Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10833
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. ja nie wiem, co brałes w sobotę, ale rzuć to
  2. nie chodzi mi o takiego, co stoi kilka lat w stodole, tylko o takiego, co robi rocznie 5-6 tys km, więcej stoi jak jeździ kolega takie cacko sobiekupił - na start do wymiany wydech, do roboty całe hamulce, egr, szukanie złych styków w elektryce auto 10 lat 70 tys przebiegu
  3. myślisz, że do takiego droższego nie trzeba dokładac ? pasek rozrządu trzeba wymienić po przebiegu albo po 5-6 latach, nawet jak w garażu stoi, czesto takie mało jeżdzone wymagają większego wkąłdu, jak te jeżdzone, bo rdza w silniku robi swoje
  4. wydaje mu się, że jak za 8h pracy zarobi 3 tys miesięcznie, a za 16h pracy dziennie 5 tys, to jest to więcej, a to guzik prawda, w rzeczywistości zarabia mniej, a i zdrowie szybko zaszwankuje, tyle, że niektórym tego inaczej nie wytłumaczy, zanim nie staną nad trumną i normalny układ dnia jak się wstaje koło 6:00 rano, a nie o 2:00 i co, potem się kłaść jeszcze raz ? kto nie pracował 30 lat na nocki jak ja, i tak tego nie zrozumie
  5. jahooo

