Tam gdzie dałem większą dawkę oprysku doglebowo, po ugorze, soja oddała niewiele ponad 1t , w sumie całkiem dobrze mimo ciągłego męczenia jej opryskami na chwast, w zasadzie poza starcem zwyczajnym (podobny do ostrożnia), którego nie szło niczym wywabić i wtórnego zachwaszczenia nawłocią, na polu poza tym było czysto, tylko soja wyrosła dość niska i za mała norma wysiewu jak na taki poligon, trzeba było wyciać gęściej
Na wiosnę znowu zastosuję flufenacet doglebowo, dobrze czyści jednoliścienne w soi. Imazamoks tylko interwencyjnie w razie potrzeby, tiff na mniej upierdliwe chwasty