zwyczaj negocjacji przed bitwami, ustalania warunków bitwy, nawet jej miejsca, a często nawet wyniku bez walki - to czasy średniowieczne
to, co Sienkiewicz opisał w Krzyżakach, było normalna praktyką, czyli wysyłanie heroldów i negocjacje
a to, co opisałeś, owszem, miało miejsce, chociaz odnosi się do czasów znacznie późniejszych
I i II wojna wprowadziły pojęcie konfliktu totalnego, gdzie w czasie zmagań nie tylko eliminuje się siły przeciwnika, ale całą siłę żywą łącznie z cywilami a także infrastrukturę
poza wojną 30-to letnią w Europie takie konflikty rzadko miały miejsce, a jeśli już, to raczej były dziełem mongołów, tatarów i turków