330 . A awaryjność załączania to nie ma co się zepsuć a samej blokady to jak mechanicznie załączana te same zasady jak wciśniesz guzik wczasie buksowania to pier... że echo pójdzie. A sprzęgło wielopłytkowe może w nowszych czy większych stosują ale wątpie drogie to taniej kłowe , w mtz technologia jest to tam była blokada na tarcze coś jak od hamulców załączana hydraulicznie a sterownie ręczne zaworkiem reguluje i masz na stałe albo tylko na wprost połączone z układem kierowniczym jak skręcisz kołami ciśnienie "ginie " a jak naprostujesz to jest i blokada działa
  6. głupotę robisz kiedyś w 330 blokada jakoś się zacięła czy w polu ktoś jeździł cały czas na włączonej efekt zerwało śruby na obudowie mechanizmu różnicowego A widziałem też jd 6 cyl z okrągłą kabiną ktoś z obrotówką na blokadzie też na nawrotach jeździł aż pękł mechanizm różnicowy
  7. nie ma 30 cm jest 26-27 cm 😄 , następnym razem przystaw listewkę albo zegnij o 90 stopni tę taśmę i połóż na ziemi .
  8. pewnie masz te kamienie wydarte -zęby na tym sprzęgle kłowym , miałem to samo w 7211 nie szło ustać na blokadzie bo i tak wyskakiwało , dopiero nowa jedna część bo całkiem wydarta a drugą podszlifowałem to teraz jak wcisnę to lekko trzymam i siedzi -blokada
  9. w 330 mam jeden 12 v 120 Ah i starczy w zimę w bizonie mam z 2016 dwie centry 12 V 120 Ah i działają W 6 cyl ciągniku mam zap już prawie 3 lata 180 Ah (albo i 190) i dobrze się trzyma a poprzednio też był zap i 8 lat wytrzymał . W 7211 jakiś nieznany i 8 rok leci tylko nie wiadomo jak w zimę bo w tamtym już potrzebny był prostownik przede wszystkim albo sprawny altek bo prądnica to bez gaszenia naładuje aku , a tak to nie nadąży . Ewentualnie sprawny kierowca 😉 co po każdej pracy ciągnika będzie latał z prostownikiem i ładował .
  10. ale żeś nakręcił po co porównujesz opony o innym rozmiarze 😮
  11. ale jak sami wchodzą bez pytania no dobra tu masz rację ktoś się nie zgodzi i du...a ale poinformować czy wydać decyzję powinni to nawet rok wcześniej że wchodzą od tego dnia i już .
  12. od podłogi nie ciągnie wilgoć , czy coś pod betonem jest , bo mam w stodole zboże to jak leży na posadzce to zawsze zaciągnie i zgnije ten 1 cm , ale jak dam folię pryzmową na beton to już nic się psuje
  13. mam od nowego w nh micheliny (2015 r) , a w 7211 wymieniałem na mitasy tył w 2016 czy 2017 to różnicy nie widać te dobre i te , szerokość się zgadza
  14. nie wiem jak płyn ale na wodzie to odwrotnie jak poszła na tłoki to czyściutkie wszystko wypalone , może ten nagar co miałeś to z oleju nie przepalał dobrze , A teraz pomyśl na spokojnie masz uszczelkę między głowicą a blokiem kanały od wody/płynu i uszczelka przy nich trzyma, u ciebie wypadały broki i w tym miejscu ta sama uszczelka by puściła ? Może miałeś coś nie tak z głowicą gdzieś pękła i tamtęty prędzej płyn ci szedł na tłoki . Jakby przez uszczelkę to musiałby w końcu być uszkodzona przy tulei . Swoją drogą pechowy ten mtz twój za to że pronarowy oryginały z zssr nic się nie psuły , wszystkie pronary mtz co chodzą to silniki super no jeden miał problem z kołem zamachowym na gwarancji już zgłaszany ale to mtz on tak drga , a po paru latach sie okazało że koło ma bicie i wytarło pół księżyce ustalające wał korbowy . A drugi rok młodszy podnośnik coś nakombinowany że ten starszy podnosił ten sam pług a nowy nie (4 na resorze) A jeden kupił w 1992 przez kogoś prywatnie sprowadzonego nowego mtz . Po jakim czasie silnik padł ale jakoś załatwił drugi na wymianę nowy , potem żadnych problemów , ale widać już wtedy sprzedawali wadliwe na Polskę
  15. ale płyn na tłoki to CI nie pójdzie przez broki jedynie przez uszczelkę innego miejsca nie ma ,
