Ja to wiem, że podwyższenie prędkości w zabudowanym nie dotyczy ciężarówek. Tylko jak widać poza ITD nikogo w naszym kraju nie obchodzi, jak TIR-y zapierda.... po drogach, o autobusach turystycznych już nie wspomnę. A potem płacz, bo siedzi w rowie albo komus w dom wjechał.
Jak osobówka uderzy w dom, to poza pogiętym autem szkody znikome, często wędrówka kończy się już na płocie, jak solidny. A TIR potrafi wjechac do domu razem z naczepą.