Kupują dyny bo to samo białko bez grama tłuszczu. O to właśnie chodzi ZM i to premiują, bo tłuszcz nie przyjmuje wody w przeciwieństwie do białka, a im chodzi o cud rozmnożenia czyli kg mięsa+litr wody to dwa kilo szynki, czysty zysk.
Za taką kasiorę też bym wypisywał tylko protokoły.