    Regulacje pługa

    Jesli gleba nie jest wystarczająco zwięzła -płozy może nie są w stanie utrzymac pługa w poziomie, nie wiem, w jakim stanie masz płozy i piętkę poza tym, przy ustawianiu trzeba wziąc pod uwagę rozstaw kół, jak jest zbyt duży, to cięgło górne nie będzie sło w osi ciągnika, u ciebie jest w miare prawidłowo te pługi mają juz tyle lat, a ich jakość fabryczna była na tyle marna, że niekażdy mieści się w zakresie regulacji
  6. Prawidłowo rozwinięty łan rzepaku w okresie jesiennym pobiera od 60 do 80 kg N, a łany wybujałe potrafią zgromadzić nawet ponad 100 kg N/ha. Zatem aby zapewnić odpowiednią fazę rozwojową roślin przed zimą, jak i ich właściwe odżywienie w stanowiskach ubogich w azot, zlecane jest nawożenie tym składnikiem w ilości około 40-50 kg N/ha. W przypadku zbyt małej podaży tego składnika dochodzi do spowolnienia wzrostu, a w dalszej kolejności pojawiają się objawy niedoboru, które prowadzą do redukcji liści począwszy od najstarszych. W tym miejscu trzeba przypomnieć, że u rzepaku już jesienią następuje wytwarzanie zawiązków rozgałęzień – pędów bocznych (od fazy 5-6 liścia) i zawiązywanie kwiatostanów (od fazy 8. liścia), czyli w dużym stopniu decyduje się przyszły plon nasion. W przypadku, gdy rośliny są za słabo rozwinięte i w dodatku niedożywione, to posiadają słaby system korzeniowy, a także występuje u nich opóźnione wytwarzanie zawiązków rozgałęzień i ograniczone jest zawiązywanie kwiatostanów. Na bardzo słabo rozwiniętych plantacjach procesy te występują dopiero na wiosnę, co znacznie może ograniczyć potencjał plonotwórczy roślin, szczególnie w sytuacji przedłużającej się zimy czy chłodnej wiosny. Jednocześnie warto zauważyć, że plantacje słabiej rozwinięte lub/i niedożywione charakteryzują się wolnym tempem regeneracji po zimie, co szczególnie jest widoczne w roku obecnym. Gdy wiosna nadal będzie chłodna, to rośliny te nie zbudują odpowiednio dużej rozety wiosennej, a następnie wcześniej wejdą w fazę wzrostu wydłużeniowego („strzelą w pęd”), co nie jest korzystne, gdyż przez to wcześniej zakwitną i w konsekwencji wykształcą mniejszą liczbę rozgałęzień, na których będzie zawiązanych mniej łuszczyn.
  7. Opis dobry, dabeł jednak tkwi w szczegółach - kiedy można doprowadzić rzepak , nawet chwilowo do głodu azotowego i potem podać następna dawkę, niestety, rośliny poddane stresowi redukują plon i potem podanie następnej dawki azotu nie spowoduje, że ten plon wróci nawet kilkudnowe opóźnienie może byc bolesne w skutkach, dlatego składniki pokarmowe muszą czekać w glebie na roślinę- nigdy odwrotnie
  8. radny w gminie - stały dochód, nic nie trzeba robić poza podnoszeniem ręki
  9. poza genetyką są jeszcze warunki środowiskowe - użytkować zwierzę 6-7 lat po 15 tys litrów rocznie vs 3 lata po 18-20 tys
  10. jak cię złapią za rękę, to mów, ze to nie twoja ręka niestety, inteligencji nie da się nauczyć na żadnym collegium tumanum
  11. jak nie masz wykwalifikowanej, zaufanej siły roboczej, to sam prędzej zadbasz o 15 sztuk, ale nie o 50 podstawa to dobra pasza, zrobiona w czas, zadbane bydło - codziennie oglądnięte, aby natychmiast reagowac na nieprawidłowości i choroby, dobra pasza, wszystko zrobione w porę prosty przykład - pracownik nie zauważy w porę zapalenia, bo się nie przykłada i już koszty, a może i krowa do likwidacji jak trzymaliśmy krowy, to znałem wszystkie, wiedziałem, która ile zje, jak je, ile pije, jakie ma objawy rui, ile mniej więcej nosi cielaka, jak się cieli, przy niektórych można było spac spokojnie, do innych się wstawało w nocy po kilka razy to są rzeczy, które generują koszty - upadki zwierząt, choroby w wyniku gorszej jakości paszy, oj długo by mówić
  12. bo bardziej dbał o krowy, mleko było naturalne w smaku i zapachu, dbał o krowy - stosował dzięki temu mniej antybiotyków, za to miał ciut mniejszą wydajność mleczną
  13. są oficjalne badana UE, że mniejsze gospodarstwa lepiej zarządzają zasobami, mają mniejsze koszty jednostkowe, nie uwzględniając pracy własnej i lepsze jakościowo produkty, ale jakoś dziwnym trafem szeroko się o tym nie mówi, bo duże gospodarstwa są lepszymi klientami dla producentów maszyn, środków chemicznych i nawozów, ponieważ statystycznie na jeden hektar zużywają ich więcej tworzą się coraz większe stada, bo to jest sposób na ucieczkę, aby wogóle z tego wyżyć, jednostkowa marża jest coraz mniejsza, więc ucieka się w ilość, co z kolei powoduje często niepotrzebne koszty, jak upadki, choroby, wybrakowane krowy itp, na przykład z powodu braku czasu lub słabej jego organizacji, braku ludzi itp
