Nie ma co narzekać,idzie nowe - to są nowe standardy demokracji ,oby nie stały się standardami na przyszłość,bo za 4,a raczej 2 lata będzie lament.Tusk osiągnął cel budując kapitał wyborczy na nienawiści do PiS, coś w stylu Hitlera ,który doszedł do władzy wpajając społeczeństwu że kryzys wywołali żydzi. Jak to się skończyło każdy wie i nie chodzi tu o całe zło wojny ,ale o to że w późniejszym okresie dla swoich też litości nie miał . Myślę tu o trzeciej drodze, która miała być alternatywą,teraz już po kilku dniach widać, że był to blef ,dlatego to jest ich ostatni skok do sejmu.