Dalej pikseloza, owszem, można odróżnic ugór od uprawy albo czy zaorane albo zatalerzowane, natomiast fizycznie nadal zostają zdjęcia lotnicze i weryfikacja ręczna, ponieważ zdjęcia lotnicze powstają z nałożenia wielu ekspozycji i ciężko jest wskazać jednoznacznie kąt padania światła, a to jest jeden z warunków opracowania algorytmem uprawy, tzn algorytm coś tam opracuje, ale będzie to miało małą dokładność.
Generalnie system monitoringu z satelity to raczej lista poboznych życzeń, chyba, że dostaną zdjecia od amerykańskiego wywiadu, wtedy będzie można nawet poznać, czy zboże nie wymaga oprysku od chwastu, ale to kosztuje