Mam, więc wiem o czym piszę [galleryimg=249517]. Na pewno wadą jest skrzynia bez rewersu (można wstawić), i kiepskie zestopniowanie biegów. Most krzyżakowy wytrzyma dużo więcej niż stary typ, ale po podczepieniu balastu i tu można okres między remontami wydłużyć. Bez balastu któraś ze zwolnic była remontowana raz do roku. Od trzech lat chodzi z balastem, a zwolnice ma na wzmocnionych tulejach (najczęściej to one nie wytrzymywały). Co do sprzęgła 9 lat w turze i 2 tarcze zużyte, teraz będzie miał wstawioną 3, bo ma remont kapitalny skrzyni (21 lat). Żeby nie było, że nim robi się kilka godzin rocznie, dziennie potrzeba mi 2,5 t TMR-u, a w sezonie jest do przewalenia 600t obornika. Może cud techniki to nie jest, ale zdecydowanie lepszy niż jakiś papaj z jednym napędem.