No, no, temat już nawet nie zajeżdża komuną, ale bolszewizmem.
Tobie @Elektro to się dziwię. Zamiast się cieszyć i przyklaskiwać, że przybywa sprzętów gdzie drut i młotek nie wystarczy i wręcz konieczna jest twoja interwencja to rzucasz pomysłami jak ktoś ma naszczać do twojego kociołka.
Przy każdym przeglądzie WPR, dopłaty obszarowe są cięte na rzecz dopłat strukturalnych. Tak też będzie w tym roku. Nie miejcie złudzeń, nikogo nie obchodzi poziom życia Jasia czy Zbysia, pieniądze z dopłat mają nie służyć jemu, tylko podnieść stan gospodarki. Wszystkie te prowy i sapardy nie miały na celu wzbogacenia szaraczkow, tylko utrzymaniu rynku pracy. Miały i mają zapobiec sytuacji gdzie najsilniejszy producent przysłowiowych grabi zostaje sam i zaczyna dyktować warunki nie przejmując się nabywcą. Co wniesie likwidacja tych programów i podniesienie stawki obszarówki? To będzie tylko przejadanie kasy, zamiast nowego sprzętu jeden z drugim skoczy do magazynu i wróci z workiem części i grat po liftingu będzie śmigał jak NUFKA. Natomiast producent nowego sprzętu i jego kooperanci będą zaciskać pasa, zwalniać ludzi. Ze względu na niską gęstość zaludnienia nikt się nie obawia niezadowolenia na wsi (zebrać 10tys protestantów ze wsi wręcz niemożliwe), w mieście w dużych ośrodkach przemysłowych wystarczy hasło i jest wiec.