ilość gruntów rolnych globalnie się nie zwiększa - w każdym razie,nie nadąża za wzrostem populacji, bo to, że gdzieś tam wycięto lasy - to w tym czasie przybyło X ludzi
nie rozumiem - co miałbym na myśli, słuchając tej starej wariatki, ale z jej wypowiedzi wynika jasno, że ona nadal nie rozumie polityki i żyje w jakimś innym świecie
Zarówno Merkel jak i Leyen są wychowane przez komunistyczne wzorce, jedna ma sentyment do DDR i Rosji, jaką pamięta, druga zapędy do centralnego sterowania i planów pięcioletnich wzorem z ZSRR.
Już zaczął się zjazd w dół cen mleka i mięsa wołowego, a to dopiero delikatne korekty. Mleczarnie mają problem z wypłacalnością swoich odbiorców, bo nie sztuka kupić drogie wyroby w mleczarni, sztuka je sprzedać z zyskiem i zapłacić za nie mleczarni. A tymczasem z USA jadą przetwory mleczne bez wymagań jak dla naszych europejskich, odnośnie jakości czy dobrostanu. Zobaczysz, jak będzie sytuacja wyglądać za pół roku. Ja się nie zadłużam, żeby sąsiadowi pokazać. "aż mu oko zbieleje" i guzik mnie obchodzi opinia innych, że robię starymi maszynami.