  16. ale nie na tłoki tylko do miski tzn do oleju płyn Ci szedł ? Dziwne tylko że miałem starego jeszcze w małej kabinie mtz to tam nic się nie działo takiego a cały czas na wodzie (a weź zimą 15 l nalej jeszcze) A jaki olej parametry lejesz , ja do 6-cyl fiata 10W40 bo w zimę daje rady zakręcić , kiedyś miałem 15W40 to przy -15 i niżej nie dawał rady zakręcić raz nawet olej podgrzewałem (miskę )
  17. niewiem ile prawdy ale podobno te maszyny co mieli w ursusie to jak kupili nowe tak robili nimi do końca ale produkcji ciągników , znajomy mówił że prowadził do pgr 360 to ostatnie wypust most wył jak w 10 letniej Fakt sąsiad mówił że robił za mechanika w skrze to co oni wyprawiali z tymi ciągnikami nieraz przełamane czy powypadkowe 🤨, kierowców brakowało zresztą wielu z konia sie przesiadło , ale i byli bardzo dobrzy też co nic nie psuli . Druga sprawa oni tymi ciągnikami jeździli cały rok jak nie polu to w transporcie to też nie ma co się dziwić że potem rozklekotane
  18. mam z 91 roku ciągnik to wcale licznik nie cofnięty ... tylko drugi obrót robi miał przy kupnie 5000 mth , a na filtrze powietrza właśnie 1000 mth to po przeliczeniu wyszło że robił koło 700 mth rocznie w Niemczech coś kręcisz gdzie masz broki w głowicy napewno nie nad tłokiem , nie ma przecież takiego połączenia że płyn pójdzie na tłoki jedyne miejsce to uszczelka głowicy . Raz wymieniałem i za rok znów przedmuchało okazało się że głowica już chyba krzywa ale w sklepie mieli specjalne uszczelki plastikowe właśnie do mtz w kształcie U i zakłada sie ja na tą blaszaną podkładkę w uszczelce od głowicy . Pod temperaturą ma sie uszczelnić i prawda potem już nie przedmuchało uszczelki
  19. ba nawet nie można bo wyjdzie że zostały oryginalne tylko obudowy 😆 , ale to już naprawdę ciągniki o przebiegu 30000 mth , a po 10000 mth to już koszty dochodzą bo silnik czy skrzynia już coś remontować trzeba , opony też niemało kosztują
  20. może też nie tyle stal co dbałość i nowe maszyny , niewiem ile 330 M co mam ma mth bo licznik się zaciął , jedyna miara to opony od nowości do zera prawie zjechane a asfaltu to mało widziały. Ale silnik nowe tuleje i tłoki oraz głowica planowana , no i w skrzyni jak to M-ka nakrętka się rozkręciła to wałek się przesunął i wywaliło zęby . A i koło od wałka rozrządu raz się wypadło bo się okazało że śruba nie była zabezpieczona od nowego (nie zagięta blaszka zabezpieczająca) Obciążenie też miała niby 5 brony lekkie ale na 330 to dużo jak na pagórki , bo wujek swoją 330 to orał na jedną skibę + pole brony ciężkiej bo na dwie to nie dawała rady no miał może 5 ha na 20 gdzie na dwie mógł orać (częśc z tego traw) A sąsiad T-25 mając 10 ha nieweim ile orał ale noga ciężka i pod górkę to co dwa lata tuleje i tłoki nowe
  21. ale to w komplecie z tym podjazdem z tyłu co widać bo inaczej nie sięgnie bizon 😆
  22. dobra niech będzie i tak 😄, wiadomo że Ty byś inaczej zrobił ... podobnie i ja ... ale powiem ci że po tych 10 latach co już decyduje to i ja sam bym zrobił inaczej niż w tamtym czasie 🙃
  23. musiał mieć dobrego kierowcę co nie przeciążał ciągnika dlatego nie potrzebuje remontu
  24. bo miałeś kupić a nie się tzn sobie nią wozisz 😄
  25. czyli przyznajesz mi rację 😁, przy mniejszej liczbie zwierząt mechanizacja słaba i te ciągniki w sezonie zimowym stoją , sam mam 20 krów i nawet korytasz paszowy na środku ale ... z słupami w środku ... tagże tego na taczkę , jedynie na wycinak do kiszonek to robota jest . A przeróbki to duże koszty -materiał to i tak trzeba ale co gorsza rozwalanie żeby coś inaczej zrobić Ale za to właśnie mam przerobione dla jałówek na luz 11 sztuk to teraz to robota tzn jej niema 😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v