Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10832
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. Dam ci trywialny przykład, chociaż obawiam się, że i tak do ciebie to nie dotrze U mnie w okolicy jeździł PKS. Miał kursy o dobrych godzinach kilka razy dziennie, także w soboty i niedziele. Można było rano pojechac do pracy, także w weekend i wrócić na przykłąd o 19:00, bo wtedy był ostatni kurs Weszło kilku prywatnych przewoźników. Poustawiali kursy 10 minut przed kursem PKS, dali niższe ceny biletów. Walka trwała 2 lata, PKS zbankrutował. W pół roku po upadłości PKS prywaciarze zwinęli kursy w weekendy i po południu, zwinęli także kursy rano. W tej chwili jak chcesz pojechac do pracy w wakacje na 7:00, to albo dymasz swoim samochodem, albo z kimś. Prywaciaż jeździ tylko w te godziny, kiedy do pracy jadą urzędnicy i dzieci do szkoły, czyli na 8:00. Ostatni kurs o 15:00. O pozostaniu dziecka po szkole na zajęciach można pomarzyć, chyba, że rodzić będzie dymał po nie autem. Dokłądnie taka sama sytuacja jest na rynku przewozów lotniczych. To wszysko pięknie wygląda, dopóki istnieje konkurencja, mająca lepsze standardy, wprawdzie za wyższą cenę, ale jednak. A niemecki przewoźnik konkuruje z naszym od lat, ich lotniska także. Dlatego namiestnik niemiec będzie torpedował jakiekolwiek inicjatywy, które miałyby polepszyć naszą sytuację zględem niemiec, będa tylko ruchy pozorne. W zasadzie to twoi pupile od objęcia władzy robią tylko ruchy pozorne. Widać, że tak zwane zwycięstwo było tylko dzięłem przypadku i nie mieli, i dalej nie mają pomysłu na to, co z Polską zrobić. Oprócz twardych wytycznych z Berlina, nie robią w zasadzie nic. Plułeś jadem na PiS, jak był u władzy, potem mało się nie zaszczałeś, jak władzę utracili, a teraz motywem przewodnim jest dalej PiS i plucie jadem na wszytskich, którzy niernopoddańczo nie biją czołem przed namiestnikiem. Ja to doskonale rozumiem, bo twoi pupile nie mają przez dwa lata żadnych załśug, to zgraja przypadkowych ludzi, którzy chca się nachapać, bo za dwa lata naród może im pokazać środkowy palec, i to już nie przypadkiem, ale z całą premedytacją. I kopa w d.... I oszczędź sobie wyzywania ludzi od pisiorów i ciemnoty, zachowujesz się jak ksiądz na ambonie, uważając siebie za wyrocznie i pępek świata, jedynego oświeconego. Takim kretyńskim zachowaniem robisz tylko krecią robotę pod swoimi pupilami.
  2. jahooo

    Ceny pszenicy 2026

    zatrucie jadem kiełbasianym występowało w wyniku błędnego przetwarzania mięsa, także w miastach, i nie miało nic wspólnego z ubojem gospodarczym włośnica była chorobą miejscową, nie była popularna na terenie całego kraju, tak samo jak motylica wątrobowa u owiec i krów w moich stronach uświadczyć dzika to był cud, świnie nie pałętały się po gospodarstwach, więc z tym nie było problemu do badania faktcznie weterunarze brali nie próbkę, ale kupę mięsa
  3. jahooo

