Tu nie chodzi o kwiatki czy znicze. Tu chodzi o cały handel i kooperantów. Przykład- Z piekarni odbieram zwroty, po pierwszym było ich 2 razy więcej, bo poszło wg zamówień więcej towaru do sklepu. Blokadę ogłosili gdy towar jechał już do sklepów, kto poniósł koszty.