  14. u mnie na wsi do lat 90-tych, dopóki istniała zlewnia mleka, z naszej wsi woziło dwóch wozaków pełne wozy, po około 100 baniek ze 140 numerów domów, czyli dziennie jakieś 3500 litrów z jednej wsi co do krów - nie było większych gospodarstw niż 10szt mlecznych plus opasy i jałówki, bo u nas gospodarstwa małe, ojciec miał w tym czasie 15 ha i to już było sporo, średnia na wsi wynosiła coś koło 6ha, trzymaliśmy do 10szt mlecznych z mlekiem bywało różnie, ale zazwyczaj jakaś kasa z tego była i prawie u każdego w oborze stały minimum dwie krowy dziś na wsi został jeden, ma coś koło 30szt mlecznych, poza tym krowy nie uświadczy u ojca na wsi czy produkuje więcej, niż te około 100szt w latach 80-tych ? śmiem wątpić, a mleka od niego też nikt nie chce kupić, u mnie na wsi jak jeszcze było trzech takich hodowców, to jeden z połowę mleka sprzedawał na kanki, bo było bardzo dobrej jakości, dwóch pozostałych klientów nie miało, teraz został jeden, ma ze 40 ogonów do dojenia
  15. Co rozumiesz przez pojęcie, że wojska nie było ?
  16. rosyjski imperialny sztab generalny nawet nie zakładał możliwości wygrania z niemcami - stawka szło o to, aby zatrzymać postępy niemców we francji, zaangażować ich na wschodzie i wyczerpać zasoby , niemcy, jako kraj leżący w centrum Europy, odcięte od drogi do swoich kolonii, powoli zużywały wszelkie możliwe zapasy (stąd na przykłąd rekwizycja dzwonów na potrzeby armii do odlewania dział), miały także ograniczone zasoby mobilizacyjne i aprowizacyjne, może nie panował powszechny głod, ale od drugiego miesiąca wojny żywność była racjonowana, nie mogli sobie pozwolić na utratę Prus , które były przecież wiodącym producentem żywności z dobrymi ziemiami. Rosjanie natomiast, po przystąpieniu Imerium Osmańskiego do wojny po stronie Niemiec, zostali odcięci od portów czarnomorskich, co praktycznie zakręciło kurek z zaopatrzeniem od aliantów, port w Murmańsku nie był dostępny przez cały rok, a droga z dalekiego wschodu rosji była długa i błotnista, kolej wybudował dopiero Stalin. Część zaopatrzenia trafiała przez Irak i Iran, ale też był to długi i mało wydajny szlak. W dodatku zagrożony przez osmanów.
  17. rolnicy kupują nawozy z rosji - bo decydenci z UE, aby promować gaz z rosji wprowadzili podatki na inne nośniki energii, potem dołożyli embargo na rosyjski gaz i w ten sposób ceny gazu i energii, a w związku z tym ceny nawozów - wyje.... w kosmos, a decydenci w UE mają na to wyj...., bo w ten sposób wmawiają społeczeństwu, że potrzebna jest umowa z Mercosur, aby ceny żywności nie szły w górę, bo rolnicy w UE są roszczeniowi, chcieliby pieniędzy a nie chca taniej sprzedawac swoich produktów
  18. W 1914 roku niemcy wierzyli, że carska armia jest słaba, zdemoralizowana, nie jest w stanie szybko się ogarnąć , więc wysłali przeciwko niej austriaków, a sami większość jednostej przewieźli na front zachodni, po czym okazało się, że austriacy dostali łomot, rosjanie weszli do Prus i trzeba było szybko ściągać dywizje z Francji, kórych zabrakło w decydującym momencie armia rosyjska ma to do siebie, że mimo, iż z pozoru słaba i niemrawa, ponosi porażki - ale szybko się uczy kosztem życia żołnierzy, dziś armia Ferdracji Rosyjskiej to nie ta sama, która atakowała w 2022 roku, sami ukraińcy to przyznają, i mają z nią coraz trudniej, mimo, że wszyscy zachodni "specjaliści" podają, że rosjanie nie mają już czym walczyć
  19. a weszli miejscami na teren niemiec na kilka km, okopali się i tak sobie siedzieli, nawet nie strzelali, niemcy mieli niezłego pietra przez dwa dni, dopóki się nie zorientowali, że to tylko pozoracja
  20. armia francuska miała wówczas pod bronią prawie 800 tysięcy żołnierzy, mogli bez problemu rozpocząć normalne działania i dalej prowadzić mobilizację - gdyby chcieli
  21. jahooo

    Regulacje pługa

    Ta śrubą w środku się kontruje, odkręć i ustaw są dwie szkoły - jedni ustawiają kolanem do przodu, drudzy do tyłu
  22. jahooo

    Regulacje pługa

    jest tak, jak pisałem - ogranicznik ma zapobiegać wchodzeniu kroju w korpus, od krawędzi korpusu około 2cm, tylko w płytszej orce ustawiam równo z krawędzią górną lemiesza, w głębszej podnoszę, krój jak się zagłębia więcej niż 10cm to zaczyna ciągnąć śmieci na ramieniu, ja mam większy krój z innego pługa
  23. w polityce państwo nie ma ani wiecznych wrogów, ani wiecznych przyjaciów, a politykę prowadzi się tak, aby w danej chwili osiągnąć korzysći, a nie kieruje się zaszłościami historycznymi, jak trzeba będzie - to pójdziemy z ruskimi na niemców, jeśli to dla naszego kraju będzie oznaczać szansę na przetrwanie
  24. obstawiasz, że niemcy we wrześniu 1939 roku mieli tyle dywizji, żeby postawić francuzów do pionu ? według oficjalnych danych, nie byliby w stanie wystawić nic więcej, ponad jednostki rezerwowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v