Byki są przy kwaszone. Podanie jako pierwsze kiszonki z kukurydzy i treściwej, czyli paszy węglowodanowej, nie jest najlepszym rozwiązaniem. Zarówno mocne rozdrobnienie jak i łatwość fermentacji zmniejsza motorykę żwacza. Nie podałeś jaka jest sianokiszonka, ale "dobrej jakości" sugeruje, że jest to także pasza rozdrobniona o małej ilości włókna. Kolejność zadawania pasz przy braku wozu paszowego powinna być: pasza objętościowe dostarczające białko i włókno, pasze węglowodanowe takie jak kiszonka z kukurydzy i treściwe, zakładka uzupełniająca włókno. Jeżeli dawka treściwych przekracza 1,5 kg to należy ją podzielić na kilka odpasów. Twoje byki napychają się węglowodanami, a nie maja miejsca na włókno, wywal poranny odpas kukurydziany na rzecz sianokiszonki, popołudniowy nieznacznie zwiększ, a na noc słoma jakościowa.