Nic nie mówiłem o zwiększaniu wielkości produkcji w gospodarstwie, tylko o zwiększeniu produkcji od sztuki. Przelicznik jest prosty, jeżeli do godnego życia potrzeba dajmy na to 100tys l mleka, to lepiej je wyciągnąć z 30szt, niż z 35. Głupie 10min zaoszczędzone dziennie, daje rocznie sześć godzin leżenia bykiem. Zaraz się znajdzie inteligent który dowiedzie, że ta stówa to ledwo na szczaw starczy, a od tej ilości to powinno być tyle a tyle, więc mówię - to przykład.