w ubiegłym roku po rzepaku poszedł jęczmień, dość późno, w tym roku pszenica - też około 20 października
nie mam problemu - mniejsza presja mszycy, do zimy dostanie oprysk na chwast, rzepak po dwukrotnym talerzowaniu w większości powschodził, więc presji samosiewów wielkiej nie będzie
każdy robi taką normę, jakie ma gleby i warunki lokalne, u mnie bardzo wczesny siew się nie sprawdza, na borowinach z kolei niska obsada przy siewie to samobój, ponieważ trudno glebę tę uprawić tak, aby były bardzo dobre wschody, widzę, że nawet siew bezorkowy sprawia tu problemy