@Iwa to już nie teoria spiskowa tylko fakt, szczepionki z rtęcią są wycofane, natomiast na życzenie zamiast poli-szczepionek można szczepić zwykłymi pojedynczymi. Podając kilka patogenów do organizmu, którego układ odpornościowy dopiero się wytwarza, robisz mu większa krzywdę niż to maleńkie nakłucie na rączce, to tak jakby zacząć układać pusle biorąc je garściami. Nie u wszystkich, ale u części dzieci u. o. zaczyna szaleć i oprócz walki z patogenem zaczyna zwalczać, lub zwyczajnie blokować niektóre komórki własnego organizmu. Warto się zastanowić. Chcesz uniknąć kwilenia krem emla tuż przed, na rączkę w miejsce szczepienia.