    Ceny pszenicy 2026

    obecnie mało kto się tym chwali, weterynarze nie pytają skąd masz mięso, bo kasa leci, więc badają za PRL badanie mięsa było sprawą awykonalną, mało kto sobie na to pozwalał a podejrzewam, że ze 30% ubijanych sztuk, to był ubój gospodarczy, więc odsetek chorób i zatruć był pewnie mniejszy niż dziś, chociaż ilościowo było ich pewnie więcej za to ilość chemii pchanej w zwięrzęta i wyroby była znikoma
  4. od mówienia, jak być ma, nie robi się, jak być powinno
  5. a czym się różni pisowiec ?? tak samo łasy na kasę, jak każda inna opcja
  6. a znasz jakiegoś polityka w naszym kraju, którego ktoś nie ma w kieszeni ?
  7. u wuja jest siłownik c110 i rozdzielacz bułgar, dzwiga talerzówkę 2,5m 1220kg z dodatkowym balastem 150kg oprócz kompetu obciążników
  8. ceny biletów Lufthansy to taka sama polityka jak ceny nawózów GA z Puław- na lubelszczyźnie najdrożej, a im dalej od Puław - taniej. Nie ma w tym żadnego sensu ani logiki, dlaczego rolnik spod Lublina ma sponsorowac transport do tego spod Wrocławia ?? wejdź na sprzedaż Lufthansy przez VPN i zobacz różnicę na rynku krajowym vs ceny dla zachodniej polski, może to da do myślenia, a podobno nie może być dumpingu cenowego
  9. Napisałeś, zacytuję: To po co pchać kasę gigantyczną kasę w nowe szlaki wysokich prędkości które np musza być ogrodzone na całej długości i dużo lepiej wyposażone jak można zmodernizować to co mamy teraz do 200 czy 220 lub tych 250 w zależności od szlaku. Będzie taniej będzie mniej protestów mniej kasy na utrzymanie nowych torowisk które muszą spełniać dużo drastyczniejsze rygory. i odpowiedziałem nigdzie nie napisałem, że jestem przeciwny, tylko jaki będzie wynik inwestowania u nas w kolej dużych prędkości przy tępocie naszych decydentów, nie wkładaj mi znaczenia, którego nie pisałem nie będę zniżał się do pisania o twojej "yntelygencji" epitetów, bo musiałbym się położyc na podłodze, aby uzyskać ten poziom dyskusji możemy zrobić jak Błaszczak z samolotami, albo mieć produkt rozwojowy jak "nasz" Rosomak, to tylko kwestia inteligentnego podejścia do tematu a co do projektowania pociągów - jest taka firma z Nowego Sącza, która na naszym krajowym rynku zrobiła sobie antyreklamę, chociaż pojazdy mienli niezłe, tylko wyszedł typowy Januszex, z takimi firmami nie da się niczego w kraju zbudować, czasem lepiej kupić jakies g.... z zagranicy
  10. Czy ja gdzies napisałem, że jestem przeciwko kolei dużej prędkości? Wszytsko można robić z głową - kupić know-how, część robić za pomocą krajowych firm, jakiś offset, kilka licencji i pierwszą linię stawia zagraniczny kontrahent - a kolejne my w jego pomocą Tyle, że z tym, co wymyślili na przykład na ścianie wschodniej - to ten plan miał rację bytu w 1916 roku, a nie teraz, gdzie chca puścić tory przez środek zabudowanego, powiatowego miasta, planując, że wyburzy sięokoło 15% zabudowy i kilka dużych firm. Gdzie rozum i głowa ? To, że ktośoparł się na niemieckich planach - no cóż, ale one były aktualne w latach 1915-18
  11. po to, by zarobiły zachodnie firmy, bo my nie mamy ani firm, które są w stanie to zaprojektować, ani wykonać, ani nie mamy do tego infrastruktury, wszytko trzeba od kogoś kupić za kredyt, który trzeba spłacić, więc ktos zarobi podwójnie lub potrójnie, wpychając nam technologię, z ktrórej u siebie zapewne rezygnuje terminal gazowy to nie magazym, tylko miejsce przeładunku, poza tym linie przesyłowe nie są dla wrogów tajne, wystarczą dwa trzy celne uderzenia i magazyn za granicą jest nam tak samo potrzebny, jak ku.... majtki w czasie II WS wywyieźliśmy złoto za granice - ktoś je widział z powrotem ??
  12. nie zaprzeczę, stan ładny, ale to nie mój budzet
  13. jaka lokalizacja ?
  14. u mnie z rana coś porosiło, mogłoby więcej, bo rzepak zasiany
  15. Czy napisałem, że Unia nie każe ? WIęc po co próbujesz odwracać kota ogonem ? Poza tym - prezydent nie wetuje wszystkiego "jak leci" tylko pewne ustawy, które uważa za niekorzystne dla kraju, spora część została przez niego podpisana. Od dawna parlament tworzy bardzo złe prawo i może w końcu pora się nad tym zastanowić , nie każdy prezydent będzie tylko długopisem jak Endriu
  16. A jakie wykście miał rząd PiS wobec prawa przyjętego odgórnie w UE ? Przecież porozumienie o magazynach paliw weszło w całej unii, więc jaka w tym załśuga PiS. Że co , mógł nie wprowadzić u nas, jak prawo unijne jest w tym względzie ponad krajowym ? W 2017 roku niemcy miały interes w tym, aby takie prawo wprowadzić, bo budowali drugą nitkę NS i liczyli na sprzedaż gazu ze swoich magazynów w sytuacjach kryzysowych. Poza tym, nie wszytskie państwa, z tego co pamiętam, mają magazyny gazu, które zabezpieczają je energetycznie. Takie trochę robienie z igły wideł. A że trzeba płacić ? Może w tym jest cały problem, że ktoś chce na tym zarobić wbrew naszym interesom.
  17. jahooo

