Skocz do zawartości

jahooo

Members
  • Postów

    10832
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jahooo

  1. żeby poryw wigilijnej melancholii nie zamienił się w coś innego
  2. Coś się pozmieniao ? Podobno już więcej nie chciałaś, co, jednak 800+ kusi ??
  3. teraz pytanie - komu zależało abyśmy z Rosją nie robili interesów i kto tylko przytupuje, żeby robić z nimi znowu biznesik ?
  4. jahooo

    Ceny nawozów 2025

    nie, szeroka ława, dwie stojące belki, sznurek i suwana ukośnie między nimi blacha, może być naostrzona, ale niekoniecznie, z odpowiedniej wysokości i tak łeb urywa
  5. @galan99 poznajesz ?? https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0WNP7xKTXHrGFBMipzNHdQYypVrByiKEWHvwjMt7nmHnbuiSeabtjUckwyxuweAMdl&id=100090256824709
  6. kiedyś orałeś zimówkę pod koniec września i chwastów nie było, bo od połowy października do kwietnia trzymał mróz
  7. może, ale tego nie robi, poza tym - kto mówi o Rosji ? Tam jest wiele innych państw, które tez się rozwijają
  8. Zarówno Ukraina jak i Polska leżą w korzystnej dla gospodarki przestrzeni między wschodem a zachodem, tylko nasi z Bożej łaski "politycy" zamiast robić coś dla kraju, wolą żreć się jak szlachta pod koniec XVIII wieku. Tymczasem niecy powolutku robią kolejny rozbiór kraju, zawłaszczając sobie praco do naszej suwerenności pod płaszczykiem "wyroków TSUE"
  9. pojadą do takie Szwajcarii, które w UE nie jest czy Szwecji - i co tam też dobrobyt. I niekoniecznie trzeba oddać władzę w kraju w ręce komunistów z Brukseli, aby się rozwijac - wystarczy nie tolerować łapówkarstwa, złodziejstwa i niegospodarności,a można iść do przodu, można też iść na łatwiznę i oddać swoją suwerenność w zamian za kredyty w UE, które trzeba będzie z nawiązką spłacić, bp Niemcy czy Francuzi niczego nie dają za darmo
  10. a ciśnienia nie masz zbyt wysokiego ?
  11. co ty, ruscy do komunizmu przyzwyczajeni, ukraińcy tez przywykną nie, to już było po
  12. przyczyn trzeba szukać w niskiej wydajności z hektara, starych metodach produkcji i nieuczciwości kontraentów - na rynku pokazało się masę podrabianych środków i nawozów, ludzie sprzedawali towar a potem nie zobaczyli za niego pieniędzy no i najwazniejsze - wprowadzona z zaskoczenia z dnia na dzień waloryzacja oprocentowania kredytów w bankach , to wykończyło najwięcej ludzi, ilu sobie życie odebrało natomiast co do opłacalnosci - mój ojciec wykończył dom, dokupił pola i maszyn, wykształcił pięcioro dzieci i jakoś się dało
  13. i jakoś sobie poradziło, na tyle dobrze, że nawet po wejściu do UE i skokowym podniesieniu kosztów produkcji, nie rypnęło na ryj problemem w tym okresie był dziki kapitalizm pośredników, którzy najczęściej zbierali towar po czym za niego nie płacili, znikając jak kamfora, a nasze dzielne sądy i prokuratura hurtem umarzały sprawy albo ciągęły się po kilkanaście lat co do opłacalności w tym czasie - to nie był tak tragiczny okres, jak niektórym się wydaje
  14. to jak UE zakrzyczy przez TSUE nasz TK , to zlikwidują u nas wszystko w imię "demokratyzacji Polski" ja bym jeszcze polikwidował ARIMR, KOWR, weterynarię, większość szpitali, domy pomocy społecznej, domy starców - jak ktoś niedomaga, to jak w Holandii zastrzyk i do urny, a co
  15. jakbym słyszał Tuska i jego opinię o naszej armii - zlikwidować, zmniejszyć, pozostawić tylko generałów, po co szkolic rezerwę, jak nie ma wojny
