Metal-facha omijaj, ja go mam i pomimo, że zrobiła prawie 10 tysięcy belek, to jej nie polecam. Mechaniczny obcinacz folii to nieporozumienie, po kilku godzinach pracy łatwo się pomylić i podnieść stół nie w tym położeniu co trzeba i uszkodzić go. Lubi na spawach się rozleźć, przy nierównym polu łatwo o rozregulowanie rozwijacza folii. Ten kwerdek, mimo że wygląd jego lekko odstrasza, to ma hydrauliczny obcinacz, a o uszkodzenie go trzeba się naprawdę postarać. Stół z pasami to zaleta, belki nawet nierówne, zdeformowane nie spadają i zdecydowanie łatwiej je owijać. Widły faktycznie trochę się rozlazły, ale przy pomocy wyciągarki łańcuchowej np.http://www.promag.pl/Wciagniki_reczne_lancuchowe,9121.html łatwo to skorygować, sam w zeszłym roku to robiłem. A stawiacz, za siedem setek można spokojnie kupić i jeszcze marudzić wybierając. Jeżeli jeszcze rozwijacz jest 700mm to warto się potargować i urwać na stawiacz i dobry obiad w knajpie.