    Ceny pszenicy 2026

    Ja mam 30 ha - dwa ciągniki, kombajn, maszyny - to co, mam nie mieć ?? Gospodarstwo 30ha to jest dodatek do etatu, a nie źródło utrzymania, chyba - że produkcja specjalizowana, wówczas jest potrzebna większa ilość ciągników, na przykład w sadzie Jak ktoś ma 200ha w dużych kawałkach, to obskoczy to dwoma ciągnikami, co innego, jak ma 200 kawałków
  18. co nie znaczy, że coś tam po pracy nie grzebią w ziemi, u mnie sporo takich, nawet więksi gospodarze po ponad 50ha działają na etacie albo jeżdżą za granicę
  19. Jak sprzedaje, bo przechodzi na emeryturę - jego sprawa, śmieszą mnie tylko hasła na protestach - małym odebrać, małych zniszczyć. To jest jeden z powodów, że rolnicy nie popierają krzykaczy i cała para idzie w gwizdek. U mnie w okolicy Gryn jest osobą powszechnie nie lubianą, ale jak pojedzie w Polskę, to wielki gospodarz.
  20. jahooo

    Ceny pszenicy 2026

    w sumie to samo napisałem - przeinwestowane, czyli zadłużone niewspółmiernie do wielkości produkcji
  21. jak chłopi bankrutują - a to jest OK. Jak biznes ma trudniej - to ajwaj, otwierać granicę już, bo nie ma szajsu do handlu.
  22. jahooo

    Ceny pszenicy 2026

    A te gospodarstwa zadłużone zazwyczaj w bankach. Jak przyjdzie prawdziwy krach - banki przejmą i zlicytują tysiące hektarów. A kto je kupi ? Rolnicy bez funduszy ? Czy może wielkie agroholdingi z tanimi kredytami w Holandii czy w Niemczech, albo z USA. Już powszechnie mówi się o tym, że koszt kredytu w Polsce jest najwyższy w UE. I wbrew temu, co piszą "specjaliści" nie jest to spowodowane ani opodatkowaniem banków, ani tym, że kredyty te udzielane sa w złotówkach, a nie w euro. Problemem jest to, że nadal jesteśmy kolonią do wyzysku dla przedsiębiorstw z zachodniej europy czy USA. Tu się po prostu pompuje zyski na maksa, aż do krwi. To, na co firma na przykład francuska, nie pozwoli sobie we Francji, bez problemu robi w Polsce. Tak samo banki. A nasz rząd udaje, że nie widzi problemu. Rozwiązanie drogich kredytów jest dość proste - bierze się na przykład oprocentowanie banku centralnego razy X a wszytsko co bank narzuci powyżej - 90% podatku od nadmiernych zysków. Do tego średnia marża UE na kredyt, a jak marża jest większa - 90% podatku od nadmiernej marży. Jakoś przez 30 lat III RP żaden rząd nie potrafił opanowac kosztu pieniądza w tym kraju. Może niech ktoś przytoczy, na ile są zadłużone gospodarstwa rolne i jaki to stanowi ekwiwalent liczby hektarów. Widać po programach naborów w ARiMR, że ludzie już troszkę otrzeźwieli, ale to jeszcze za mało. LKS - cena na pszenicę paszową 600zł brutto tam, gdzie jeszcze biorą.
  23. ciagniki z ZSRR zawsze były z wolnej ręki, jesli były na przydziały - to bardzo krótko bo ZSRR było wiodącym państwem bloku wschodniego i im było wolno więcej i bez ograniczeń
  24. za PRL za gotówkę we wtórnym obiegu też kupiłeś, drożej , co chciałeś, a z nowych - to na przydział urzędnika, i widzę wszystko wróciło, jak chcesz troszkę taniej, to na postroneczku
  25. A myślałem, że przydziały na maszyny się kończyły w 1988 roku, a tu widzę, mają się dobrze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v