  16. a jak zawody strażackie albo nie daj co wyleje jakaś lokalna rzeczka, to jednak ci lokalnie idą pierwsi to wszytsko jest tylko kwestia rozliczeń i statystyk, pewnie jakby nie pojechali, to straty byłyby większe niże te 4 godziny robocze wypłacone, ale tego wójt już nie widzi niech w cholerę zlikwiduje i wtedy zobaczy, po co jest straż
  17. jeśli ludzie chcą nieodpłatnie poświęcać swój prywatny czas i zdrowie, a gmina dokłada tylko na sprzet i szkolenia - to po co likwidować ? niektórzy tu na forum mają po 10 pilarek, a ręce tylko dwie - i nie płaczą z tego powodu pamiętaj, że likwiduje się zawsze bardzo łatwo, ciach, i nie ma, a to są organizacje społeczne, zakładane zazwyczaj oddolnie przez mieszkańców
  18. widzę, że ty z takich, co wszytsko zaorać i zlikwidować, szkoły - polikwidować, bo się nie opłaca, OSP zlikwidować, szpitale małe - polikwidować, niech ludzie umierają o giną, ale będzie taniej mam nadzieję, że kiedyś będzie w potrzebie i nie dojadą, bo zlikwidowali
  19. zrozum, że jak ci zawodowi przyjadą do połamanych drzew, to zabraknie ich być może przy poważniejszym wypadku na drodze - tu trzeba stopniować wymagania do zadań
  20. lepiej mieć taki zapas, jak czekać za długo na zawodowych, niestety, bezpieczeństwo musi kosztować u nas kasa z gminy jest tylko na kiełbasę i organizację zawodów raz do roku
  21. nigdy nie jest za dużo - kwestia, żeby umieć to wykorzystać, a po to są szkolenia, aby woda sodowa do głowy nie uderzyła
  22. oni nawet pił i sekatorów nie mają po co zabierać, bo w dokumentach mogą tylko siedziec na d.... u mnie mieli małego mana z autopompą i zbiornikiem 2 tys l - do lokalnych działań wystarczający, niestety - nie wolno im się nigdzie ruszyć, nawet ogniska zagasić, bo od kilkunastu lat gmina, jako władza zwierzchnia nie zorganizowała żadnego szkolenia dla członków OSP, ostatnio drzewo na drodze to po prostu załatwiliśmy po cichu jak przeszła wichura, bo na zawodowych trzeba by czekac kilka godzin
  23. poziom wyszkolenia, jaki mają w papierach, definiuje ich tylko do zdejmowania kotków z drzew, zresztą, jak wykonają takie mniej skomplikowane zadania, w tym czasie wysokowyspecjalizowane jednostki mogą zająć się rzeczywistym ratowaniem życia, nikomu korona z głowy nie spadnie, jak pojedzie do ratowania kotka czy zagasić większe ognisko
  24. przecież o tym pisze - przesuwa się wartościowy jeszcze sprzęt do jednostek OSP, nie zapewniając im szkoleń koniecznyc do tego, aby ich używać to nie muszą być szkolenia specjalistyczne - wystarczą podstawowe, aby mogli legalnie robić podstawowe rzeczy, a nie tylko pełnić wartę na WIelkanoc obecnie po prostu marnuje się masę pieniędzy na szkolenie jednostek KSRG do wykonywania rzeczy, które powinny robić OSP, a nie rbią, bo legalnie nie mogą, chociaż mają starczy, ale sprawny i zadbany sprzęt
  25. ilość wozów w systemie jest ograniczona, wszystko jest pięknie, jak nic się nie dzieje, po przejsciu wichury, gdy potrzeba kilkunastu wozów - zaczynają się schody. OSP mogłyby tę lukę wypełnić, często robią to zupełnie "po cichu" i wszytsko jest pięknie, jak nikt sie nie przyp.... dlatego uważam, że obecny system, to marnotrawstwo środków przeznaczonych na system ratowniczy co z tego, że ekipa będzie się 10 minut zbierać - do powalonego drzewa nie ma potrzeby szybciej, usunięcie go z drogi chwilę potrwa , a jak nie ma zagrożenia życia, czas nie gra takiej roli, zauważcie, że większość wezwań to kotki na drzewie i inne zdarzenia, do których nie trzeba w większości profesjonalnych szkoleń, bierzemy armatę, aby zabić komara
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v