Takich rzeczy rolnikom nie trzeba tłumaczyć i rolnicy nic tu nie muszą rozumieć.,Był to tekst pod publikę aby w społeczeństwie zmniejszyć poparcie dla strajku rolników i nie stracić poparcia przed wyborami ,w przypadku radykalnej metody zakończenia strajku przez rząd. Bo to miasto w większość zapewniło poparcie obecnej koalicji ,dlatego rolnika trzeba oczernić w oczach miasta, a oni jeszcze brawo przyklepią. Czy tak naprawdę komuś poza rolnictwem zależy na wyższej cenie płodów rolnych ?
O pewnych rzeczach można mówić ale pewne fakty przemilczeć i w ten sposów wykreować błędne mniemanie. Wiele się mówi o ograniczeniu stosowania środków ochrony roślin ,ale nie wspomina się o tym , że radykalne cięcie w tym zakresie może wpłynąć na rozwój patogenów i w konsekwencji brak przydatności produktów rolnych do jakiegokolwiek spożycia.