Parę lat temu byłem na mszy w Mikołowie, dobrodziej mnie wyprosił bo mu dziecko płaczące przeszkadzało w odprawianiu homilii ot taki pasterz, któremu współczucie i miłosierdzie na drugie imię dali. O hospicjach może wiem więcej niż ty masz rozumu, bo rozumny człowiek mający trochę wyobraźni i taktu takich tematów nie personifikuje bo może wdepnąć. A o moją rodzinę to ty się nie martw.
Ciekawe żerowanie umożliwić sprzęt do badania dziecka i dać wiedzę rodzicom że potrzebna jest terapia i wczesne leczenie zapobiegające powikłaniom i późniejszym bolesnym zabiegom. Jak uważasz że żeruje to nie dawaj, przepij czy wydaj na dziwki, a nie udawaj świętojebliwego.